puzzle Posted December 5, 2007 Author Posted December 5, 2007 Scooby ciagle przesiaduje mi na kolanach... Generalnie przez te maluchy mysli ze jest kotem... Najbardziej martwi mnie to ze moje kotki zyjac z nim w komitywie pozwalaja mu na zblizanie sie do mlodych i on chetnie chodzi do legowisk i lezakuje z malymi, ale to nie jest mieciutki pers tylko sztywny, 10kg pies... Poza tym wszyscy zdrowi i chyba zadowoleni. Pyza ma dwoch chlopakow niebieskich i dwoch czarnych, a Tola ma jedna czarna panne i dwoch biszkoptow.... Scooby jako (przybrany) tata za cel postanowil sobie ze najbardziej bedzie chronil jedynej panny wiec nieodstepuje jej na krok, poza tym jak ktos przychodzi ogladac kociaki to trzeba zamykac go w kuchni gdzie wyje bo inazej nie wiem czy by nawet nie ugryzl:shake:... Czemu nigdy nie moze byc normalnie:lol: Quote
ariss Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 jakie tu piękne maluszki...a co do sznaucera to nie widze przeszkód,prędzej czy później ale zawsze możesz go mieć:lol: Quote
puzzle Posted December 5, 2007 Author Posted December 5, 2007 gassira napisał(a):jakie tu piękne maluszki...a co do sznaucera to nie widze przeszkód,prędzej czy później ale zawsze możesz go mieć:lol: Moja mama predzej zgodzilaby sie z ta wersja pozniej:cool3:... Sznaucera napewno bede miala, ale raczej juz jako osoba dorosla, a ja dopiero zaczelam liceum... Moja mama sie niezgodzi na drugiego psa, a jak ja widze szaucerka to mi normalnie serce w gardle staje.... Jak ja bym chciala:-( Quote
ariss Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 a jaki sznupek by Cię interesował?olbrzym,mini czy średniak no i jak maść? Niewżne kiedy się spełnia swoje marzenia ważne, że w ogle zostają spełnione;) Quote
puzzle Posted December 5, 2007 Author Posted December 5, 2007 gassira napisał(a):a jaki sznupek by Cię interesował?olbrzym,mini czy średniak no i jak maść? Niewżne kiedy się spełnia swoje marzenia ważne, że w ogle zostają spełnione;) To tez prawda.... Szczerze wazne zeby byl rodowodowy sznupek. Jezeli udaloby mi sie moja mame jakos przekonac to chcialabym miniaturke najlepiej biala (Maly Dworek FCI), ale to dla mnie nie ma wiekszego znaczenia, chociaz napewno latwiej byloby mi namowic mame na malego pieska ewentualnie sredniego, olbrzym napeno odpada. Jezeli kupie sobie sznauca jak bede dorosla to napewno bedzie olbrzym P&S... marzenie.... No, ale poki co nie ma o czym mowic mam bardzo malo czasu, czasami zdarza mi sie oddelegowac Scooby'ego z zabwka do kogos innego, albo skrocic troche spacer(co jak w domu sa kociaki wcale mu nieprzeszkadza...), wiec teraz napewno nie czas na sczenie... ale gdyby np wypalila wyprowadzka do domku jednorodzinnego (moja mama ma watpliwosci i opory) to wtedy napewno moglby byc drugi pies i kto wie moze nawet olbrzym... Quote
ariss Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 no widzisz,czyli wszystko jest możliwe:lol:. Mini czy olbrzym,co za różnica i tak duchem są tak samo WIELKIE:cool3: Quote
puzzle Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 Heloł:loveu: Mam zdjecia kociaczkow i filmik zdjecia sa poruszone ale filmik calkiem calkiem, tylko ze nie wiem jak sie wrzuca film do neta:roll:, a jeszce najlepiej zeby sie tutaj wyswietlal... Quote
goldenka245 Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Ja chce kociaczka!Poważnie:loveu: Dasz mi?:cool3::loveu: Quote
puzzle Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 [SIZE="1"]jak zaplacisz to Ci dam:diabloti: Kotki wszedzie wlaza trzeba uwazac zeby sobie nie zrobily krzywdy, zeby im niezrobic krzywdy i zeby Scooby przestal myslec ze jest matka:shake:, ale i tak sa kochane i znowu bedzie mi sie ciezko z nimi rozstac:-( Quote
goldenka245 Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Ile mam zapłacić po jakich rodzicach?:eviltong: Quote
puzzle Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 Goldenka przykro mi, ale wszystkie zaklepane,, ale moze w przyszlym roku... co prawda Tola chyba pojdzie teraz juz na jalowke, ale Pyza bedzie miala jeszce pewnie jeden, moze dwa mioty. Jakiego mam kota chciec jakiej rasy? Kurcze tak sobie mysle, ze czas bylby mame namowic na jakies nowe, male kocia co by smutno nie bylo... Mysle nad norweskimi i brytyjskimi... Quote
goldenka245 Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Kocham niebieskie brytyjczyki i tureckie van ;):loveu: i persiaki:loveu: Quote
Paulina. Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Mi sie strasznie podobają rosyjskie niebieskie :loveu::loveu::loveu: Niedzwiadek, a jezdzisz z kociczkami na wystawy i w ogóle? Ciekawa jestem jak to jest w kocim świecie... Quote
puzzle Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 Paulinaaa na 1 albo 2 stronie jest mloda kotka rosyjska niebieska na rekach wlascicielki. Z tymi kotkami troche nam nie wyszlo, z nastepnym bedzie inaczej, bo ja juz jestem starsza... Tola trafila do nas jak bylam w 5 klasie podstawowki i niejezdzialam wtedy na wystawy bo mnie rodzice nie chcieli zabierac. Tola troche pojezdzila i nazdobywala tytulow Pyza praktycznie tyle zeby zdobyc uprawnienia hodowlane... Wiec srednio nam to wypalilo, ale nastepny bedzie napewno czesto i gesto pokazywal sie na wystawach. Szczerze nie wiem czy psie wystawy do kocich podobne bo na psich bywam rzadko i niewystawiam, wiec naprawde ciezko mi porownac, co napewno to kota sie nieustawia tylko podnosi i niebiega sie znim po ringu, wiec wydaje mi sie ze sa mniej meczace, co prawda psy sa bardziej przyzwyczajone do wystaw, nie stresuja sie tak jak koty ktore zazwyczaj wygrzewaja kanape w domu i nagle jada miedzy setki ludzi i tysiace kotow. Ja chyba sobie kupie jjakies vaemecum hodowcy z rasami kotow i poszukam jakiejs rasy mniej klopotliwej niz persy, ktore trudno przygotowuje sie do wystaw (to jak jamnik krotkowlosy i pudel), brytyjczyka np o wiele latwie niz Tole ktorej siersc sie koltuni.... Quote
puzzle Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 Mam zdjecia, ale wkleje jutro wieczorem. papa opustoszalej galerii:eviltong: Quote
puzzle Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 Wstawiam obiecane fotki, sory ze dopiero teraz, ale moja mama wyjechala i wziela ze soba aparat, a teraz tak sie fajnie zlozylo ze jest aparat a ja jestem chora wiec moge sie bawic przy kompie do woli:diabloti: Poczatek spacerku akrobatyka? "no co sie tak gapisz? Nie umiesz stac na jednej nodze?" Quote
puzzle Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 bylo jeziorko... i gorka... i cyborg Quote
puzzle Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 i byl lasek... i droga.... i zamarzniete jeziorko... Quote
puzzle Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 Nie ma co inteligentnie o tej porze roku.... Quote
puzzle Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 taki sobie zajac kolo nas przebiegl...:roll: i lewitujacy pies tez byl... mowie wam same dziwy na tym spacerQ:-o Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.