Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam wszystkich,
Prosba o kontakt, pomoc gdzie jeszcze szukac diagnozy?
Faust -moj buldozek mial pierwszy atak na poczatku lipca w wieku 7 lat! do tej pory byl zdrowym psiakiem, z wyjatkiem alergii, ale to typowe dla tej rasy.
Na poczatku lipca miał pierwszy w buldozym zyciu atak padaczki, niezbyt mocny, o czym wtedy nie wiedziałam, po prostu rozjechały mu sie łapy na spacerze. Natychmiast pojechalismy do weta. Badania wykazały podwyższone leukocyty czyli zapalenie gdzies w psie. Dostal antybiotyki:rimadyl i cefaseptin.
Po tygodniu miał kolejny atak, wet zdecydował o rozpoczeciu kuracji LUMINALEM i lekami osłonowymi - essentiale forte i hepatilem. Zrobilismy takze RTG kregoslupa aby wykluczyc padaczke spowodowana jakimis uciskami kregowymi. Poza typowymi dla tej rasy wadami czyli caly kregosłup nie taki jak trzeba:) nie stwierdzono aby byla to przyczyna padaczki.
Poniewaz pies bardzo zle sie czul pojechalismy skonsultowac terapie na sggw i tam kazano zrobic poziom amoniaku. amoniak byl bardzo wysoki, co moze powodowac objawy w postaci padaczki. Po 4 kroplowkach amoniak spadl.
Zalecono nam zmiane diety ( do tej pory jadl wylacznie Eukanube jagniecina z ryzem dla alergikow) na bezmiesna - ryz albo ziemniaki z warzywami, tak aby nie dostarczac bialka.
Po kolejnym ataku zrobilismy USG watroby, ktore rowniez nie stwierdzilo jej wad, przynajmniej w obrazie makroskopowym. Faust opocz luminalu zaczal brac laktuloze, heparegen i metronidazol.
Buldozer zle znosil luminal, zwłaszcza w polaczeniu z lipcowa pogoda.Byl coraz slabszy i przyznam, ze chyba wykonczony wozeniem od lekarza do lekarza. Poniewaz jednak zaczal coraz gorzej chodzic, miał problemy ze wstawaniem i kladl sie wylacznie na jednym boku, wciaz bylismy przekonani, ze schorzenie nie zostało zdiagnozowane.
Po badaniu neurologicznym zdecydowalismy sie na rezonans magnetyczny, bo ja cały czas mialam wrazenie, ze przyczyna jest gdzies w kregoslupie (stan Fausta byl gorszy po obudzeniu i dlugim lezeniu). Rezonans wykazał niewielkie wodoglowei (normalne) i jamistosc rdzenia kregowego na odcinku 7 cm. Czyli torbiele.W Polsce nie wykonuje sie operacji tego typu, brak jest specjalistow.
Po rezonansie lekarze zdecydowali o podaniu sterydów. Dostal 3 mg dexametozonu i poczul sie zauwazalnie lepiej - probowal sie bawic nawet!!! po 48 godz. podalismy ponownie sterydy.
W miedzyczasie skontaktowalam sie z klinika w Brnie z dr Srenkiem - neurologiem, jutro mamy u niego wizytę. Martwie sie podroza bo z Wwy do Brna jest 600 km a Dr prosil, zeby przerwac sterydy - jest to niezbedne do badan neurologicznych. Faust jest strasznie slaby, drzy, dodatkowo dzis znowu mial atak rano (pierwszy po 2 tygodniach). Nie wiem czy to znowu ten cholerny amoniak w psie czy ta torbiel w rdzeniu.Nie chce go juz meczyc badaniami krwi bo dostaje histerii juz jak parkujemy pod sggw, zrobimy ten amoniak jutro w czechach. Dodatkowo mala bida stracila wzrok podczas ostatniego mca, co na pewno dodatkowo go stresuje!

Aha radiolog powiedzial, ze te torbiele sa wrodzone i niemozliwe zeby objawy zaczely sie w wieku 7 lat i zeby pies tak sie rozlozyl w ciagu mca! On by raczej szedl w strone toksyn, bo w mozgu nic nie ma, a objawy sa mozgowe.

Reasumujac - od 1,5 mca jestesmy prawie codziennie u diagnostow, specjalistow, mamy 3 kg badan, skanow, zdjec i nadal nic nie wiemy!
Zobaczymy co jutro powie dr Srenk, miejmy nadzieje, ze bedzie diagnoza.
Rozgadalam sie strasznie, przepraszam. Ale jakie jeszcze badania mozna zrobic? Macie pomysly?
Dzieki.

Posted

Przeczytałam twój post z ciekawością. Mój bulw miał kilka dni temu atak (podobno nie padaczkowy). Nagle zaczęła mu się głowa wyginać do tyłu.:( Jak to u Ciebie wyglądało? Po prostu mu się łapy rozjechały?

Czy wet. powiedział dlaczego twój pies stracił wzrok? Czy nie miał wylewu?

Jakbyś chciała to mogę Ci polecić dobrego weterynarza od buldozków. Daj znać na PW.

Trzymam kciuki za buldożera.:happy1:

Posted


[SIZE=3] On by raczej szedl w strone toksyn, bo w mozgu nic nie ma, a objawy sa mozgowe.


Ja nie buldozek i nie z padaczką ale temat niedawno drążyłam bo moja suka miała dziwne dolegliwości nieznanego pochodzenia. Jest duze prawdopodobieństwo że przytruła sie pestycydami. (Ona na szczęscie nie je trawy ale często "myje" sobie futro i łapy)

Znalazłam to:
" Jakie schorzenia mogą wywoływać padaczkę? Odpowiedź jest trudna, napady padaczkowe może wywołać guz mózgu, blizna oponowo - mózgowa, zmiany po przechorowaniu chorób zakaźnych jak nosówka, zapalenie wątroby (choroba Rubartha), niedobory witamin z grupy B, zatrucia metalami ciężkimi oraz środkami np. owadobójczymi, chwastobójczymi (często do zatruć dochodzi w przypadku zjadania trawy przez psy). "
wiecej tu:
http://molosy.com.pl/strona_glowna/wet/porady_wet/padaczka_azorek.htm
Ale jakie jeszcze badania mozna zrobic? Macie pomysly?

Klinika w Brnie to najlepszy z mozliwych pomysłów. Robi sie tam badania i zabiegi o których w Polsce sie nie śni. No i jedziecie do jednego z najlepszych specjalistów w Europie.

Posted

Juz odpowiadam
Chefrenek - atak 3.07 - rozjechaly sie lapki i przewrocil sie na spacerze,atak 9.07 w domu, byl juz klasyczny-padaczkowy: przewrocil sie na bok, wyl i mial mocno wyprezona glowke do tylu, kolejne ataki byly rozne, niektore z sikaniem.
dzis rano tez ok 10 sekund, wycie i sikanie. ogolnie mial od 3.07 do dzis 8 ataków.
na razie Faust jest w takim stanie, ze sprawa oczu zeszla na dalszy plan:( dajemy mu 3xdziennie krople -difadol, tobrex i tropicamidum bo okazalo sie, ze mimo codziennych wizyt u lekarza nikt nie zauwazyl wrzodow rogowki!!!a to go bolalo tez! znam kilka psow-slepkow i radza sobie niezle. Mysle ze dramatyzowalabym gdyby to byly tylko oczy, a on jest w tak slabym stanie, ze oczami lekarze chca sie zajac pozniej - zreszta o oczy tez spytamy w brnie.
Radiolog, ktory odczytywal skany z rezonansu nie stweirdzil NIC w glowie, (meczylam go strasznie), nie ma nowotworu, sladow wylewu, tetniaka, zapalenia mozgu, jest tylko to niewielkie wodoglowie. dlatego jestem kompletnie pogubiona, z jednej strony wielka radosc, ze nie rak, z drugiej strony nadal nic nie wiemy.
skoro ta syringomyelia (jamistosc) powinna byla dawac objawy wczesniej i nie jest prawdopodobne zeby rozwinela sie w takim stopniu w miesiac, to co to jest?
PULISZONKA- tnx! ale ja sugerowalam wetom zatrucie (mialam wypisane przyczyny padaczki na kartce i egzaminowalam ich na kazda okolicznosc: kregoslup, serce, watroba-zatrucie), nikt nie zlecil badan toksykologicznych!!
tez caly czas mysle o toksynach i watrobie. Jakie badania trzeba by zrobic zeby wykryc metale w organizmie? faust ma zwyczaj jesc trawe jak mala krowa, a warszawskie trawniki to syf malaria.
ale jesli to zatrucie toksynami to leukocyty powinny byc podwyzszone chyba? a sa w miare ok - 15 a norma 12.
naprawde licze na dr Srenka jutro. boje sie tylko tej cholernej podrozy, nie moge mu podac zadnych lekow bo zakloca badanie, ehhh.

Posted

Rózne srodki chemiczne maja rózne działanie, dają różne objawy i rózny jest czas ich oddziaływania. Bardzo wiele zalezy tez od samego organizmu. Ja tez badan toksykologicznych nie robiłam bo nie wiadomo było czego szukać a poczatkowe objawy nie wskazywały na zatrucie.
U mojej suki zaczęło się od tego ze podejrzanie szybko sie męczyła. Osłuchowo stwierdzono zwolniona akcję serca więc było USG i RTG + bad. krwi zeby poszukac przyczyn (tarczyca, zapalenie stawów itd). Mocznik był w górnej granicy więc zrobiłam bad. moczu. Wyszły cuda - białko, białe krwinki itd więc mi sie nogi ugięły ze to nerki. Żeby leczyc ukł moczowy musiałam zrobic dokładne badanie kardiologiczne więc zaliczylismy echo serca i holtera. Przy okazji bytności we Wrocławskiej klinice zrobiłam suce solidne USG brzucha u doskonałego guru od radiologii. Wszystkie narządy wewnętrzne były w porządku tylko w pęcherzu jakieś gluty czy skrzepy. Serce tez w idealnym stanie i co ciekawe samo wróciło do normalnego rytmu. Wszyscy lekarze twierdzili jednogłosnie ze nie widza przyczyn stanu zwierzęcia bo wyniki badań były dobre a pies jak z krzyza zdjety. Jadł i pił normalnie natomiast pokładał sie przy każdej okazji a w drodze co kilka minut musiałam robic przerwy dla nabrania sił.
Suka była badana w róznych klinikach przez róznych wetów a badania krwi i moczu powtarzałam w róznych laboratoriach aby uniknąc pomyłki. (zreszta zgodnie z sugestia mojej p. wet.) Elektrolity, OB, leukocyty, itd - wszystko było o.k. więc sucz dostała steryd (mini dawki) dla przeleczenia ukł moczowego. Poprawa nastepowała stopniowo i dziś suka jest pełna checi do zycia a ja własnie czekam na wyniki badan kontrolnych.
Wiem od wetów ze podobne objawy daje zatrucie lekami (np Ibupromem) lub srodkami chemicznymi (pestycydy!)
Nam sie udało - żaden narząd nie jest uszkodzony i suka czuje sie swietnie ale nie wiem jakie szkody mogły powstac w ukł nerwowym.

Posted

To miala dziewczynka szczescie! Dobrze, że się pozbierala!
Jutro i tak zamierzamy zrobic ten amoniak w Brnie wiec poprosimy od razu o pelne badania krwi znowu, żeby go nie kłuć kilka razy.
Wezme tez pojemnik na mocz i tez zbadamy.
Irytuje mnie tylko, ze to ja ciagle chodze do lekarzy z wydrukami z internetu i sugeruje badania! i Faust jest kłuty codziennie na cos innego zamiast raz kompleksowo zbadac wszystko!

Posted

Faustyna napisał(a):

Irytuje mnie tylko, ze to ja ciagle chodze do lekarzy z wydrukami z internetu i sugeruje badania! i Faust jest kłuty codziennie na cos innego zamiast raz kompleksowo zbadac wszystko!


Zwłaszcza, że to Sggw :crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Posted

Ja mam taką p. wet. ze nie muszę molestowac o badania ale wiem że bardzo często weci w ciemno daja mocne leki i każa "czekac i obserwować". (Moja mama tak własnie straciła sukę.)
Ja podobnie jak Ty jestem bardzo upier.... włascicielką i bez dokładnego wytlumaczenia i diagnozy od weta nie wyjdę ale tacy jak my sa w mniejszości.
Rezonans magnetyczny dla zwierząt maja tez w Ostravie. I jednego z najlepszych w Europie specjalistów od psich kręgosłupów....
Ja bym mu pokazała te wyniki. W koncu to po drodze..
http://www.vetmed.cz/

Posted

Nie tylko sggw - leczymy się na gagarina, różanej, białobrzeskiej.
Na gagarina nie robia amoniaku, na sggw poziomu luminalu we krwi, ktos sugeruje kolejnego specjalistę, więc wciąż krążymy, a chory pies powinien mieć spokój.
Lekarze są ok, tylko dlaczego nie skierują na kompleksowe badania NA WSZYSTKO, kiedy pytam "co jeszcze możemy sprawdzic?" Kupę woziłam sama do laboratorium, bo w necie przeczytałam, że może to pasożyty, zleciłam tez sama krew utajoną. Ale nie mam wykształcenia w tym kierunku więc nawet nie mam pomysłu CO JESZCZE zbadać i ufam (może głupio) fachowcom. Najbardziej boję się, że przeoczyliśmy coś istotnego.

Posted

Faust odszedl 20 sierpnia.
w Brnie dr Srenk nie pozostawil zadnych zludzen - tego rodzaju rak (chloniak) w centralnym ukladzie nerwowym jest wyrokiem, prosil, zebysmy mysleli o jakosci zycia Fausta w obecnym stanie- niewidomego, czesciowo sparalizowanego, potwornie cierpiacego fizycznie i psychicznie.
Jego ostatnia podroz - z Brna byla tragiczna- plakal i wyl cala droge.
Mimo ogromnej dawki sterydow bylo z godziny na godzine coraz gorzej.
W poniedzialek jeszcze walczylismy - mimo wyroku z Brna blagalam onkologow o wizyte poza terminami i pomoc. zgodzili sie na wtorek bo przed chemioterapia trzeba zrobic wszystkie badania krwi.
Faust w poniedzialek dal nam do zrozumienia, ze chce odejsc- wyl 5 godzin mimo 3 wlewek uspokajajacych, uciekal obijajac sie o meble, i przewracajac do ogrodka, uciekal i wyl. Dzwonilismy do naszych lekarzy i powiedzieli, ze czas dac mu spokoj, trzeba pomoc mu odejsc! Pani dr przyjechala do domu - Faust zasnal spokojnie w naszych ramionach na kanapie, zasnal na zawsze! Zawsze bedziemy go kochac! Zawsze bedzie w naszych sercach! Umieramy z bolu ale wiemy, ze podjelismy te decyzje dla niego, dla jego psiej godnosci!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...