Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 82
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sukę widziałam może 2 razy na spacerze- to już coś. Ci ludzie mnie omijają i mam wrażenie że musi dojsc do tragedii żeby można było coś zrobic. Szczeniaka chcą zatrzymac, w końcu nikt im nie może go odebrac na siłe! Bo nie ma za co!

Posted

hm... cieżka sprawa.

a wiec tak, psa od reki mogę odebrać, ale:
schron mi nie przyjmie, a DT zapewne nie ma
po drugie musze mieć świadków i jeśli sie da zdjecia- wszytsko czym bedzie można udokumentować sprawę.
Bo jak sie odbiera komus zwierzaka, sprawa automatycznie idzie do prokuratury, i przez sąd musimy zwierza odebrać(prawnie)

Jak sunia wygląda? mama tych maluchów? Uda sie zrobic zdjecie?

Jako TOZ mogła bym sie sprawą zająć, ale warunek DT i świadkowie...
takie mamy beznadziejne prawo, tylko tyle mogę zrobić:-(

Posted

Chciałabym ale nie mam co... Była tam Edyta Siemiątkowska-komendant straży dla zwierząt, bo pisałam i prosiłam o interwencję. Niestety nie da się stwierdzic zaniedbania, sąsiedzi się nie skarżą, szczeniaka nie chcą oddac i mają do tego prawo...I co? Suka nie jest chuda, pobita ani nic. Jak narobi na balkon to sprzątają więc nie śmierdzi.

Posted

delikatnie zabrakło, bo ja też im zleciłam pewną interwencję dot zaniedbanej hodowli bullków. sama się musze zająć:)
wiadomo, nikomu za darmo nie chce się zapierdzielac, bo wiekszość interwencji nie kończy sie pojedynczym spotkaniem, tylko sie wlecze i wlecze- takią mamy litere prawa...:lol:

  • 3 weeks later...
Posted

Wrocław pomocy! Sytuacja alarmowa!

Dziś zobaczyłam tą panią od Soni i szczeniaków wyrzuconych do śmietnika. Wyszłam jej naprzeciw. Jak wiecie jest u nich szczeniak, płec-pies, po mami rottku, tata-?
Potrzebny dla niego DT natychmiast. Sprawa wygląda dziwnie...
Już piszę o co chodzi tym razem.
Pani niespodziewanie spytała się mnie czy mam dla niego dom? A ja na to, że jeszcze niedawno nie chcieli go oddac.
Ona na to, że on załatwia potrzeby fizjologiczne. Ja byłam nadzwyczaj miła i mówię ładnie, że to normalne, że szczeniaka się uczy. Niestety oni nie mają zielonego pojęcia o psach o czym świadczy to, że ich dorosła suka je kostki rosołowe z wodą i to że pozostałe szczeniaki porozżucali żywe po śmietnikach. Niestety małej Zuzi, którą się opiekowałam nie udało się uratowac...Tym bardziej chcę żeby ten piesek nie został u nich nawet dzień dłużej.

Spytałam się czy mogę przyjsc zrobic zdjęcia pieskowi. Ona na to, że teraz jest zajęta, że po niedzieli.

Potem się psytałam czy na pewno chcą go oddac. Ona, że musi spytrac syna...Ten syn choc go nie poznałam to na pewno dziwny typek. Słyszałam, że coś w stylu hiphop-olo.

Myślę, że jakbym powiedziała, że jest dom dla niego i ktoś mógłby udac tą osobę adoptującą to go oddadzą. A to by był DT chociaż, a potem już wszystko w naszych rękach.

Nie wiem czy możecie i chcecie pomóc, ja jestem gotowa ale sama nic nie zrobię...:shake::-(

To jest szczeniak, ma ok8tyg, nie wychodzi na dwór, nie uczy się, ciągle ssie matkę, bo oni nie mają o tym zielonego pojęcia...poza tym ledwo karmią Sonię a co dopiero małego...Czy ten szczeniaczek na to zasłużył??? Jest jeszcze malutki. Teraz nie wiem czy to dobrze, że go zostawili, bo w takim domu raczej nie ma dużej przyjemności z życia. Piątka jego rodzeństwa odeszła w makabrycznych okolicznościach, wyrzucone na śmietnik w foliowych workach tuż po urodzeniu. On został.

Posted

Wiem ale jeśli nie zabierzemy szczeniorka to powtórzy się szybciej i tragiczniej... To jest pies, a jak mama dostanie cieczkę to już nie będzie dla niego mamą...Instynkt. Co prawda jeszcze trochę mu brakuje do dojrzałości ale trzeba działac już, bo jak zostanie tam dłużej to nie będzie normalny. Teraz potrzebuje tymczasu żeby nauczyc się bycia psem. To na pewno jest wesoły szczeniak jak każdy, jeszcze niczego nieświadomy. Jego mama nie wychodzi na spacery, po interwencji straży dla zwierząt widziałam ją raz wieczorem i myślałam, że to jakiś przełom ale więcej jej nie widziałam na spacerze...Piesek podziali jej los. Teraz jest w takim wieku, że powinien uczyc się czystości, jesc stały pokarm. Tymczasem on nie wychodzi na dwór i ssie matkę!

Pomóżcie...:shake:

Posted

Cioteczko Gosikf napisz może w tytule wątku, że pilnie poszukujesz DT. Trzymam kciuki, że się uda. No i czekam na zdjęcia. Mogę też zrobić allegro, ale muszę mieć namiary na psiaka i zdjęcia.

Posted

GrubbaRybba napisał(a):
Cioteczko Gosikf napisz może w tytule wątku, że pilnie poszukujesz DT. Trzymam kciuki, że się uda. No i czekam na zdjęcia. Mogę też zrobić allegro, ale muszę mieć namiary na psiaka i zdjęcia.


Jest drugi osobny wątek, w którym napisałam, że szukam dt dla szczeniaka.
Niestety na robienie zdjęć nie dostałam pozwolenia, bo pani ciągle nie ma czasu albo ma coś innego do roboty niżeli mogłabym do niej podejść i obstrykac szczenię. Namiary też nie teges. Jego trzeba zabrac na tymczas, a potem robic co dusza zapragnie! Allegro i inne ogłoszenia, wszystko!

Ale bardzo dziękuję i na pewno się odezwę jak tylko będzie można zrobic allegro.

Posted

dziewczyny jak załatwicie odebranie malucha to chętnie zaoferuje miejsce dla szczeniora u siebie w domu...wystarczy że sunia bidulka jest wśród takich ludzi...malca trzeba ratować...a ja mam straszny sentyment do rotków...

Posted

aga-zapalka napisał(a):
dziewczyny jak załatwicie odebranie malucha to chętnie zaoferuje miejsce dla szczeniora u siebie w domu...wystarczy że sunia bidulka jest wśród takich ludzi...malca trzeba ratować...a ja mam straszny sentyment do rotków...


:loveu:

Będziemy dziś próbowac, to takie info dla zainteresowanych. Jak się nie uda, to poproszę Edytke:loveu::roll:

Posted

No niestety aga- zapalka nie przyjechała...:-(Zadzwonili do niej z banku...


Byłam sama ale nikt nie otworzył, tylko szczeniak płakał pod drzwiami....

Sąsiadka mówi, że szczeniak nie był jeszcze na dworze ani razu...Na pewn oba psy nie mają szczepień ani nie były odrobaczane.
Szczeniak ssie matkę nadal.

Edytko bardzo proszę, odbierz szczeniaka, a ja przetrzymam go do jutra, a jutro Koperek go zabierze, albo aga- zapałka.

Czy to możliwe?

Posted

No wiec...............NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH......... :cool3:
...pojechalam..rozmawialam z synem i jego matka .........szczeniora odebralam i przekazalam w dobre rece , czyli samej gosikf & dogs......

Posted

[quote name='pulsari']No wiec...............NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH......... :cool3:
...pojechalam..rozmawialam z synem i jego matka .........szczeniora odebralam i przekazalam w dobre rece , czyli samej gosikf & dogs......

zgadza się! Już jestem z powrotem. Nieśc go z maja do rynku to była udręka, ale ani razu się nie zatrzymałam. Doszliśmy cali. Piesio jest piękny, duży(na mleku matki chowany...). Jest wspaniały i mam nadzieję, że sprawi dużo radości nowym właścicielom! Powodzenia aga- zapalka!

W czwartek umówiłysmy się na wizytę poadopcyjną, spiszemy umowę adopcyjną i jest Wasz.

A oto nasze "maleństwo":evil_lol:





Tu w rękach nowej właścicielki. Ciocia aga odebrała pieska i jest prawie jej, jeszcze umowa i wizyta(na pewno nie jedyna;))


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...