Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

fona napisał(a):
Z kretami to pewnie nie żart, ale z pawiem i kotami to na poważnie??



No ba- pewnie, że tak. Kota jeszcze żadnego nie złapał (ufff....-jeszcze tego by brakowało, żeby potem zadrapania leczyć), ale pawia upolował i był z tego bardzo zadowolony. A jak my byliśmy!!! Sąsiad hodowca nie bardzo, ale według niepisanej zasady: "co na naszym ogródku to nasze" :D
Od tamtego czasu nasze rośliny kwitnące są bezpieczne od latających kur :D

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 4 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

Nie, nic nie upolował już, bo zwierzyna "łowna" już się nauczyła, że działka ma rudego morderce na straży. :cool3:

Mamy z nim ostatnio jeden problem, który się pojawił nagle.
Roan zaczął kopać doły, na potęgę. Co można zrobić, by tego nie robił?

Posted

[B]ladymartusia[/B], sądzę, że Roanowi gorąco i szuka ochłody w zimnej ziemi. Dużo psów tak robi.
Żeby tego nie robił... trzebaby wymyśleć mu inny sposób chłodzenia się.. może lubi wodę?? :cool3:

Posted

Ja tez sadze, ze Roan szuka ochlody. W lipcowym Moim Psie jest artykul o tym jak ulzyc psu podczas upalow, dobrze robi polewanie woda plecow, karku. Czy Roan lezy potem w wykopanej dziurze?
Ale jesli Roan kopie z nudow, to dobrze jest nauczyc go kopac w jednym miejscu. Codziennie trzeba na jego oczach zakopywac jakis smakolyk w jednym miejscu, potem juz tak, zeby pies nie widzial. Powinien zrozumiec, ze tylko w tym jednym miejscu oplaca sie kopac.

Posted

treser mojego psa mowil ze skutecznie mozna oduczyc psa kopania poprzez wkladanie do owej dziury jego kooope i tam ja zakopac.Pies sie podobno zniecheca w miare szybko do takich aktywnosci

Posted

Murka napisał(a):
My tą metodę stosujemy w hoteliku ;)
Jakby nie to, to nasz ogród wyglądałby jak wykopaliska :razz:


znaczy zakopywanie kup czy przysmakow? :-)

  • 4 weeks later...
Posted

To, z tą kupą w dole, to dobry pomysł. Daje radę.
polewanie wodą Roana nie jest najlepszym pomysłem, ale czasem się udaje :D

Pod koniec sierpnia idziemy z nim do lekarza na szczepienia i badania, popatrzeć, co on tam ma w tym swoim organizmie jeszcze nie tak, jeśli jeszcze ma coś nie tak.

Odstawiliśmy go od karmy dla wyjątkowo alergicznych, wrażliwo-żołądkowych psów (jeszcze inna niż dostaliśmy przy jego odbiorze, polecona przez hodowce owczarków niemieckich). Bo nie miał apetytu i nie był ruchliwy.
jest teraz na czyms, co jest ze sklepu zoologicznego (nie pamiętam nazwy - tata marcina kupował), plus na kościach z odrzutów selgrosowych (te wielkie wolowe giczoły-wsówa je jakby były malutkimi kawalkami kurczaczka - w 10 sekund po porstu nie ma kości która jest zazwyczaj wielkości kawalka jakiegoś konara) plus jest na mięsku takim jak dla ludzi tylko drugogatunkowym (tata Marcina jeździ po nie raz w tygodniu na Hale Mirowską) i takich galaretowatych kawałkach dla psa pakowaych w coś co przypomina kiełbasę (nie wiem jak to nazwać). kaszy już nie dostaje, jeśli gotujemy mu z czymś to są to warzywa po zupie i ryż.
no i pies schudł :D waży już prawie 40 kilo (41,2 kg dokładnie).

Nie poluje już na koty ani takie tam, trochę to martwi rodziców Marcina, bo na to najbardziej narzekają.

Ostatnio poznał mojego tatę. Capnął go w łokieć na dzieńdobry. Mało co się nie polozyłam ze smiechu. Mój tata się go baął, po porstu się go bał :D
Jak można się bać Roana ??

  • 1 year later...
Posted

[quote name='esperanza']Uwaga Białołęka!
Wczoraj wieczorem Roan zaginął!
Miał na sobie obroże z adresówką.


Jak tylko będę miała więcej info, wkleję.
o cholera:(
Białołęka jakie rejony? znamy kogoś z Białołeki? czy są aktualne zdjęcia Roana, porobię ogłoszenia w necie

Posted

On się raczej nie zmienił.
Na maila p.Marcin opisał zachowanie Roana oraz obrożę jaką miał na sobie:

"Miał skórzaną obrożę kolorem zbliżoną do jego sierści, podszytą białym (teraz juz szarym) grubym filcowym materiałem,
szerokość paska ok 3-4cm.
Miał małą złotą adrsówkę w kształcie naboju przyczepioną do obroży,
ok.1 cm średnicy i 1,5 długa, z adresem na czeremchową i telefonem do mnie.

Roan jest bardzo silny.
Boi się gwałtownych ruchów.
Parówki są najskuteczniejsze. Surowego mięsa nie jada i go nie lubi.

Jeżeli się przestraszy (jeżeli ktoś zacznie go straszyć machać czymś, odganiać), będzie uciekał,
może zaszczekać, chyba że nie będzie miał dokąd wówczas może być bardzo agresywny.
Najlepiej podchodzić do niego bardzo spokojnie (z zalecaną parówką) i dać się obwąchać (dotknąć nosem).
Może mieć problemy z węchem, z moich obserwacji wynika, że domowników rozpoznaje po głosie
albo na węch ale z bardzo bliska (praktycznie dotyka nosem).
Nie gryzie, tzn. może się rzucić do gryzienia i złapać, ale nie zaciska szczęki
(przynajmniej tak było do tej pory), ale naprawdę musi się bać żeby atakowć.

Innych zwierząt nie atakuje, jest nastawiony do nich przyjaźnie."

Szukamy ludzi z okolic ulicy Czeremchowej.

Posted

cześć , jestem tu na zaproszenie...........Nie mam czasu tego wszystkiego czytać ale wracam tu dziś wieczorem. Jestem z okolicy Juranda ze Spychowa (Białołęka ). Na Berensona jest znana klinika dr. Borkowskiej. Moge tam zawiesić ogłoszenie. Poproszę o zdjecie i treść ogłoszenia na adres : wiga138@onet.pl.
Dokładnie w jakiej okolicy Białołęki zaginął ?

Posted

[quote name='wiga138']cześć , jestem tu na zaproszenie...........Nie mam czasu tego wszystkiego czytać ale wracam tu dziś wieczorem. Jestem z okolicy Juranda ze Spychowa (Białołęka ). Na Berensona jest znana klinika dr. Borkowskiej. Moge tam zawiesić ogłoszenie. Poproszę o zdjecie i treść ogłoszenia na adres : wiga138@onet.pl.
Dokładnie w jakiej okolicy Białołęki zaginął ?
cześć, dzięki
Roan zginął w okolicy ul, Czeremchowej

Posted

Będę sie rozglądała, powieszę plakaty. Na Białołęce raczej nie błąkają się psy, tu jest większość zamkniętych osiedli więc szybko taki psiak zostaje wyłapany- pilnować więc palucha.

edit:

ID: 0052/11
Gatunek: PIES
Rasa: MIESZANIEC
Płeć: Samiec
Wiek: 1 lat(a)
Data przyjęcia: 04-01-2011
Nie zwracajcie uwagi na wiek, oni lubią dodać lub odjąć nawet i 10 lat :oops: a nawet zmienić płeć. Dzielnica w której zwierzę złapano też niewiele mówi- niech właściciele jadą na paluch i spr. tego psa

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...