Murka Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Niestety nikt się nie odzywał :-( A Roan znów sobie wygryza nasadę ogona :roll: Czyżby mu znów gruczoły dokuczały :razz: Jutro go wet obejrzy. Quote
ronja Posted January 28, 2009 Author Posted January 28, 2009 Murka napisał(a):Niestety nikt się nie odzywał :-( A Roan znów sobie wygryza nasadę ogona :roll: Czyżby mu znów gruczoły dokuczały :razz: Jutro go wet obejrzy. nie rozumiem,czemu on ma takiego pecha?? :shake: każdy się tylko nim zachwyca i nic Murko, a kiedy Roan był odrobaczany? Quote
Murka Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Ostatnio niestety większość psów ma takiego pecha... Ludzie zrobili się jacyś dziwni... Najpierw chcą, potem się rozmyślają... Czy to już taka wygoda spowodowana obecnym trybem życia, możliwością załatwienia wszystkiego przez internet itp.??? Roan był odrobaczany jak do nas przyjechał, dokładnie 1 sierpnia. Kurcze to już pół roku :crazyeye: Quote
esperanza Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 To może faktycznie warto go odrobaczyć. Zainteresowani milczą :roll: Quote
Murka Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Roan był u weta. Rana nie wygląda źle, nie ma tam świeżych śladów po wygryzaniu, goi się i porasta włosem. Tak jakby Roan sobie ze dwa dni temu coś ponadjadał, a teraz już dał sobie spokój :roll: Gruczoły są w porządku, nie trzeba było ich wyciskać znowu. Roan dostał osłonowo antybiotyk, aby nic mu się tam nie wdało. Odrobaczymy go też ;) Quote
Murka Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Przyszła wpłata od Stowarzyszenia 829,80 zł ;) Domku nadal nie ma :-( Czy Roan ma allegro? Quote
Murka Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 No właśnie gdzie ten dom :-( Roan pęęęędzi! I pokazuje jaki jest pięęękny! Quote
Ra_dunia Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Buuuu... ja chcę dom z ogródkiem żebym mogła przygarnąć Roana :placz: Jest cudowny :loveu: Quote
bikami Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 czy coś się zmieniło u Roana? Jakiś dom na horyzoncie? Quote
Murka Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Niestety nic nowego, Roan wciąż bez domu :-( Quote
Ulka18 Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Pani Katarzyna z Dębicy szuka psa na stroza i do rodziny, napisala maila do schroniska. Stracila swoja suczke po 10 latach. Przeslalam kandydature Roana wraz z najladniejszymi zdjeciami. Wierze, ze Roan sie zalapie :kciuki: Quote
Murka Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 P.Kasia to chyba Eko z tego wątku? http://www.dogomania.pl/forum/f97/poszukiwany-madry-stroz-domu-129888/ Ja tam już Roana pokazałam :p Eko miała parę pytań, właśnie na nie odpowiedziałam... Quote
Ra_dunia Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Oby Roanikowi się udało... to takie kochane i piękne psisko... Quote
Ulka18 Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Murka napisał(a):P.Kasia to chyba Eko z tego wątku? I co wyjdzie cos z tego domu??? Jest szansa? Quote
Eko Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Zastąpię Murkę i pozwolicie, że sama odpowiem na to pytanie ^^ Chociaż Murka jak najbardziej może potwierdzić czy zdałam ;) Jest szansa i to bardzo duża tylko jeszcze ostateczna decycja, która nie bawem na pewno nadejdzie zwłaszcza, że pisałam Murce już, że pies u nas co raz bardziej nie zbędny :razz: . Ale na razie proszę jeszcze szampana nie otwierać, bo czekam jeszcze na zaakceptowanie przynajmniej częściowe mojego wyboru przez moją "szacowną" siostrę :roll: ehh ona to by chciała najlepiej słotkiego, szczeniora i misia do przytulania, który da się zaprogramować jak komputer :roll:, każdy starszy niż rok i mniej "rozchachany" to już dziadzio albo pies niebezpieczny no cóż, ale tym się nie przejmuję, bo ona tylko gadać potrafi, a u Nali oazy spokojności i radości chyba ani razu za jej życia nie była ... a po za tym ja ją tu już przekonam :cool3: Ponnadto na oku mam jeszcze jednego schroniskowego biedaka, którego zdjęcie wysłałam także mojej siostrze i ma mi opowiedzieć który się jej bardziej podoba po za tym ona ma zaglądnąć jeszcze do Krakowskiego schroniska ... ale bozia wi czy to zrobi i kiedy ?? A uważam że karzdy psiak wyciągniety ze schronu nie mniej niż Roan potrzebuje własnej michy i wspaniałego domu. Drugi wybranek jest z Mielca pytałam się o niego na meila schroniskowego ;] I czekam na odpowiedz ... Ula doszedł ?? Bo wrazie czego napiszę jeszcze raz ;) Quote
Murka Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Ja jestem całym sercem za Roanem, on już czeka tak długo... :-( Może nowe fotki pomogą w podjęciu decyzji :eviltong: informacja dla siostry: Roan JEST misiem do przytulania :loveu: Quote
Ra_dunia Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 cudo :loveu: Największy i najbardziej puchaty miś do przytulania jakiego można sobie wymarzyć ;) Quote
LILUtosi Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Eko, nawet nie zastanawiaj się. To Ty bedziesz miała szczęście mając takiego psa. To naprawde kawał misia do przytulania. Quote
jayo Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 [quote name='Ra_dunia']cudo :loveu: Cudny !!! Odżył u Ciebie, Murko !!:loveu::loveu: Quote
agata51 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Na dorodnego borowika wyrósł ten grzybek! No, no! Quote
Murka Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Minął kolejny miesiąc, czas na rozliczenie... Stan konta na 22 styczeń wynosił -739,80 zł. Wpłaty: 829,80 zł Stowarzyszenie "Niczyje" Razem: 90 zł Koszty: 300 zł hotelowanie 15 zł przejazd do lecznicy do Stalowej Woli (1/2 kosztów) - wygryzanie ogonka 10 zł wizyta i badanie 21 zł antybiotyk 9 zł odrobaczenie 90 zł karma 15 kg Razem: 445 zł 90 zł - 445 zł = -355 zł Stan konta na 21 luty wynosi -355 zł. A na ogonku nic już nie ma i nic sobie nie wygryza, pięknie mu porasta włoskami :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.