Murka Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Roan bardzo fajnie reaguje na naszą Hanię ;) Delikatnie wącha po nóżkach, rączkach, tańczy wokół i chce usilnie dać buziaka w buzię :loveu: To taki fajny pies, wystarczy mu poświęcić nieco uwagi i czasu, aby się zaklimatyzował... Gdzie ten dom? :-( Quote
Ra_dunia Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Właśnie... domku dla Roanika - odezwij się... Quote
Murka Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Roanek już doszczepiony na wirusówki ;) Quote
Ulka18 Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Strasznie to dziwne, ze taki piekny pies nie moze znalezc domu :shake: W ogole ostatnio duzo rzeczy mnie zadziwia negatywnie :-( Quote
ronja Posted December 16, 2008 Author Posted December 16, 2008 Ulka18 napisał(a):Strasznie to dziwne, ze taki piekny pies nie moze znalezc domu :shake: W ogole ostatnio duzo rzeczy mnie zadziwia negatywnie :-( czy on ma allegro? ja mu odnowię ogłoszenia Quote
Murka Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 P. Anna z Lublina wpłaciła na hotelikowe psiaki 50 zł, przekazuję to na konto Roana. Quote
Jo37 Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Ludzie nie potrafia docenić urody Roana . Quote
Ulka18 Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Dzisiaj moi Rodzice byli z Casablanka u weterynarza w Mielcu (dosc popularnego) i Mama zawiesila ogloszenia Roana, Majki, Gacka, Krowka i innych psiakow. Quote
Murka Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 Tymczasem mija kolejny miesiąc pobytu Roana u nas, więc czas na rozliczonko... Stan konta na 23 listopad wynosił -310 zł Wpłaty: 100 zł Luna123 280 zł Stowarzyszenie "Niczyje" 50 zł Joanna z Lublina Razem: 120 zł Koszty: 300 zł hotelowanie 90 zł karma 15 kg 20 zł szczepienie p.wirusówkom 1,80 zł książeczka zdrowia Razem: 411,80 zł 120 zł - 411,80 zł = -291,80 zł Stan konta na 23 grudzień wynosi -291,80 zł. Quote
Murka Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Roan wygryzł sobie kawał sierści aż do krwi u nasady ogona... Nie bardzo wiedzieliśmy dlaczego, ale prawdopodobnie dlatego że... stęknił się z TZem :razz: Przez kilka dni tylko ja zajmowałam się psami i właśnie wtedy zauważyłam ten wygryziony ogon u Roana... Poza tym co mnie zupełnie skołowało Roan przestał sam z radością wchodzić do swojego boksu (zazwyczaj tańcował przy boksie i czekał tylko aż mu się otworzy), musiałam go zachęcać... Dopiero jak TZ zaczął się znów nim zajmować, to wszystko wróciło do normy :razz: Ogon przemyliśmy riwanolem i wygląda jakby się tam nic nie powiększało... Czy mógłby to robić z tęsknoty? Wydaje się to mało prawdopodobne, ale on TZa uwielbia (z wzajemnością zresztą ;) ), tylko jego się słucha, a jak go zobaczył po tych paru dniach "nieobecności" to mało go nie zalizał... Ech... Gdyby nasz Borysek go zaakceptował... Ale to jest nierealne :shake: Quote
ronja Posted December 27, 2008 Author Posted December 27, 2008 Murka napisał(a):Roan wygryzł sobie kawał sierści aż do krwi u nasady ogona... Nie bardzo wiedzieliśmy dlaczego, ale prawdopodobnie dlatego że... stęknił się z TZem :razz: Przez kilka dni tylko ja zajmowałam się psami i właśnie wtedy zauważyłam ten wygryziony ogon u Roana... Poza tym co mnie zupełnie skołowało Roan przestał sam z radością wchodzić do swojego boksu (zazwyczaj tańcował przy boksie i czekał tylko aż mu się otworzy), musiałam go zachęcać... Dopiero jak TZ zaczął się znów nim zajmować, to wszystko wróciło do normy :razz: Ogon przemyliśmy riwanolem i wygląda jakby się tam nic nie powiększało... Czy mógłby to robić z tęsknoty? Wydaje się to mało prawdopodobne, ale on TZa uwielbia (z wzajemnością zresztą ;) ), tylko jego się słucha, a jak go zobaczył po tych paru dniach "nieobecności" to mało go nie zalizał... Ech... Gdyby nasz Borysek go zaakceptował... Ale to jest nierealne :shake: Biedny Roan, bardzo się z Wami zżył:roll: w poprzednim hotelu zajmowala się nim kobieta, na mężczyzn warczał podobno Quote
Murka Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 On na początku warczał na wszystkich i generalnie olewał ludzi,nie reagował na cmokania, wołanie itp., kurczowo trzymał się swojego kojca... A teraz uwielbia towarzystwo ludzi, zwłaszcza TZa. Chodzi po całym ogrodzie i coraz częściej... waruje przy drzwiach naszego domu :razz: W dodatku jest przyjacielsko nastawiony wobec innych psów, nawet samców. Gacek mało się nie rozpuknie w swoim boksie jak go widzi, a Roan... podchodzi do siatki, macha ogonem i chce go usilnie polizać po pysku :crazyeye: Niech się znajdzie ktoś fajny kto da mu dom :modla: Quote
Ra_dunia Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Fajny ktosiu, znajdź się... Roanik widać bardzo przywiązany do Was. Wreszcie poczuł się bezpiecznie. Quote
Murka Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Kto chce wielkiego pociesznego i PIĘKNEGO olbrzyma?? Quote
ronja Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 Murka napisał(a): piękny!!!!!!!!!!!!!!!!!!:loveu: Quote
Murka Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 No i wyjaśniło się skąd się wzięło wygryzanie ogona... Roan miał totalnie zapchane gruczoły odbytowe :razz: Gruczoły już odblokowane, Roan dostał też zastrzyk antyświądowy. Powinno być już ok ;) Quote
esperanza Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Całe szczęście :p Odnowiłam mu allegro, ale jeszcze bez najnowszych zdjęć. Obiecuję je wstawić do kolejnej aukcji. Murko podlicz proszę kwotę na dzień 31.12 i wyślij mi pw. Quote
LILUtosi Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Tylko zobaczyłam pierwsza strone tego brzydkiego psa a poźniej ostatnią od razu mnie zatkało. Musiałam dwa razy sie przyjżeć czy to ten sam piesek. Zrobiliście z potworka piękność. Gratulację. Chylę czoła. Pozdr. Quote
Ra_dunia Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Roaniku... gdybym tylko miała ten dom z ogrodem i mniej wyjazdów :roll: Zupełnie nie rozumiem jak taki cudny psiak może jeszcze być bez domu... Quote
ronja Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 [quote name='Murka']fona wpłaciła na Roanka 15 zł :loveu: uściski dla Fony:loveu: Quote
Murka Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Co taka cisza u Roanka... Może by go ogłosić w lokalnej prasie?? Parę dni temu było ogłoszenie o naszej hotelowej Fryzi i telefony dzwonią codziennie... Może i Roan by się spodobał? Koszty są spore, bo 80 zł - 30 % rabatu + 22% vat, ale to jest gazeta o większym zasięgu niż tam gdzie była umieszczona Fryzia... Większa szansa :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.