pasja Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Murka napisał(a):Nasza znajoma zapowiedziała, że wstępnie miałaby dom dla Roana... Zobaczymy co z tego wyjdzie :cool3: Z całego serca trzymam kciuki. Quote
idusiek Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Murka napisał(a):Nasza znajoma zapowiedziała, że wstępnie miałaby dom dla Roana... Zobaczymy co z tego wyjdzie :cool3: jej, ale by było fajnie :multi: Quote
Jo37 Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Trzymam kciuki . On tak długo czeka na dom . Quote
Ra_dunia Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Najwyższy czas na fajny domek dla Roanika :) Kudłatka - uszatka :D Quote
idusiek Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 taaaaak trzymamy ,ze aż się ......bardzo wysilamy i na dobre wieści czekamy :cool3: Quote
ronja Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 dzięki Fonka, podziękuj ciotce Dorotce, a za Grzybka mocno trzymam kciuki by się w końcu udało Quote
Murka Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Wieści na temat domu dla Roana jeszcze nie mam. A tymczasem robię rozliczenie, bo mija dzis kolejne 30 dni jego pobytu u nas: Stan finansowy z 25 sierpnia wynosił - 225,50 zł. Wpłaty: 100 zł Ra_dunia 10 zł Szpilka23 (bazarek fony) 415 zł Stowarzyszenie na Rzecz Bezpańskich Zwierząt "Niczyje" 80 zł fona (od Dorotki) Razem: 379,50 zł Koszty: 300 zł hotelowanie 30 zł Advocate (druga dawka) 60 zł karma 10 kg 58 zł karma 8 kg Razem: 448 zł 379,50 zł (wpłaty) - 448 zł (koszty) = - 68,50 zł Stan finansowy na dzień 24 wrzesień wynosi -68,50 zł. Quote
beam6 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 A już myślałam, że jakieś wieści o DS :shake: Dzięki za podliczenie Murka :lol: Quote
ronja Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 ja też mam wstepnie zainteresowany dom adopcją Grzybka, ale państwo wyjeżdzają 1 listopada na 2 tyg i rozważają adopcję po powrocie. Murko, jeżeli pani się odezwie do mnie, a Grzybek nadal bedzie u Ciebie, przekażę Twój nr tej pani, dobrze? Pani ma upatrzonego psa ze schroniska w swojej okolicy, ma niewidomego kota i Grzybek miałby dołączyć do tej rodziny. Czy dołączy, zobaczymy Quote
Murka Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Byłoby super...Tylko... martwi mnie ten kotuch... :roll: Niewidomy nie miałby szans z Roanem. Chyba, że byłby zupełnie izolowany od terenu psów. No i ten drugi psiak - jeśli samczyk - musiałby być mały i ugodowy, bo ze średnim/dużym nie gwarantuję zgody. Telefon oczywiście przekaż. Ja mam cichą nadzieję, że Roan wyemigruje od nas wcześniej... :roll: Quote
beam6 Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Oby jak najszybciej - On tak długo czeka, że DS należy mu się w pierwszej kolejności :razz:. Quote
idusiek Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 w pierwszej kolejnosci od tak dawna... Quote
jayo Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Murka napisał(a):Byłoby super...Tylko... martwi mnie ten kotuch... :roll: Niewidomy nie miałby szans z Roanem. Chyba, że byłby zupełnie izolowany od terenu psów. No i ten drugi psiak - jeśli samczyk - musiałby być mały i ugodowy, bo ze średnim/dużym nie gwarantuję zgody. Telefon oczywiście przekaż. Ja mam cichą nadzieję, że Roan wyemigruje od nas wcześniej... :roll: jakies wiesci od znajomej ...? :roll: Quote
Murka Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Znajoma się nie odzywa, więc podejrzewam, że z domku nici :-( Postaram się dzisiaj dowiedzieć konkretnie co i jak. Parę dni temu elektryk był u nas i podziwiał Roana, który właśnie był na wybiegu. Coś tam zapytał pod kierunkiem przygarnięcia go, ale jak znam życie to też nic z tego nie wyjdzie... Quote
Ra_dunia Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Ech Roaniku... przecież Ty taki cudny jesteś... Quote
Ra_dunia Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Cześć futrzaku. Wreszcie byś poszedł sobie do domku... Quote
Murka Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 Dzisiaj dzwoniła pani w sprawie Roana, ale pierwsze pytanie było o wiek i niestety stwierdziła, że 5 letni pies to się do nich szybko nie przyzwyczai , że szukają psa do roku :-( Nie pomogło moje zapewnienie, że Roan jest bardzo zrównoważony i do nas przyzwyczaił się szybko. Ale nie ma co żałować, bo pani była jakaś taka.... :cool1: Quote
ronja Posted October 2, 2008 Author Posted October 2, 2008 ten pies ma chyba pecha:( kiedyś chory, chudziutki, teraz śliczny, odkarmiony, zsocjalizowany, a domku nie ma... Quote
Ra_dunia Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Na pewno się dom znajdzie. Tylko to musi być odpowiedni dom. Roan jest piękny... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.