Ulka18 Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 No to trzymamy kciuki z calych sil, zeby to byl ten dom :kciuki: Quote
Murka Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 esperanza napisał(a):Spotkanie przedadopcyjne z państwem będzie jutro. To ja chyba dzisiaj oka nie zmrużę :razz: Quote
Eko Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Zaglądnęłam na chwilkę na wątek Roanka, aby się dowiedziec co u niego i widzę, że dobre wieści. Bardzo się cieszę z tego powodu :) Trzymam mocno kciuki, aby się w końcu powiodło i żeby Ran znalazł w końcu wspaniały dom ! A na pewno tak się stanie gdyż Roanik to nadzwyczaj piękne psisko ! I wpada w oko ;) . Jeżeli chodzi o mnie to dla formalności już śpieszę z wyjaśnieniem że Roanik niestety odpadł w wyborze ze względu na trzy powody 1) na dietę lekkostrawną, którą psiak będzie musiał trzymać u Nas to trochę kłopotliwe nie ze względów finansowych, ale raczej dla tego że zdarzają się u nas czasami resztki z obiadu typu tłuszczyk, wołowinka, wieprzowinka itp i oddajemy to po prostu psiakowi do skonsumowania i trochę się obawiamy abyśmy nie przedobrzyli tymi smacznymi kąskami i nie zaszkodzili Roanowi, a uwierzcie drugiej śmiertelnie chorej psiny osobiście nie przeżyję :( [ patrz: Nala[*] ]. To jest drugi powód. A trzeci bo nie mam/y możliwości osobistego zapoznania "na miejscu" lubię na samym początku się zapoznać i by psiak chociaż raz mnie widział kto ? i co ? za ludz jestem ... Więc dlatego też życzę Roankowi pomyślnego szukania dalej wspaniałego domku, gdzie właściciele będą na diecie ;) Oby tym razem się udało ! Pozdrawiam. Quote
agata51 Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Murka napisał(a):To ja chyba dzisiaj oka nie zmrużę :razz: Ja już nie śpię. Quote
Ulka18 Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Trzymamy kciuki za dzisiaj :kciuki: Oby wizyta byla udana i miala pozytywny wynik. Quote
Ra_dunia Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Eko - ja Cię nie chcę martwić ale taką dietą (resztki z obiadu typu tłuszczyk, wołowinka, wieprzowinka itp) to można najzdrowszego psa wykończyć...Wołowinka, wieprzowinka, tłuszczyk - ok, ale pod warunkiem, że nie przyprawione. A jeżeli już to w małych ilościach... Ale to tylko taka moja luźna uwaga ;) Kciuki cały czas za pozytywny przebieg wizyty mam mocno zaciśnięte... Quote
esperanza Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Wizyta przebiegła pozytywnie- ukłony w stronę jayo :p Koło środy państwo powinni być gotowi na przyjęcie Roana :multi: Czekamy na telefon i będziemy uzgadniać szczegóły transportu i przekazania. Quote
Ulka18 Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Wspaniala wiadomosc :multi: Czyli za kilka dni Roanek moglby sie juz pakowac :lol: Quote
Murka Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Huraaaa :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Roanek będzie miał wreszcie SWÓJ DOM! :crazyeye: Kciuki trzymam dalej i będę trzymać - żeby się Państwo nie rozmyślili i żeby Roanek się grzecznie zaklimatyzował w nowym miejscu :cool3: Ale tu dziwnie będzie bez niego... Quote
beam6 Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Ulka18 napisał(a):Wspaniala wiadomosc :multi: Czyli za kilka dni Roanek moglby sie juz pakowac :lol: Przez tyle czasu to pewnie nazbierało mu się gratów :loveu: Bardzo się cieszę :bigcool::bigcool::bigcool: (w takich chwilach znowu zaczynam wierzyć w sens tej roboty) Quote
agata51 Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Nic nie mówię, żeby nie zapeszyć. Ale kciuki trzymam. Quote
Reno2001 Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 agata51 napisał(a):Nic nie mówię, żeby nie zapeszyć. Ale kciuki trzymam. To zupełnie tak jak ja :loveu:. Quote
ronja Posted March 6, 2009 Author Posted March 6, 2009 ja ciagle nie mogę uwierzyć:cool3: strasznie się cieszę:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
jayo Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Murka napisał(a):Huraaaa :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Roanek będzie miał wreszcie SWÓJ DOM! :crazyeye: Kciuki trzymam dalej i będę trzymać - żeby się Państwo nie rozmyślili i żeby Roanek się grzecznie zaklimatyzował w nowym miejscu :cool3: Ale tu dziwnie będzie bez niego... Jeszcze bedziey potrzebowac Waszej pomocy...dom jest super - nie boja sie niufnego, warczacego i trudnego psa... Ale ustalilismy, ze najlepiej dla psa i nowych Opiekunow byloby, gdyby ktores z was pojechalo z Roanem i wprowadzilo go do nowego domu. Panstwo oczywiscie zwroca koszty podrozy, ale stres bedzie mniejszy dla Roana przede wszytskim jesli zostanie "wprowadzony" w nowe dla niego srodowisko. Dom gotowy bedzie do przyjecia psa od srody - mam jeszcze potwierdzac w poniedzialek, czy zdazyli poogradzac pare dodatkowych rabatek :oops: Quote
Ulka18 Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 A jak daleko ten dom dokladnie od Janowa ? To chyba tylko Mariusz bedzie mogl ew. jechac, Murka na pewno musi zostac z mala Hanusia. Quote
Murka Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Roan zamieszka w Warszawie. Pojedzie oczywiście Mariusz. Roan będzie na pewno poddenerwowany, on bardzo się przywiązuje do miejsca i nie lubi podróżować. Jest to dla niego stresujące. Wierzę, że będzie to jego ostatnia zmiana miejsca :p Quote
Panca Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 ooo w Warszawie?!?!?to moge go odwiedzic jak juz sie zadomowi:evil_lol: Quote
Murka Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Ja się będę cieszyć jak Roan pojedzie ;) Zasada ograniczone zaufania dla adoptujących :eviltong: A dziś dostałam maila z pytaniem o Roana, jakiś worek się rozsypał :razz: Quote
beam6 Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Murka napisał(a):Ja się będę cieszyć jak Roan pojedzie ;) Zasada ograniczone zaufania dla adoptujących :eviltong: A dziś dostałam maila z pytaniem o Roana, jakiś worek się rozsypał :razz: Tak jest zazwyczaj :evil_lol: Od przybytku głowa nie boli - ślij Murko zdjęcia, na wszelki wypadek ;) Quote
esperanza Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Dopóki Roan nie pojedzie do domu i nie spędzi tam kilku dni, nie możemy mieć pewności, że adopcja jest udana, więc nadal prosimy kciuki trzymać :p Quote
Panca Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 wiadomo...dlatego tez nie sciagam jego bannerka z podpisu Quote
Murka Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 No ja odpisałam na maila, że jeszcze nic nie jest przesądzone i że dam znać. Podesłałam też innego kandydata w razie czego jakby byli niecierpliwi :roll: Quote
Jo37 Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Ciągnie Roana do Warszawy . Trzymam kciuki za maluszka . Quote
jayo Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Panstwo poprosili jeszcze o prolongate.... Potrzebuje ciut wiecej czasu na przerobienie ogrodu dla Roana. Zatem czekamy :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.