Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 915
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ghanima napisał(a):
Nie wiem, co pisać... Boję się o Pumeczkę po prostu... Pumko, to okropne, ze wiosna coraz piękniejsza, jakby było wspaniale, gdybyś ze swoim Ktosiem mogła iść na spacerek, żeby twoje biedne ślipka mogły się wiosną nacieszyć... :placz:


Ghanima widac jakie zycie potrafi byc niesprawiedliwe :-( tak piekny pies a tak musi cierpiec...Tak nie powino byc ale trzeba wierzyc w nasza Pumke :) dziewczynak jest silna musi dac sobie rade...

Posted

Dzisiaj rozmawiałam z wetka o Pumie. zaczynamu nie od usg, a od badania krwi w kierunku trzusktowym. Badanie to TLI - specyficzna amylaza trzustkowa.
Analizy dokonuje się w Niemczech. Tam nasza wetka wyśle krew Pumy.

Usg nie zawsze znajduje i pokazuje trzustke, mały to organ. Można się pomylić.
Wynik badania da nam wgląd w sprawę. I będzie wiadomo, czy trop jest dobry.
W niedzielę jadę po południu do Buku ustalać, kiedy i kto pobierze krew.

Zaraz w tygodniu wysyłamy do badania.
Trzymajcie kciuki.

Posted

Dzisiaj po południu, w ramionach Iwony i Pawła Puma przekroczyła bramę Tęczowego Mostu. Choroba rozwinęła się błyskawicznie i zabrała nasz skarb.
Nie była w tym momencie sama, otaczali ją ci, których znała i bardzo kochała i którzy kochali Pumę.

Zawsze będę pamiętała o tym niezwykłym psiaku.

Pumo - ŻEGNAJ!!!

Posted

Rano była jeszcze nadzieja... Pozostaje nam wierzyć, że tak jest dla Pumeczki lepiej :-(
Wszystkim Cioteczkom, które włożyły tyle trudu, aby Pumce żyło się lepiej i chciały jej dać szansę na nowe życie, dziękuje. Nie starałyście się na darmo, Pumka na pewno dzięki Wam miała przebłyski szczęścia w swoim codziennym schroniskowym życiu, a to już bardzo dużo.
Mojego pierwszego pieska choroba też zabrała mi w tydzień... Ciężko się żegnać, ale pożegnanie nie oznacza zapomnienia.

Posted

Tak bardzo chciałam, żeby się udało. Tak szybko sie poddała. Nie umiem dzisiaj się z tym pogodzić. Była w naszym przytulisku jednym z bardziej kochanych psów.
Puma - zjawiskowo piękna - nie mogła znaleźć swego człowieka przez tyle lat.
Odeszła w przystulisku, ale nie była sama. Była z nią Iwona, był Paweł. Bardzo ją kochali.
Ja nie zdążyłam jej pożegnać.

Posted

Tak nasza Pumka byla najbardziej kochana sunia w schronisku...Zawsze spokojna, zawszcze czekala na swoja kolej...Dzisiaj w schronisku bylo pusto bo nie bylo jej :-( jednak mam nadzieje ze teraz jes jej dobrze i biega na zielonych lakach...
Kocham cie Pumeczko i nigdy o Tobie nie zapomne...Żegnaj malutka :*
[*]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...