Gdusia Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Puma jest bardzo silna i wytrwala napewno da rade Quote
Psiara121 Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Ghanima napisał(a):Nie wiem, co pisać... Boję się o Pumeczkę po prostu... Pumko, to okropne, ze wiosna coraz piękniejsza, jakby było wspaniale, gdybyś ze swoim Ktosiem mogła iść na spacerek, żeby twoje biedne ślipka mogły się wiosną nacieszyć... :placz: Ghanima widac jakie zycie potrafi byc niesprawiedliwe :-( tak piekny pies a tak musi cierpiec...Tak nie powino byc ale trzeba wierzyc w nasza Pumke :) dziewczynak jest silna musi dac sobie rade... Quote
Maszaberla Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Cioteczki, w mysl zasady "wiara czyni cuda" - badzmy dobrej mysli Poczekamy na usg, wtedy bedzie wiecej wiadomo Mam nadzieje ze najgorsze przypuszczenia jednak sie nie sprawdza..:oops: Quote
Maszaberla Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Gdusia napisał(a):Trzeba czekac az goga cos napisze... a czy wiadomo kiedy bedzie to usg w Poznaniu? Quote
supergoga Posted April 17, 2009 Author Posted April 17, 2009 Dzisiaj rozmawiałam z wetka o Pumie. zaczynamu nie od usg, a od badania krwi w kierunku trzusktowym. Badanie to TLI - specyficzna amylaza trzustkowa. Analizy dokonuje się w Niemczech. Tam nasza wetka wyśle krew Pumy. Usg nie zawsze znajduje i pokazuje trzustke, mały to organ. Można się pomylić. Wynik badania da nam wgląd w sprawę. I będzie wiadomo, czy trop jest dobry. W niedzielę jadę po południu do Buku ustalać, kiedy i kto pobierze krew. Zaraz w tygodniu wysyłamy do badania. Trzymajcie kciuki. Quote
Ghanima Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 Oho, to dzisiaj zamiast sprzątania trzymam kciuki :evil_lol: Quote
Psiara121 Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 Tak tak oczywiscie ze trzymamy kciuki :loveu: mam nadzieje ze najgorsze wyklucza... Quote
supergoga Posted April 18, 2009 Author Posted April 18, 2009 Dzisiaj po południu, w ramionach Iwony i Pawła Puma przekroczyła bramę Tęczowego Mostu. Choroba rozwinęła się błyskawicznie i zabrała nasz skarb. Nie była w tym momencie sama, otaczali ją ci, których znała i bardzo kochała i którzy kochali Pumę. Zawsze będę pamiętała o tym niezwykłym psiaku. Pumo - ŻEGNAJ!!! Quote
snuszak Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 O matko :-(:-(:-( (')(') Badz teraz Pumo szczesliwa za TM Nie udało się dla niej znaleźć domku przed śmiercią, to boli, jednak Puma umierała wśród swoich Quote
Psiara121 Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 :bigcry::bigcry: Zegnaj moja mala... Tak mi przykoro ze nie zdazylismy znalesc ci domku :-(:-( Badz szczesliwa za TM :-(:-( Quote
Peter Beny Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 :placz::placz::placz: Przykre , ale ważne że nie cierpiała ........... Quote
*Gajowa* Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 Pumciu tak mi przykro :placz: żegnaj piękna... Quote
Ghanima Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 Rano była jeszcze nadzieja... Pozostaje nam wierzyć, że tak jest dla Pumeczki lepiej :-( Wszystkim Cioteczkom, które włożyły tyle trudu, aby Pumce żyło się lepiej i chciały jej dać szansę na nowe życie, dziękuje. Nie starałyście się na darmo, Pumka na pewno dzięki Wam miała przebłyski szczęścia w swoim codziennym schroniskowym życiu, a to już bardzo dużo. Mojego pierwszego pieska choroba też zabrała mi w tydzień... Ciężko się żegnać, ale pożegnanie nie oznacza zapomnienia. Quote
supergoga Posted April 18, 2009 Author Posted April 18, 2009 Tak bardzo chciałam, żeby się udało. Tak szybko sie poddała. Nie umiem dzisiaj się z tym pogodzić. Była w naszym przytulisku jednym z bardziej kochanych psów. Puma - zjawiskowo piękna - nie mogła znaleźć swego człowieka przez tyle lat. Odeszła w przystulisku, ale nie była sama. Była z nią Iwona, był Paweł. Bardzo ją kochali. Ja nie zdążyłam jej pożegnać. Quote
Maszaberla Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 Spij spokojnie Sunieczko, juz nie cierpisz Tak bardzo mi przykro... Quote
Psiara121 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Tak nasza Pumka byla najbardziej kochana sunia w schronisku...Zawsze spokojna, zawszcze czekala na swoja kolej...Dzisiaj w schronisku bylo pusto bo nie bylo jej :-( jednak mam nadzieje ze teraz jes jej dobrze i biega na zielonych lakach... Kocham cie Pumeczko i nigdy o Tobie nie zapomne...Żegnaj malutka :* [*] Quote
DZIEJU2000 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Kolejny piękny psiak - dlaczego ? nigdy nie ma odpowiedzi na to pytanie ........... śpij kochanie :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.