Aireedhelien Posted March 15, 2004 Posted March 15, 2004 w listopadzie rosi zaczela kulec. myslalam ze to cos ze stawami. mala kulala tylko po wstaniu. jak sie rozruszala to przechodzilo. poszlismy do weta. kazal odczekac dwa tygodnie zeby sie upewnic czy to aby nie stluczenie. po tym okresie nie przeszlo. dostala jakis homeopatyk, antybiotyk i lek niesterydowy przeciw zapalny. kulec przestala ale po kolejnym terminie 2 tygodni gdy zaczelismy juz normalne spacery znow zaczela kulec. nadal tylko po spaniu jak wstawala. nie okazywala zadnej bolesnosci szalala jak glupia. postanowilam jechac do nowego sacza na przeswietlenie. nic nie wykazalo (miala przeswietlane stawy prawej lapy). w grudniu urosla jej za palcem gula. wlasnie w prawej lapie. do dzis nie zniknela. ostatnio bylam w sklepie zoologicznym. w tym samym budynku jest lecznica. jeszcze nigdy tam nie bylam. podeszlam i kupilam frontline. tak mnie tchnelo i postanowilam pokazac pani weterynarz ta lapke z gula. wymacala ja bardzo dokladnie (czego nie zrobil poprzedni wet.) i powiedziala ze to bylo pekniecie lub zlamanie. ze najprawdopodobniej sie zle zroslo, cos tam mowila o stawie ale zapomnialam. powiedziala ze jak to bedzie rosnac to trzeba zrobic zdjecie czy nie ma jakis zmian w srodku i mozliwa wtedy jest amputacja palca(mowila tez o zmianach nowotworowych). powiedzialam ze to jej raczej nie przeszkadza, ze ta gule ma juz jakies 2-3 miesiace i ona w ogole nie rosnie. kazala moczyc na razie w cieplej wodzie z szarym mydlem i masowac i za 2 tygodnie przyjsc na kontrole, wtedy powie czy trzeba bedzie zdjecie zrobic. na kontrole lece w tym tygodniu. moczenie nie przyczynilo sie do znikniecia buli. ale jak mowie ona jej nie przeszkadza. normalnie szaleje. tylko ze jak za duzo skacze to wlasnie pozniej po spaniu troche kuleje na ta lapke (nie jest to jakies straszne kulenie). co sadzicie na ten temat?? czy rosi moze normalnie biegac itd?? czy nie uszkodzi jej to lapy bardziej?? jestem tak wsciekla na siebie ze nie dostrzeglam ze to moze z lapa cos byc :evil: :evil: :evil: Quote
Flaire Posted March 15, 2004 Posted March 15, 2004 co sadzicie na ten temat?? Ja sądzę, że to musi zostać dokładnie zdiagnozowane. Co to jest ta gula? Z jakiej tkanki się składa? Czy tkanka jest nowotworowa? Jeśli tak, to czy złośliwa? Diagnoza będzie pewnie wymagać testów, np. zdjęcia lub biopsji. Ale dopóki nie znasz odpowiedzi na te pytania, nie możesz odpowiedzieć na resztę : czy rosi moze normalnie biegac itd?? czy nie uszkodzi jej to lapy bardziej?? Quote
Aireedhelien Posted March 15, 2004 Author Posted March 15, 2004 Co to jest ta gula? Z jakiej tkanki się składa? Czy tkanka jest nowotworowa? Jeśli tak, to czy złośliwa? Diagnoza będzie pewnie wymagać testów, np. zdjęcia lub biopsji. to jest takie twarde. babka powiedziala ze jesli nie bedzie to roslo i przeszkadzalo to raczej przeswietlenia nie bedzie. ale jak mowie co ostatecznie zadecyduje to nie wiem. mam isc na kontrole. zrobie to jutro. jesli orzeknie ze nie trzeba robic zdjecia to co??? zrobic jednak???? jak na razie to jest najlepszy wet u mnie w miescie. bylam juz u 3 i juz ich nie wiele zostalo :-? Quote
Flaire Posted March 15, 2004 Posted March 15, 2004 Po prostu niech ona Ci dokładnie wytłumaczy, co to jest ta gula. Tkanka kostna, spowodowana przez złe zrośnięcie się? Czy co? I co mają dać te moczenia w szarym mydle? Bo jeżeli gula jest z tkanki kostnej, to chyba nie dużo (w ogóle chyba nie dużo, chyba że to tylko jakiś odcisk, który ma zmięknąć). Jeżeli weterynarz potrafi Ci dokładnie powiedzieć, co ta gula jest, czym zostałą spowodowana i czego się należy spodziewać w przyszłości i jeżeli jej ufasz, to na żadne dodatkowe badania nie trzeba nalegać. Ale jeśli ona nie jest pewna, co to jest, albo z jakiegos powodu Ty nie jesteś przekonana, to chyba jednak trzeba by to wyjaśnić, nie? Quote
Aireedhelien Posted March 15, 2004 Author Posted March 15, 2004 czy mam do niej zaufanie to jeszcze nie wiem bo bylam u niej tylko raz. w kazdym razie wydala mi sie najbardziej konkretna z wszytskich wetow u jakich bylam do tej pory. zobaczymy jak to bedzie... Quote
zalewska alcia Posted March 15, 2004 Posted March 15, 2004 O matko a jak mojemu Bobisiowi się zle zrośnie???!!! :o :( :cry: :( :o Bardzo Ci współczuje bo mój piesiu też złamał łapkę.. :cry: :( :( :o trzymamy paluchy!!! Quote
Aireedhelien Posted March 15, 2004 Author Posted March 15, 2004 O matko a jak mojemu Bobisiowi się zle zrośnie???!!! :o :( :cry: :( :o Bardzo Ci współczuje bo mój piesiu też złamał łapkę.. :cry: :( :( :o trzymamy paluchy!!! nie ma sie co martwic. ty wiesz ze twoj pies ma zlamana i bedzie mial w gipsie, a my nie wiedzielismy ze rosi sobie tego palca uszkodzila. caly czas myslelismy ze to sprawa ze stawami :( :cry: Quote
LAZY Posted March 30, 2004 Posted March 30, 2004 Ale mnie nastraszylas z ta lapka. moaj sunia ma podobne objawy. aczkolwiek nie ma zadnej guli, bo badalysmy jej apki pod lupa bardzo dokladnie. wlasnie napisalam zapytanie na forum na podobny temat. tylko gdzie i kiedy psiak uszkodzilby lapke i my bysmy tego nie zauwazyli?ojjj, moze wybire sie do weta. tylko ciekawe co mi poradzi...powodzenia z twoja sunia. na pewno wszystko bedzie O.K. mojej to nie przytfafia sie codziennie wiecmoze to nei to samo. pa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.