Urban Posted September 7, 2015 Posted September 7, 2015 Witam, na wstępie chciałbym się przywitać, ponieważ jest to mój pierwszy temat na tym forum. mam od wielu miesięcy problem z moim psiakiem "Scooby". Scooby to dwuletni bullmastiff, mimo wielu dolegliwości skórnych jest bardzo energicznym psiakiem. Dostawał różnego rodzaju leki, oliwa z oliwek i kwasy omega 3 i 6 są podawane ciągle, było kilka zmian karmy, ale bez większych rezultatów. Brał karmę eukanuba sensitive joints, karmę rybną ALKEE , a teraz bierze Purinę Sensitive. Zastanawiam się czy są to objawy alergii pokarmowej czy jakiś pasożytów. już naprawdę nie mam pojęcia jaka może być przyczyna. Ostatnio byłem u weterynarza, a ten stwierdził niedoczynność tarczycy na podstawie badań krwi. Prosiłbym aby ktoś zweryfikował te wyniki, ponieważ według mnie nie swiadczą o niedoczynności tarczycy. Proszę was o pomoc, ponieważ już nie wiem co robić !! Weterynarze wolą pakować w niego leki i leczyc objawy zamiast znaleźć przyczynę. Ktoś zna może jakiegoś weterynarza z Trójmiasta, który zna się na molosach a najlepiej bullmastiffach. Poniżej umieszczę film obrazujący ogrom zniszczeń :/ https://www.youtube.com/watch?v=n3xP-CZXNT4 Quote
wronka Posted September 7, 2015 Posted September 7, 2015 Tobie nie jest potrzebny specjalista od bullmastiffów tylko od chorób skórnych. Jedź do dr Małgorzaty Taube - przyjmuje w Gdańsku, na Osowej. Quote
bou Posted September 7, 2015 Posted September 7, 2015 Wet ma rację,tarczyca produkuje hormony nieprawidłowo.Poszukaj (w necie?) weta endokrynologa dla psa.Ustal tez zywienie,bo poza tarczycą mozliwe są tez problem alergiczne,a Purina nie jest karmą z dobrej półki. Quote
gryf80 Posted September 7, 2015 Posted September 7, 2015 Chyba ze Purina z linii vet lub pro plan.no i-jesli ma jakies zmiany na skorze to pobierana byla zeskrobina?czy byl robiony posiew na bakterie i/lub grzyby? Quote
Urban Posted September 7, 2015 Author Posted September 7, 2015 Jeszcze raz wracam do diagnozy Weta apropo tarczycy. Na dogomani znalazłem taki artykuł i tam są podane normy: http://www.dogomania.com/forum/topic/12405-niedoczynność-tarczycy/?p=1844851 Według tego co jest tam napisane to normy w jednostkach pmol/l są takie: FT3 - 2.4-6 ng/l lub 3.7-9.2 pmol/l - 4,73 FT4 - 0.6-3.7 ng/dl lub 7.7-47.6 pmol/l - 8,52 TSH - <0.5 ng/ml - <0,005 mlU/l Czyli wszystko mieści się w normach. laboratorium z tego co widzę przyjęło błędne normy, ponieważ szukałem norm dla psa i są zupełnie różne od tych. Tobie nie jest potrzebny specjalista od bullmastiffów tylko od chorób skórnych. Jedź do dr Małgorzaty Taube - przyjmuje w Gdańsku, na Osowej. wronka myślę, że to będzie najlepsze roziwązanie, bo naprawdę już nie mam sił :/ Podoba mi się, że dowiaduję się rzeczy które nie jest tak łatwo znaleźć w internecie Chyba ze Purina z linii vet lub pro plan.no i-jesli ma jakies zmiany na skorze to pobierana byla zeskrobina?czy byl robiony posiew na bakterie i/lub grzyby? Pojechałem do Weta, aby podbrać zeskrobiny, bo tak się umawialiśmy, ale był ktoś w zastępstwie i miał teorię chorej tarczycy, która to była by przyczyną problemów ze skórą i sierścią Quote
Merrick Posted September 7, 2015 Posted September 7, 2015 Myślę, że i tak warto byłoby sprawę tej tarczycy skonsultować z innym (neutralnym) weterynarzem. Problemy skórne są częste przy niedoczynności. Skóra jest wysuszona, robi się łupież i przez to swędzenie. Takie objawy występują również często u ludzi z chorą tarczycą. Dlatego warto żeby wypowiedział się jeszcze jakiś weterynarz. Quote
gryf80 Posted September 8, 2015 Posted September 8, 2015 tak jak ci radziły dziewczyny-idż do innego polecanego weta od małych zwierząt i skonsultuj to-zapłacisz pewnie jak za wizytę a zyskasz spokój. Quote
Nienor Posted September 8, 2015 Posted September 8, 2015 Jeszcze jedno pytanie - w jakim dokładnie laboratorium były robione badania na tarczycę? Bo jeśli w ludzkim to sobie możesz tym papierkiem z wynikami podetrzeć już nie powiem co... Muszą być robione w weterynaryjnym. Quote
gryf80 Posted September 8, 2015 Posted September 8, 2015 no dokładnie,a podawanie kwasów omega które tak bardzo Urban negujesz,że musisz ciągle podawać nie sa złe.podawaj je.wzmacniaja skorę no i włosy Quote
Akirka86 Posted September 8, 2015 Posted September 8, 2015 Czy Scooby się drapie? Jeśli nie ma świądu, to raczej do wykluczenia alergia i pasożyty (jeśli o skórne tylko chodzi). W przypadku zaburzeń tarczycy warto przyjrzeć się całemu organizmowi, zrobić przeglądowe badanie krwi, bo tarczyca czasem bywa odzwierciedleniem innych schorzeń w organizmie, zwłaszcza jeśli chodzi o wątrobę. Koszt badania ogólnego nie jest duży, warto też rzucić okiem na poziom elektrolitów. No i tak jak piszą dziewczyny, laboratorium weterynaryjne, nie ludzkie. Quote
Urban Posted September 11, 2015 Author Posted September 11, 2015 Tak. Scooby się drapie, a laboratorium napewno było ludzkie. Po powrocie z wakacji musze się bardzo mocno temu przyjrzeć i zrobić kompleksowe badania w specjalnym laboratorium. Dam znać później co i jak. Quote
gryf80 Posted September 12, 2015 Posted September 12, 2015 na daną chwile próbowałeś go wykapac w szamponie leczniczym p.świądowym? Quote
Urban Posted September 15, 2015 Author Posted September 15, 2015 Ostatni szampon jaki dostałem od Weta to ten: http://zoozone.pl/pr17653-vetexpert-specialist-shampoo-szampon-specjalistyczny-250ml-300.html wcześniej był kąpany w jodoforowym: http://pupilexpert.pl/p/20/687/dr-seidel-szampon-dla-psow-jodoforowy-z-odzywka-rowniez-dla-kotow-i-fretek-220ml-pielegnacja-siersci-pielegnacja-pies.html Po obu szamponach przez kilka dni było wszystko ok, ale to naprawdę krótkotrwały efekt. Quote
gryf80 Posted September 15, 2015 Posted September 15, 2015 oba to dobre szampony,ale w tym przypadku mogą być tylko jako wspomożenie terapii Quote
Urban Posted November 10, 2015 Author Posted November 10, 2015 Witajcie, problem łupieżu jest nadal, ale już mogę o wiele więcej powiedzieć o jego przyczynie. Wypadanie sierści jest minimalne a skóra nie jest sucha jak to by się mogło wydawać. Problem powstawania łupieżu to łojotok, po pobranych zeskrobinach jakiś czas temu nie zostały znalezione ani bakterie, ani grzyby tylko właśnie stwierdzony został nadmiar sebum, to prowadzi do łupieżu i podrażnień skóry. To tak jak u nastolatka u którego buzują hormony. Badania krwi też zostały powtórzone i to w pełnym zakresie i wszystko było ok. Pierwsze zalecenia to szampono-terapia i zmiana karmy. Kąpiele co 3 dni szamponami: http://www.dermapharm.com.pl/pl/o/Szampon-dr-Seidla-z-dziegciem-i-biosiarka2x http://www.dermapharm.com.pl/pl/o/Szampon-dr-Seidla-dla-psow-z-chlorheksydyna1x i nowa karma http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/opti_life_sucha_pies/special_care_opti_life/468375 Po ostatniej wizycie kontrolnej potwierdzona została spora poprawa jeżeli chodzi o sierść i zaczerwienioną miejscowo skórę, niestety z łupieżem walczymy dalej... Dostał szampon przeciw łojotokowy http://www.vetexpert.pl/towarzyszace/produkty-zwierzeta-towarzyszace/kosmetyki/szampon-przeciwlojotokowy oraz ze względu na to, że widoczna jest poprawa zostaliśmy poproszeni o cierpliwość, bo leczenie łupieżu bywa mozolne :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.