Agunia-Pańciunia) Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Aska, własnie jestem pierwszy dzien po urlopie i za sprawa Klocuszkowej tu zajrzalam...jestes niesamowita istota - jak wiele dziewczyn tutaj- i bardzo dzielna..... Siedze przed kompem w pracy i łzy mi leca po policzku ...była bardzo dzielna a Ty nie mniej..... Odespij i pamietaj....mała miala najcudniejsza opieke jaka mogla miec...i mnostwo milosci...... Quote
clockwork Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']:-(...i znów tu dziś zajrzałam.... ja tu ciągle zaglądam :-( Quote
AśkaK Posted August 27, 2007 Author Posted August 27, 2007 A ja wczoraj przyjechałam do Bielska, przywiozłam z powrotem klateczkę w której jechała ze mną do W-wy Malinka, tym razem pustą...:-( I stoi ta klatka teraz tam gdzie wcześniej stała, gdy Maliniaczek miała w niej posłanko. A Malinki nie ma... Wypłakałam się już, wyspałam, życie płynie dalej, ale tęsknię za małą i strasznie mi żal, że to ją akurat straciliśmy. Biorąc maluchy na tymczas staram się trzymać zasady, że im mniej ja się do nich przywiążę a one do mnie, tym lepiej i mniej stresujące będzie dla nich rozstanie gdy pójdą do nowego domu. Ale przy Malince to nie działało w ogóle! Rozmiękczyła mnie na amen i żadne udawanie, że tak nie jest, nie pomogło. Skradła serducho i tyle...A potem sobie poszła do nieba.:-( Siedzę w pokoju tak jak siedziałam tu ostatnio z Malinką, ja przy komputerze a ona ułożona na kapciach, i znowu beczę więc uciekam już. To tu się zaczęło, a teraz wróciłam i jej już nie ma.:placz: Uciekam. PS. Dajcie spokój z tą moją dzielnością, bo każda z was zrobiłaby to samo.:p Wstyd mi bo u mojej własnej rodziny na wsi żyją psy na łańcuchu i rodzą się maluchy takie jak Malinka - skazane na wirusy i pasożyty. A do tych tępych ludzi nic nie trafia... Jak długo jeszcze tak będzie w naszym kraju?:shake: Quote
Agga Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Każdy z nas ma takie wspomnienia jak ty siedząca przy komputerze. Ta mała kruszynka spędziła z TOBĄ dobre chwile. Pomyśl tylko co by było gdyby była w schronisku, albo u nieodpowiednich ludzi. A tak była u osoby, która bardzo ją kochała i walczyła o każdy dzień. Quote
clockwork Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Asiu.... każdy z nas ma w otoczeniu ludzi którzy olewają,zaniedbują,maltretują... psy... ja też znam takich... i najgorsze jest to że NIC zupełnie NIC nie mogę zrobić....czasem mam ochote napluć im w twarz... takich psów jest TYSIĄCE... ale Malinka.. Malinka miała to szczęście że odeszła nie w stodole, nie w syfie dumnie nazywanym schronem, ale u Ciebie... jej króciutkie życie zakończone było doznaniem dobra, miłości i opieki... no i ciach... rycze :placz: P.S. szkoda że nie wiedziałam że jedziesz w nasze strony bo jest do przewiezienia psiak z Wawy na śląsk... i już powoli zanika nadzieja że państwo będą czekać.. brak transportu :placz: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=71256&page=7 Quote
Pimpek Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Mi się też ryczeć chce :placz: Biedna Malinka [*] Nie zapomnę... [*] Quote
Ka$ka9141868 Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Nikt kto czytał nie zapomni [*] Malinko jesteśmy [*] Quote
Agnieszka i Ogiś Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 [*] [*] [*] [*] [*] biedne maleństwo :( Quote
Ka$ka9141868 Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Też mi jej tak strasznie szkoda [*] A z jej rodzeństwem co teraz sie dzieje??? Quote
clockwork Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 [quote name='kaska9141868']Też mi jej tak strasznie szkoda A z jej rodzeństwem co teraz sie dzieje??? [FONT=Arial]kaśka http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74292 tu masz wątek psiaków tej babki od której została zabrana Malinka [/FONT] Quote
AśkaK Posted September 9, 2007 Author Posted September 9, 2007 Minęły 3 tygodnie odkąd zabrałam Malinkę, a zaledwie po pięciu dniach już jej nie było.:-(Mam wrażenie jakby to było miesiące temu - to chyba taka reakcja obronna organizmu, żeby móc normalnie jakoś funkcjonować. Ale są chwile kiedy wszystko wraca takie świeże...:-( Gdyby Malinka mogła do mnie tak samo wrócić!:placz: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Jeszcze nie raz jej malutkie ślepka będziesz widzieć w swoich myślach... Ważne, że już jej nie boli, że była taka dzielna do ostatniej chwili... Trzymaj się Asiu :* Quote
AśkaK Posted September 13, 2007 Author Posted September 13, 2007 Dziś mija miesiąc odkąd nie ma Malinki.:-(:-(:-( Śpij moja słodka, maleńka kruszyno... Quote
Wilejkaros Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Asia, a mam wrażenie,że płakałam dopiero co wczoraj w nocy. Tak jak teraz... Beczę... Quote
Alicja Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 [FONT=Arial]Malinko ...........:-( [/FONT] Quote
Ka$ka9141868 Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Alicjarydzewska napisał(a):[FONT=Arial]Malinko ...........:-( [/FONT] Podnosze :( Quote
t_kasiek Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 nie rozumiem czemu tak musi być :( :( :( takie maleństwo...... :( :( :( Quote
halbina Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Malinko, pamiętam! a to... ku pamięci wszystkich stworzeń, które przekroczyły Tęczowy Most: http://pl.youtube.com/watch?v=yDv8846_3Mc Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Malinko, wciąż pamiętamy... Zwłaszcza dziś... Śpij spokojnie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.