Dumisiowa Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 Cześc wszystkim ponownie:) Talagia mi się wydaje, że z tymi przednimi nogami nie jest az tak zle jak piszesz...seterki tak maja...:) pieknie prezentujesz mu pióro, wyciągasz go do przodu uwydatniając szyję, kark a przy tym samą głowę, ale ja wyciągnęłabym mu troszkę bardziej tylnie nogi do tyłu...obniżyło by go to trochę tym samym poprawiając jeszcze bardziej górną linię, którą nawiasem mówiąc ma świetną...a wyciągnięcie napewno nie spowoduje braku kątów u niego, które i tak ma głębokie..... Quote
Talagia Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 Dumisiowa napisał(a):Cześc wszystkim ponownie:) Talagia mi się wydaje, że z tymi przednimi nogami nie jest az tak zle jak piszesz...seterki tak maja...:) pieknie prezentujesz mu pióro, wyciągasz go do przodu uwydatniając szyję, kark a przy tym samą głowę, ale ja wyciągnęłabym mu troszkę bardziej tylnie nogi do tyłu...obniżyło by go to trochę tym samym poprawiając jeszcze bardziej górną linię, którą nawiasem mówiąc ma świetną...a wyciągnięcie napewno nie spowoduje braku kątów u niego, które i tak ma głębokie..... Dziekuje!!!!!!!!! :loveu::loveu::loveu: Postaram sie dać łapki do tyłu, ale on mi czesto wtedy przenosi ciezar ciała na zadek i wtedy robi sie tragedia :shake: Mam nadzieje, ze na ringu ladnie stanie :evil_lol: Quote
klaudia&Manta Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 Mam nadzieje, ze na ringu ladnie stanie Ty się tak nie śmiej , bo jak ja debiutowałam z Mantą w pozaniu nerwy oczywiście ogromne, i chciałam z nią poćwiczyć obok ringu , przed wejściem do oceny, a ona ni cholery nie chciała stać :angryy::angryy::angryy:Już mówię do mamy że z nią chyba nie wyjdę , bo oona nawet stać nie chcę... No w końcu wyszłyśmy na ring, i cód ! :razz:Manta prezentowała się najlepiej jak umiała - jakby wiedziała że musi :eviltong: Quote
Talagia Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 No to mój Lilo zrobił taki numer w Rzeszowie :D Zaczął podskakiwać i szarpać za ringówke :evil_lol: Mimo, ze ćwiczyliśmy ten numer 1000 razy i zabierałam go na wystawy i na ringi :-o Mały tak sie ucieszył, ze nie wytrzymał :diabloti: Ale tez oba psy na debiucie jak zaczarowane stały :-o A mały startował w wieku 3 miesiecy i powiem szczerze, ze nie specjalnie uczyłam go wczesniej stać "na wytrzymałość" :diabloti: a tu pies zamienial sie w kamien na ringu :) Oj czują ten klimat :loveu: Quote
Dumisiowa Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 no własnie z tym ciężarem to jest problem...zauważyłam, że zwłaszcza jeżli chodzi o wyzlaki to samce robią tak najczęściej....:) a teraz mozecie się na mnie wyżyć:) taki mały pokaz:)to nasz nowy nabytek:) ma dwa miesiące i jest importem z niemiec....to jeszcze nie wystawianie ale przygotowania...by maluch przenosił ciężar ciała na przód i stawiał uszyska:) Quote
Jogurt Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 Goldenka 02 napisał(a):A do takiego małego pieska to nie lepiej kucnąć? Jak go ustawiam to klekam, bo on wbrew pozorom wcale leciuti nie jest ~32 kilo psa na krotkich lapach i sam sie nie ume (jeszcze:lol:) ustawic. Musze mu tylek podniesc zeby sie wyciagnal, a jak juz go ustawie, to wstaje bo stwierdzilam, ze tak lepiej to wyglada Quote
Dumisiowa Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 a teraz coś do waszej oceny...:) To jest matka tego naszego chłopaczka...ma ponad dwa latka...nie patrzcie na cycuszki:) to dopiero 2 miesiace po maluszkach:)i tak dobrze wygląda:) ale ocenie sami jak sie wystawai...wiece co ona zostala tak wystawiona przeze mnie po raz pierwszy...w niemczech nigdy nie ustwiaja niemców w takich pozycjach, nawet nie biegaja z nimi!! tylko truchtają:) dla nich liczy się uzytkowośc a wystawy to podrzędna kategoria:) czekam na opinie:) Quote
Dumisiowa Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 klaudia&Manta napisał(a):Ty się tak nie śmiej , bo jak ja debiutowałam z Mantą w pozaniu nerwy oczywiście ogromne, i chciałam z nią poćwiczyć obok ringu , przed wejściem do oceny, a ona ni cholery nie chciała stać :angryy::angryy::angryy:Już mówię do mamy że z nią chyba nie wyjdę , bo oona nawet stać nie chcę... No w końcu wyszłyśmy na ring, i cód ! :razz:Manta prezentowała się najlepiej jak umiała - jakby wiedziała że musi :eviltong: No Manta to piekniocha jest przecież...ja mozesz o niej tak pisać :D ale wiem cos o tym.....moja Dumencja robi tak cały czas słuchajcie...zawsze w domu jak ćwicze i na ringu przed wystawą to załamanie nerwowe przechodzę :) a jak wchodzimy na ring...no normalnie CUD!! po prostu one to czuja,że my sie stresujemy a one jeszcze doprowadzają nas do "agresji" :D i kiedy wchodzimy juz na ring mając dosyć wszystiego i mysląc "co ma być to będzie" one rozluzniają sie(takie luzaczki niby, wkurzyly Pańcie, odstresowały sie same)i chodzą jak zaczarowane :) Quote
klaudia&Manta Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 No Manta to piekniocha jest przecież...ja mozesz o niej tak pisać Moze i peknocha, ale z jakimi wielkimi humorzyskami:evil_lol: Maluszke jest prześliczny, ja Manty nie uczyłam żeby uszęta do przudu trzymała , i teraz mam z tym problem :roll: Quote
Dumisiowa Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Dzięki za słowa uznania dla malucha:) a czy trzymanie postawionych uszu u staffików to ważna sprawa na wystawie?? jezeli tego nie robia ti czy sędzia zwraca na to uwagę??? a może psuje to triche wizerunek głowy psa?? Quote
Talagia Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 O kurcze :crazyeye: Pierwsze słysze o tych uszach, moge dowiedzieć sie cos wiecej? A maluch jest śliczny!!! Uwielbiam takie kolorki :) Quote
McDzik Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Główka ciut ciut niżej :) Zdjęcie jest chyba trochę z dziwnej perspektywy robione, bo nie wiem czy on nie ma trochę główki na bok, czy ma na wprost? Quote
AlaNowak Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Dumisiowa napisał(a):Dzięki za słowa uznania dla malucha:) a czy trzymanie postawionych uszu u staffików to ważna sprawa na wystawie?? jezeli tego nie robia ti czy sędzia zwraca na to uwagę??? a może psuje to triche wizerunek głowy psa?? U KAZDEJ rasy postawione uszy sa oznaka gotowosci. checi do zycia, zainteresowania otoczeniem, duzo mowia o charakterze zwierzecia, poza tym nadają wyraz psu, co jest jednym z elementów oceny przez sędziego. No chyba, ze cos z tymi uszami nie tak, wieec moze lepiej niech ma polozone po sobie. Quote
freda Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 AlaNowak napisał(a):U KAZDEJ rasy postawione uszy sa oznaka gotowosci. checi do zycia, zainteresowania otoczeniem.... No chyba że we wzorcu jest "nisko osadzone" :razz: Quote
AlaNowak Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Akurat tak się składa, że NISKO OSADZONE, a POSTAWIONE uszy to całkiem co innego... Quote
freda Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 AlaNowak napisał(a):Akurat tak się składa, że NISKO OSADZONE, a POSTAWIONE uszy to całkiem co innego... Akurat tak się składa że uszy kŁapciate raczej nie mogą być postawione więc nie u każdej rasy...;) Quote
AlaNowak Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 a tak się składa, że POSTAWIONE uszy nie oznaczaja akurat uszek takich jak np. u szpicow. Postawione uszy to uszka nastawione- przynajniej o to chodzi w dyskusji. Seter wg wzorca ma nisko osadzone ucho- a na ponizszej focie jednak ma je nastawione. Czy nie widac po tym psie, ze jest pelen energii, gotowy do pracy, zywy? Cechy te akurat charakteryzują rasę. Nie mówię, że uważam, że każdy seter powinien tak mieć przy wystawianiu nastawione uszka, bo pieknie wygladaja z polozonymi plasko, ale chcialam Ci pokazać, że jednak uszy mogą być postawione (chociaz raczej powinnismy uzywac nastawione), pomimo tego, ze sa nisko osadzone. Quote
klaudia&Manta Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 [quote name='Talagia']O kurcze :crazyeye: Pierwsze słysze o tych uszach, moge dowiedzieć sie cos wiecej? [/quote] Mi ogólnie chodziło o to , że jak np.u bullowatych, jak psisko kładzu uszysko po sobie, to głowa wydaje się szczuplejsza, szczególnie u szczeniaka gdzie owa głowa nie jest jeszcze rozwnięta :p Quote
Martynaaaa Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 klaudia&Manta wstawiaj foty swojego cuda bo normalnie zauroczyła mnie :loveu: Quote
klaudia&Manta Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Dzięki :) Jak jakieś bedą to wstawię :razz: Quote
klaudia&Manta Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 No to mam :razz: kompletnie nie udane ustawienie, bo mój śmierdziel akurat w momencie zdjęcia, stwierdził że przstawi swoje patykowate kończyny wg.własnej koncepcji :mad::mad: Jedyne co mnie zadowala, to to że ja się od niej dosunęłam a ona wyciągnęla , się i przeniosła ciężar na przód :multi: No i uszki postawiła:razz: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/193/0d9fb0f0793bc03f.jpg[/IMG][/URL] Quote
goldenniva Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 a moglby mi ktos doradzic jak "sprawic" zeby pies przeniosl ciezar ciala " na przod"???? Quote
Unbelievable Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 [quote name='goldenniva']a moglby mi ktos doradzic jak "sprawic" zeby pies przeniosl ciezar ciala " na przod"????[/quote] przeczytać paręnaście stron wcześniej, pytałam o to samo. wyciągnąć smakołykiem głowę bardziej do przodu Quote
mindgame Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 no nie mogę się z tym do końca zgodzić. Może u niektórych psów wyciąganie smakołykiem głowy powoduje przeniesienie ciężaru ciała na przód, ale nie zawsze. moja sucz, bez względu na to jak daleko wyciągnie łeb to ciężaru na przód przenieść nie chce. i co w takiej sytuacji? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.