egradska Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 podawaj:p niech to bedzie pierwszy konkretny krok na drodze do uratowania psiaka, wspolnymi silami damy radę... Jak piesek ma na imie? Quote
maciaszek Posted August 17, 2007 Author Posted August 17, 2007 [quote name='egradska']podawaj:p niech to bedzie pierwszy konkretny krok na drodze do uratowania psiaka, wspolnymi silami damy radę... Jak piesek ma na imie? No to podaję: PKO BP IX oddział w Katowicach 96 1020 2313 0000 3502 0045 2169 Katarzyna Tomaszek Piesek nie miał imienia... Anashar na potrzeby ogłoszenia na owczarkowej stronie nazwał go Blacky. Może być? Quote
egradska Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 dobrze, Kasiu, w takim razie ja w poniedziałek wplace troche na pieska, zeby sie juz zaczelo cos dziac w jego sprawie. Jest mi bardzo przykro, ze moj sezon wyjazdowy jeszcze trwa, bo moglabym sie zaopiekowac onkiem nim znajdzie ten wymarzony dom (tzn zakladam, ze nie pozabijaliby sie z moim Ramzesem)... Mam zlecenia na wycieczki do 28 wrzesnia... Mam nadzieje, ze do tej pory psiak juz bedzie zdrowy, bo zakladam,ze zaopiekuje sie nim ten sam zespol lekarzy z Brynowa, ktory uratował naszego Zefirka... A kase wspolnie jakos zbierzemy, prawda? Quote
madzia828 Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 ja też coś dorzucę na leczenie psiaka:cool3: Quote
jusstyna85 Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 ja moge na razie tylko 20 zł ,ale za jakieś 1,5 tygodnia dołoże więcej. Quote
egradska Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 czyli juz mozemy liczyc na 3 wpłaty:cool3: moze jeszcze ktos zechce pomoc cierpiącemu Onkowi? Quote
maciaszek Posted August 19, 2007 Author Posted August 19, 2007 Bardzo Wam dziękuję w imieniu psiaka :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:. Jak tylko pieniądze zaczną się pojawiać na koncie będę tu prezentować wszystkie wpłaty. Po wtorku zajmę się już tą i innymi sprawami. Przede wszystkim podjadę do schronu, żeby zobaczyć czy pies jeszcze tam jest i jak się miewa (facet "od maili" się nie odzywa... :mad:). Jak będzie, umówię go na wizytę w lecznicy i ew. zabieg. Tylko.... jeśli podczas jego leczenia w klinice wet. nie znajdzie się dla niego domek to ja nie odwiozę go z powrotem do schronu :placz:. Będzie musiał zrobić to kto inny... Ja nie dam rady :-(. Quote
nyna Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Dorzuce sie troszke i ja choc na razie nie moge zbyt wiele dac ale to zawsze cos.Mysle nad adopcja tego psiaka.Mam juz jednego ze schroniska i szukam jej towarzysza.podaje link do psiaka ktorego zaadoptowalem http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=69281 Pozdrawiam wszystkich P.S pieniadze wlasnie wyslalem... Quote
egradska Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 [quote name='nyna']Dorzuce sie troszke i ja choc na razie nie moge zbyt wiele dac ale to zawsze cos.Mysle nad adopcja tego psiaka.Mam juz jednego ze schroniska i szukam jej towarzysza.podaje link do psiaka ktorego zaadoptowalem http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=69281 Pozdrawiam wszystkich P.S pieniadze wlasnie wyslalem... Hm,czyli pierwsze pieniądze na leczenie psiaka juz poszły:cool3:Dziękujemy :loveu:Ja jutro przesle nastepne, moze leczenie sie uda przeprowadzic szybciutko.... Z tego, co widze, piesek miałby szanse zostać kolegą Saruni;) Quote
maciaszek Posted August 19, 2007 Author Posted August 19, 2007 nyna napisał(a):Mysle nad adopcja tego psiaka. Myśl, myśl.... :roll:. Dziękuję za wpłatę :loveu:. Jak pieniądze dotrą od razu będę o tym krzyczeć :) Quote
Diana S Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 nyna wspaniala masz sunke... mysl mysl chlopie...:cool3: Quote
nyna Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Wiem ze wspaniala Sarunia jest po prostu cudowna i kochana:loveu: Quote
kasiaprodex Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 [quote name='nyna']Dorzuce sie troszke i ja choc na razie nie moge zbyt wiele dac ale to zawsze cos.Mysle nad adopcja tego psiaka.Mam juz jednego ze schroniska i szukam jej towarzysza.podaje link do psiaka ktorego zaadoptowalem http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=69281 Pozdrawiam wszystkich P.S pieniadze wlasnie wyslalem... a czy ewentualnie na dt możemy liczyć? On jest taki sliczny że szybko znajdzie swoj wlasny. gdyby na dzień dzisiejszy byl w warszawie juz by dupke grzal w swoim domku. wczoraj 'sprzedałam" dwa onki a jak wspomnialam o nim to facet chcial go juz zabrać. Quote
egradska Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Ciesze sie bardzo, ze piesek ma szanse na adopcję:multi: w tej chwili jednak sprawą priorytetową wydaje mi sie jego leczenie, żeby nie musiał cierpieć, skoro pomoc jest tylko kwestią nieskomplikowanego zabiegu. Wpłaciłam dzis trochę pieniadzorów, by przyspieszyc moment wyleczenia. Kasiu, pisz, jak jeszcze można tu pomóc Quote
maciaszek Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 Wpłynęła pierwsza wpłata od Nyna (ha, jak się odmienia Twój nick??). Dziękuję :loveu:. Jak wpłyną kolejne podam dokładnie co od kogo. No chyba, że sobie nie życzycie, żeby podawać konkretne kwoty... To dajcie wtedy znać. [quote name='kasiaprodex']gdyby na dzień dzisiejszy byl w warszawie juz by dupke grzal w swoim domku. wczoraj 'sprzedałam" dwa onki a jak wspomnialam o nim to facet chcial go juz zabrać. A czy ten pan nie poczekałby troszkę? Jeśli uda mi się psiaka zawieźć na zabieg w tym tygodniu to w następnym mógłby jechać już do stolicy (wszak szwy można zdjąć i tam). Albo - jeśli to nie byłoby problemem dla tego pana - można by psiaka przetransportować do stolicy i tam zrobić mu zabieg. Pomoglibyśmy finansowo. [quote name='egradska']Wpłaciłam dzis trochę pieniadzorów, by przyspieszyc moment wyleczenia. Kasiu, pisz, jak jeszcze można tu pomóc Dziękuję za wpłatę. Poza pieniędzmi potrzebne jest oczywiście dom tymczasowy lub stały - potrzebna zatem jest pomoc w jego poszukiwaniu. Quote
maciaszek Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 Dzwoniłam do lecznicy, w której pies miałby być operowany. Pojawił się pewien problem... Operować mogą choćby w środę, ale nie wiadomo czy będzie mógł zostać u nich i na jak długo - to zależy od miejsc w szpitaliku i od decyzji lekarza operującego, a ten decyzję podejmie po oglądnięciu psa. A jak powie, że pies się do zabiegu kwalifikuje, ale nie ma miejsc w szpitaliku albo, że np. po 2 dniach trzeba go będzie zabrać? :( Co wtedy? Mam odwieźć psa z powrotem do schronu? Jak on się będzie czuł, zabierany, odwożony... :( (to raz, a dwa, że w schronie nikt nie będzie prowadził dalszego leczenia, zakraplał mu oczu, itp., itd.) I ja też nie dam rady tego zrobić... To ponad moje siły psychiczne... Może tragizuję na zapas, ale wolę się zastanowić, wspólnie z Wami, nad takimi sytuacjami niż potem zostać zaskoczoną. Na razie nie umawiałam się na zabieg. Jutro mam zadzwonić po południu i pogadać z wetem, który będzie operował. Chciałabym się dowiedzieć od niego czy będzie można zostawić psa u nich ew. do zdjęcia szwów czy nie. Bo jak nie to... :( Prawda jest taka, że najlepiej byłoby zrobić ten zabieg w nowym domku psiaka, dlatego Kasiuprodex ponawiam pytanie: czy ten pan, który był zainteresowany wzięciem psa nie zdecydowałby się jednak? Jeśli odstrasza go odległość od Katowic zorganizujemy transport. Jeśli odstraszają go koszty, pomożemy finansowo... Quote
epe Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Cioteczko Maciaszku kochana! Ja w sprawie wypowiedzi Nyny/?/-"myslę nad adopcją tego psa" Czy mi się dobrze wydaje,że Pan ma firmę? Otóz /jestem ksiegową/ pies w firmie jako pies stróżujący "wchodzi" w koszty firmy- jego wyzywienie oraz opieka medyczna. US w Krakowie wydał taka interpretacje. Wielu przedsiebiorców nie wie o tym,więc podaję do wiadomości! Może w ten sposób więcej piesków mogłoby wyjść ze schronu? A warunki zawsze potem mozna sprawdzic. Trzebaby tą informację bardziej rozpowszechnić. Quote
nyna Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Tak mam firme i moglbym wziasc tego biedaczka do siebie narescie moja Sarunia by miala kolege :cool3: .epe dziekuje bardzo za podpowiedz bo nie wiedzialem ze takie cos jest. Pozdrawiam wszystkich..... Quote
kasiaprodex Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 nyna napisał(a):Tak mam firme i moglbym wziasc tego biedaczka do siebie narescie moja Sarunia by miala kolege :cool3: .epe dziekuje bardzo za podpowiedz bo nie wiedzialem ze takie cos jest. Pozdrawiam wszystkich..... to jak decydujesz sie na piesia? Quote
maciaszek Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 [quote name='nyna']Tak mam firme i moglbym wziasc tego biedaczka do siebie narescie moja Sarunia by miala kolege :cool3: .epe dziekuje bardzo za podpowiedz bo nie wiedzialem ze takie cos jest. Pozdrawiam wszystkich..... [quote name='kasiaprodex']to jak decydujesz sie na piesia? No właśnie... Nyna, jaka jest Twoja decyzja ??? To ważne, bo jeśli wziąłbyś psa to lepiej by było, żeby zabieg przeszedł u Ciebie (pomożemy finansowo). To lepiej dla psa i koszty zdecydowanie mniejsze. A poza tym zabieg na pewno się odbędzie. A tu nie wiadomo... bo jeśli pies nie będzie mógł po nim zostać w klinice to niestety na zabieg nie będę go mogła zawieźć :-( Quote
nyna Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Wolabym piesia wziasc po zabiegu....A jak ewentualnie z transportem piesia???Jutro bede u weterynarza i dowiem sie czy wykonuje takie zabiegi. Pozdrawiam Quote
egradska Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Po tym, jak lekarze z Brynowa uratowali Zefirka i opiekowali sie nim długi czas (2 miesiące, o ile dobrze pamietam), jakos mam zaufanie do tej kliniki... Mysle, ze nie kazdy weterynarz moze operowac oczka... Quote
nyna Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Wiem dlatego chsialbym psiaka po zabiegu. Pozdrawiam Quote
kako80 Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 ja niestety nie mam zaufania do dr czogaly...juz parokrotnie wizyty w jego klinice zakonczyly sie dla moich zwierzakow tragicznie.. jest dobra klinika w chorzowie u dr. stefanka i fabisza. ale nie wiem czy maja jakas forme hoteliku..osobiscie "lecze sie" u dr gierka na ceglanej w katowicach, on tez operuje i wiem ze pomaga dogomaniakom. jezeli nyna jest chetny na onka, ja moge go przetransportowac na zabieg i potem po wyleczeniu na posesje, na ktorej mialby zostac. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.