Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

31.08.07.
ONek został zabrany przez nas ze schronu. Zabieg okazał się niepotrzebny. Pies jedzie jutro do nowego domu !!!

01.09.07.
ONek już w nowym domku :multi: :multi: :multi:.
Dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w poprawę jego losu !!! Dziekuję Marcinowi (Nyna), że zechciał przyjąć go pod swój dach :loveu:.

----------------------------------------------------------------------
A oto historia psa....

Witajcie kochani,

Przepiękny ONek z katowickiego schronuBARDZO potrzebuje Waszej pomocy i wsparcia. Ale przede wszystkim szybkiego znalezienia domku. Choćby tymczasowego.
Pies jest w schronisku od końca lipca. Został znaleziony gdzieś w Katowicach. Właściciel najprawdopodobniej wywalił go z domu, żeby pozbyć się problemu :angryy: :-(. ONek ma bowiem problem z oczkami, a konkretnie z powiekami, które zawijają mu się w stronę oczu. Choroba ta nazywa się entropium i jedyna metodą jej usunięcia jest prosty zabieg chirurgiczny. Jeśli tego się nie zrobi to pies poza cierpieniem (co już jest wystarczającą męką :placz: - zawinięta powieka i rzęsy drażnią oko, powodują zapalenie spojówek) może stracić wzrok...:-(. W schronisku nikt tego zabiegu nie przeprowadzi. Pies będzie cierpiał coraz bardziej!
Jak sami widzicie PILNIE potrzebny jest dom i zabieg !!!

Pies jest młody. Ma ok. 2,5 roku.
Jest bardzo grzeczny, spokojny, zrównoważony i strasznie lgnie do człowieka. Najprawdopodobniej był uczony podstawowych komend.
Jego schroniskowy numer to 717/07.

Jego wątek na stronie Onków w potrzebie: http://owczarekwpotrzebie.com/inne/adopcje/blacky.html

Aukcja cegiełkowa na Allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=228969179

A to fotki cierpiącego pięknisia:





  • Replies 320
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Koszt zabiegu to 200-300 zł w zależności od zaawansowania choroby + leki "okołooperacyjne".
Taki zabieg można by zrobić nawet w Katowicach, ale musiałby być dom, który psiaka przed zabiegiem (trzeba podawać przez kilka dni krople do oczu) i po ugości i zaopiekuje się nim... :(

Posted

Dorothy napisał(a):
czy ten pies toleruje inne psy?

W boksie jest z jednym (albo dwoma, głowy nie dam) samcem i kompletnie go olewa. Nie interesuje się też psami w boksach sąsiednich. Wygląda na to, że nie jest negatywnie nastawiony do innych psów, ale czy na 100% tak będzie poza schronem? Tego zagwarantować nie można.

Posted

Dorothy napisał(a):
no tak, trudno przewidziec. Czy w Katowicach mozna zrobic ten zabieg?
A opieka pooperacyjna ? Jak wyglada?
D

Właśnie cały problem w tym, że w schronisku tego zabiegu nie zrobią. Nie da się tam też zapewnić opieki okołooperacyjnej... Dopóki pies będzie w schronie, będzie cierpiał... :( Uratować go może tylko ktoś, kto weźmie go na stale (albo do domu tymczasowego) i podejmie się opieki nad nim przed i po zabiegu.

Posted

Jest na pewno dwóch dobrych chirurgów. Może nie tak doskonałych jak dr Garncarz, ale nic zarzucić im nie można. Dr Czogała i dr Szyma.
Co do opieki pooperacyjnej to zależy gdzie by psa operować. Jak u dr Czogały to myślę, że możnaby ONka przetrzymać przez kilka dni po zabiegu w lecznicy. Pewnie odpłatnie, ale nie wiem jakie dokładnie byłby to koszt. Jeśli byłby operowany u dr Szymy to nie ma opcji przetrzymania psa w lecznicy. Trzeba by go odebrać najpóźniej kilka godzin po zabiegu.

Może ktoś jeszcze słyszał o jakiś dobrych wetach chirurgach w Katowicach?

Posted

Jest światełko w tunelu... Ale na razie takie maleńkie, malutkie. Ktoś wypatrzył psiaka na Allegro, zainteresował się nim. Bierze pod uwagę zabieg, wydatki z tym związane. W poniedziałek pojedzie go zobaczyć. Trzymajmy MOCNO kciuki !!!
A za domkiem i tak się rozglądajmy, bo z tym to nic pewnego na razie.

Posted

nigdy nic nie wiadomo. trzymam kciuki za domek
trzeba jednak dowiedziec na jaki koszt ogólny trzeba sie przygotować gdyby domek nie wypalil. Gdy pasiak bedzie po zabiegu łatwiej domek znależć bo niektóre ludki obawiaja sie ewentualnych kosztow leczenia juz na starcie. niestety to jednak troche odstrasza.
To piekny i mlody psiak więc domek szybko znajdzie. ciotki wyczeszą i piekne zdjecia porobia a ciotka kaska posiedzi w promocji piesia. I domek znajdziemy szybciutko.:lol:

Posted

prosze tez sie dowiedzieć czy może byc płatność przelewem 7 dni
i jeszcze prosba o sprawdzenie na koty chociaz tylko czy jak je widzi to juz dostaje febry i chce gonić czy dopiero jak mu pod pysk wejdzie.

Posted

maciaszek napisał(a):
Zapytam, zapytam. Jutro zadzwonię. Jakbym zapomniała krzyczcie na mnie i przypominajcie !!!


ja nie bede krzyczec tylko lać:mad: :mad: :mad:
onki to moje piesie więc:angryy: :angryy:

Posted

kasiaprodex napisał(a):
trzeba jednak dowiedziec na jaki koszt ogólny trzeba sie przygotować gdyby domek nie wypalil. Gdy pasiak bedzie po zabiegu łatwiej domek znależć bo niektóre ludki obawiaja sie ewentualnych kosztow leczenia juz na starcie. niestety to jednak troche odstrasza.
To piekny i mlody psiak więc domek szybko znajdzie. ciotki wyczeszą i piekne zdjecia porobia a ciotka kaska posiedzi w promocji piesia. I domek znajdziemy szybciutko.:lol:

Masz rację. Pies po zabiegu łatwiej znajdzie dom. Tyle tylko, że jak weźmiemy go ze schronu na zabieg to do schronu już nie może wrócić... W lecznicy najprawdopodobniej przetrzymają go kilka dni po zabiegu (jutro się dowiem), a co potem???? Musi być jakiś dom tymczasowy w zanadrzu, gdyby w ciągu tych kilku dni nie znalazł się dom stały. Inaczej nie można psa zabierać ze schronu na zabieg :(.

kasiaprodex napisał(a):
jeszcze prosba o sprawdzenie na koty chociaz tylko czy jak je widzi to juz dostaje febry i chce gonić czy dopiero jak mu pod pysk wejdzie.

Tego najprawdopodobniej nie będzie dało się sprawdzić. Przynajmniej nie w schronie.

kasiaprodex napisał(a):
ja nie bede krzyczec tylko lać:mad: :mad: :mad:
onki to moje piesie więc:angryy: :angryy:

Lej, lej... jeśli jutro nie zadzwonię...

Posted

Ha! Uniknę pobicia, już wszystko wiem :).

Z terminami zabiegów nie ma problemów. Doktor Czogała operuje w poniedziałki, środy i piątki. Najbliższy wolny termin w piątek (bo w środę święto).
Można psa zostawić w lecznicowym szpitaliku (wspomniałam o 10 dniach - nie ma problemu). Doba kosztuje 30 zł + leki.
Nie ma opcji płatności przelewem. Trzeba wszystko zapłacić przy odbiorze psa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...