sacred PIRANHA Posted August 12, 2008 Author Posted August 12, 2008 na razie bez zmian...wrzuciliśmy na tzw obroty zwolnione...czyli odpoczywamy, leżymy, lenimy sie, nic nie robimy...itp itd biorąc pod uwage pogode psom sie taki tryb życia bardzi spodobał, głównie dlatego ze siedze z nimi ciagle na podworku...wiec nie odstępuja mnie na krok i dzielnie towarzyszą mi w spaniu:):):) Quote
sacred PIRANHA Posted August 12, 2008 Author Posted August 12, 2008 a to cala nasza trójka sie leni... (zdjęcie strzelone przez moja zazdrosna siostre dla ktorej nie ma juz miejsca na kocyku:D) Quote
furciaczek Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Abi na ostatniej fotce ogromnie wyszla:crazyeye: wydaje sie byc wieksza od Tima:evil_lol: Nie spal sie tam za bardzo:eviltong: Quote
sacred PIRANHA Posted August 12, 2008 Author Posted August 12, 2008 Abi jest mniejsza hehe i taka juz raczej zostanie, w koncu ma cale 10miesiecy:):):) ja sie nie opalam raczej, w moim stanie to nie wskazane wiec tylko sobie leze po 10 minut i zamieniam sie z Timkiem, bo on lubi na sloneczku sie wygrzewac:) jak widac na kocyku najwiecej miejsca ma Abik a jest najmniejsza...ale najbardziej sie wierci:D Quote
anetta Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 :shake: Abi, kurcze... Ten co to zrobił to zasługuje na kopniaka w doope :angryy::angryy::angryy: Quote
rwpb Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Qurcze, nie możesz choć raz napisać dobrych wieści o Abiku? Tak, żeby mi się gęba uśmiechnęła? Praca zaliczona? Quote
sacred PIRANHA Posted August 23, 2008 Author Posted August 23, 2008 nie mam dostepu do neta...poklocilam sie z telekomunikacja...banda oszolomow!!!! a u piesow wszystko w porzadku:) Timek udaje ze jest szczeniaczkiem a Abi jak przystalo na swoj wiek wydurnia sie non stop...efekt? dwa szczeniaczki na podworku...bilans ostatnich 3 dni beze mnie ...pogryzione 3 buty (kazdy z innej pary),zjedzona detka od wozka mojej babci, podkopana piwnica, wyniesiony wegiel z komorki, zryty trawnik przy plocie (za plotem kot), obdrapana wisnia (miejsce ucieczki kota), zezarty krzak z porzeczka i agrestem (Abi jest wegetarianka) no i co...zachcialo mi sie szczeniaczkow:):):) rwpb w podroz na razie nie wyruszylismy bo auto nam padlo:( a praca oddana juz w lipcu ale obrona dopiero we wrzesniu:( Quote
rwpb Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 Dwa szczeniaczki, to fajnie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:. I tak wesoło się bawią :multi: Quote
furciaczek Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 Dobrze wiedziec ze u was wszytko wporzadku:loveu: Quote
sacred PIRANHA Posted August 24, 2008 Author Posted August 24, 2008 a no uwstecznil sie hehe:) mowi sie ze milosc odmladza...milosc do Abi go tak odmlodzila:) dodam ze rtozlaka dziala na nie bardzo motywujaco jak sie pojawiam i probuje im cos wsadzic do tych durnych lbow...pierwsze pol godziny to jest wydurnianie sie na zmiane i zero skupienia po czym wykonuja wszystkie koemndy z blyskiem w oku i wielkimi usmiechami na mordach jakby chcialy pokazac " my wszystko umiemy, jestesmy taaaakie madre wiec koniec szkolenia...przytul nas! pocaluj nas!" i hop na mnie:) nie da sie smucic przy tych psach przysiegam:):):) musialam opieprzyc moja rodzinke bo oczywiscie zwiekszyli im dawke zarcia bo " te pieski takie marne" no i juz timek wyglada jak rottek a nie wyzel...a Abi zaczyna wygladac jak spasione miejskie labki...wiec teraz ja je karmie i ja je zabieram codziennie do parku na maratonik wokol zalewu (timek wokol zalewu a abi na skroty zalewem) Fur widzialam twoja "klementyne"...piekna:D zostaje?:D Quote
furciaczek Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 Nieee nie zostaje:-( Zdiecia bys jakies dala:mad: stesknilam sie za lyzwowym pyskiem:loveu: Quote
rwpb Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 furciaczek napisał(a):Zdiecia bys jakies dala:mad: stesknilam sie za lyzwowym pyskiem:loveu: Właśnie! Prosimy o fotki :lol: Quote
furciaczek Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 sacred PIRANHA napisał(a):jutro beda fotki:) Trzymam Cie za slowo:diabloti: Bedziesz kolo 10 na gg??:loveu: tak mi teskno za tymi naszymi nocnymi pogaduchami:-( ale zadowole sie wieczornymi:loveu:;) Quote
sacred PIRANHA Posted August 31, 2008 Author Posted August 31, 2008 jestem dopiero teraz i juz laduje fotki:) na poczatek przedstawiam wam Kapsla...Kapsel to 5letni psiak naszych znajomych ktory calkiem niedawno za moja namowa stracil swe jajca:) jest z tego tytulu bardzo rad:) i postanowil zabic w zamian za to moją Abi:) ale generalnie to zaden z niego morderca bo po 3 godzinnym mordzie Abi nie byla nawet zmeczona nie mowiac o tym zeby zdychala;) Quote
sacred PIRANHA Posted August 31, 2008 Author Posted August 31, 2008 a tak Kappi patrzy jak chce wyzebrac glaskanko:):):) a to Abi z Laura- corka znajomych... te panny pokochały sie od pierwszego spotkania:) Abi morduje kostke:) Quote
anetta Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Gratuluje namówienia na kastracje :klacz: Miała opory? :lol::lol: Czemu takie małe te foty? Kapselek to chyba miał jamnika w rodzinie :lol: Quote
furciaczek Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Ta kosc nie jest przypadkiem radioaktywna?? Tak sie swieci:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
sacred PIRANHA Posted September 2, 2008 Author Posted September 2, 2008 Kapsel to zmutowany jamnik...nie gruby tylko na maksa napakowany...paker:D opory co do kstracji byly...szczegolnie po meskiej stronie rodziny...ale przewazyly argumenty dotyczace lizania roznych dziwnych rzeczy i uspokojenie wzgledem samcow...teraz kapsel nic nie wylizuje i rzeczywiscie widac juz zobojetnienie wobec psow ktore wczesniej wybitnie go denerwowaly:) poza tym Kapsel to fumfel Abi bo razem szli na ciachanko i razem wracali do zdrowia takze takie traumatyczne przezycia zblizaja:) a kosc byla zielona i na fotach rzeczywiscie swiecila...Abi zjadla ale nie swieci:) na dniach fotki Abi z wyadoptowana Tina i nowa kolezanka niby yorczką (powiedziano mi : male mocno kudlate i sliczne) ktora bedzie u mnie na tymczasie:) Quote
furciaczek Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Suuuper bedziesz miec tymaczsa:multi::loveu: Quote
sacred PIRANHA Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 bede bede...ale ja sie wycofalam jak wiesz...tego psiaka mi maz zalatwil...na zasadzie "bedziesz miala co robic i przestaniesz mi marudzic ze chcesz psa jak zobaczysz ze nie mamy warunkow zeby trzymac"...rozumiecie...ze niby ja sobie udowodnie ze nie mamy warunkow...on mnie niby zna a tak sie sam wkopal hehe:D:D:D wiec pies wyladuje u nas na tydzien i ja mam sie niby przekonac ze w naszym malym mieszkanu i z naszym trybem zycia niemozliwe jest posiadanie psa...a co jesli on sie przekona ze jest mozliwe?:D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.