sacred PIRANHA Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 rwpb wybieramy siew zasadzie do Szczecina do rodziny:):):)...tylko terminy nam sie poprzesuwaly ze wzgledu na moj stan zdrowia:( wiec w Szczecinie bedziemy prawdopodobnie pod koniec sierpnia:) Quote
furciaczek Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Pieknie wygladalas kochana:loveu::loveu: Quote
sacred PIRANHA Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 dziekuje bardzo za mile slowa wy lizusy jedne:) ja nic nie mam wiec nie podlizywac sie:D TZ pojechal na weekend do roboty:( ja dostalam od lekarza nakaz "odpoczywania" nie wiem jak to sie robi...jade zaraz na zakupy...Abi zaczynaja szwy wychodzic (ma zalozone rozpuszczalne) i sie ich tak czepia mała cholerka ze musi w kolnierzu chodzic non stop...małe diablątko hihihi Sis wez mi maila wyslij na gg, PW lub kom...bo mi gdzies padla skrzynka i nie mam a chcialam Tobie cos wyslac Quote
maciaszek Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 sacred PIRANHA napisał(a):ja dostalam od lekarza nakaz "odpoczywania" nie wiem jak to sie robi...jade zaraz na zakupy...Ty się babo nie wygłupiaj, tylko leż i odpoczywaj! :mad: Quote
rwpb Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 [quote name='sacred PIRANHA']rwpb wybieramy siew zasadzie do Szczecina do rodziny:):):)...tylko terminy nam sie poprzesuwaly ze wzgledu na moj stan zdrowia:( wiec w Szczecinie bedziemy prawdopodobnie pod koniec sierpnia:) Nad morze do Szczecina? Szczecin jest faktycznie morskim miastem, bo jest "tylko" 100km do najbliższego morza :eviltong:. Koniecznie musicie nas odwiedzić, bo kiedyś napisałaś przecież: http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9019153&postcount=718 Zarezerwujcie jakiś wieczór i wpadnijcie na kawę do prawie Szczecina. Mieszkamy tutaj. Abik też jedzie? Quote
sacred PIRANHA Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 my mamy rodzinke w Szczecinie...wiec docelowi niby tam...rozumiesz nocleg i zarcie za darmoche:D a nad morze pojedziemy juz z rodzinką...jedzie Abik i wilczarka znajomych:):):) bedzie nas duzo:) masz duzo kawy?;) Quote
rwpb Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 Jak będzie ponad 20 osób, to wodę zagotuję w kociołku. W jakiej dzielnicy macie rodzinkę? Tylko nie pisz, że w Wielgowie :cool1: Quote
sacred PIRANHA Posted August 2, 2008 Author Posted August 2, 2008 a nie wiem w jakiej to dzielnicy...zapytam:) juz wklejam wiecej fotek wedle zyczenia:) dzis sprztalam stancje ktora bedziemy wynajmowac...o matko ile tam roboty...jeszcze tydzien mi zejdzie w tym tempie:(:(:( sciągam gołąbki :) i kroje:) Quote
sacred PIRANHA Posted August 2, 2008 Author Posted August 2, 2008 no i oddaje duzo malutkich pieniążków bo sie nie mieszczą:):):) (sie odwrociło hihihi) Quote
sacred PIRANHA Posted August 2, 2008 Author Posted August 2, 2008 i chudziutka Abi i Timek bojący sie grzmotów z oddali:) Quote
rwpb Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 http://img158.imageshack.us/img158/3519/imgp3522bo5.jpg - tak wystraszyć biednego piesa :mad: Quote
sacred PIRANHA Posted August 5, 2008 Author Posted August 5, 2008 rwpb to Ty nie wesz ze grzmoty są przerazajace? smiesznie wyglada to ze Timek siedzi pod sciana i telepie sie ze strachu a Abi lezy sobie, patrzy w niebo i na kazdy grzmot reaguje merdaniem ogona:):):) pytalam gdzie mieszka rodzinka, powiedzieli ze w samiutkim centrum, do wielgowa jakies 15km:) ale jak przejade tyle km z zamoscia to i do wielgowa dojade:) Quote
rwpb Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 O grzmotach, ale nie tylko, bo i o głośniejszym zamknięciu jakiejś bramy, "sportowym" startem samochodu, itp, itd, wiem bardzo dużo. Atos ma tak samo, jak Timek. Teraz troszeczkę mu przeszło, ale tylko troszeczkę. Z odwiedzin Atos już się cieszy :loveu:. Jak będzie prawie wiadoma data, to daj znać, abyśmy byli w domu i się nie rozminęli. W soboty też pracuję. Od jutra wracamy do szkoły, zajęcia są w środy i piątki na 18 oraz w niedziele na 9 rano. W tą sobotę po południu chcemy jechać do Sierakowa w odwiedziny. Tyle zajęć na najbliższy czas. I koniecznie zabierz Abika. Już czeka prezent dla niej od Atosa - wędzone ucho. Quote
furciaczek Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Sioooostra mam nadzieje ze wczoraj nie siedzialas za dlugo:mad: Quote
sacred PIRANHA Posted August 10, 2008 Author Posted August 10, 2008 furciaczek napisał(a):Sioooostra mam nadzieje ze wczoraj nie siedzialas za dlugo:mad: nie...bylam grzeczna i poszlam spac... Z Abi nie jest dobrze niestety...po sterylce juz prawie doszła do siebie, ja wyjechalam na dwa dni...psy uciekły...sasiadka znalazła Abi piszczacą w rowie, Timek wrocil pozniej sam...niestety młoda bardzo nadwyrężyła sobie szwy, jest mocno obolała...nie chce chodzic bo ją boli:shake: jutro jedziemy znow do weta zadecydowac czy nie otwieramy jej i nie oczyszczamy od środka...:shake: paranoja:-(:-(:-( Quote
rwpb Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Nieciekawie macie. Ale w końcu wszystko będzie dobrze. Quote
anetta Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Ojej :((((( A z Timem ok? Mmmmmmm, ale torcik apetyczny mmmmmmmmm Quote
sacred PIRANHA Posted August 12, 2008 Author Posted August 12, 2008 Witam! troszke zaniedbalam galerie:( przepraszam, mea culpa:( Timek zdrowy jak ryba, czuje sie jak młody bóg...zabija koty, przegania listonosza...wrocil do swojej normy w 100%:):):) natomiast z Abi jest nie za dobrze...psy uciekły pod moja nieobecność...znalazły sie...Abi była tak jakby baaardzo zmęczona, myslalam ze nadwyrezyla szwy posterylkowe...przez weekend jej przymywalam, pilnowalam zeby miala swiety spokoj zeby mogla odpoczac (czyli mialam Timka 24 na dobe zabawiac)...ale wczoraj zauwazylam cos dziwnego...Abi chodzac wydawala dziwne dzwieki, takie chrupkanie kosci...zaczelam szukac gdzie to jej tak chrupocze, okazalo sie ze w tylnej czesci kregoslupa! jak sie dotknie to ma sie wrazenie ze wszytskie kosci jej tam przeskakuja a nie trzymaja sie jakos razem i wspolpracuja przy ruchu...przerazilam sie:( zrozumialam czemu ciagle popiskiwala z bolu...a ja myslalam ze to szew ją boli:( bylismy wczoraj u weta, wizyta trwala dlugo, diagnoza: naderwane wiezadla (czy cos takiego) wzdluz kregoslupa; leczenie: leki przeciwzapalne i przeciwbolowe oraz absolutne minimum ruchu... rozwazalam potracenie przez auto lub jakies mocniejsze kopniecie, wet po obrazeniacvh jednoznacznei stwierdzil potracenie przez auto... najgorsze jest to ze sasiadka znalazla Abi w rowie piszczaca calkiem niedaleko domu...ta uliczka prowadzi do pary domkow na uboczu...ktos kto ją potracil i zostawil bezczelnie w rowie musi byc moim najblizszym sasiadem lub najwyzej jakims jego gosciem...wszyscy doskonale wiedza czyje to sa psy, wszyscy doskonale je znaja nie tylko z tych paru domkow ale z calej wsi! nienawidze ludzi... nie chce myslec co by bylo gdyby Abi nie znalazla sil i nie wyszla z tego rowu...wiadomo ze bym jej szukala do upadlego...ale gdybysmy jej nie znalezli tego dnia? :(:(:( teraz mam nadzieje ze wszystko bedzie juz dobrze...najwazniejsze jest minimalizowanie ruchu...zeby nie uszkodzic kregoslupa...bo wtedy :(:(:(:( Quote
maciaszek Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Niektórzy ludzie to gnoje! Przydałoby się ich tak potrącić! Biedny Abik :(. Trzymam kciuki, żeby wszystko było ok! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.