Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sis skrzynka juz wyczyszczona ale teraz to Ty nic nie piszesz:D
wczoraj odwiedzila mnie Tina...wiekszosc fotek ze wspolnej zabawy dwoch krwistych teraz panienek wygladalo tak:



byly za szybkie dla takiego marnego aparatu...no ale coz trzeba miec porzadne szkielko zeby uchwycilo blyskawice:D


Abi przezyla tez chwile grozy...Tina chciala ją zgwalcic



jednak lidzia wyltumaczyla dobitnie Tince ze sobie tego nie zyczy i pozniej juz byly tylko kolezankami:D



Posted

praca nadal poprawiana...szkoda slow...promotor sie uwzial:(:(:(
Timek nie bawil sie z pannami bo obydwie sa akurat teraz krwawiące;)
PS. dopoki bylam w domu pilnowalam zeby nie bylo niespodzianki...a dzis wracam do domu i co...i ABI z TIMkiem na jednym podworku....on zmeczony ledwo lezy na trawie a ona cala mokra...a tyle sie staralam!!!!!!!!!!!

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
praca nadal poprawiana...szkoda slow...promotor sie uwzial:(:(:(
Timek nie bawil sie z pannami bo obydwie sa akurat teraz krwawiące;)
PS. dopoki bylam w domu pilnowalam zeby nie bylo niespodzianki...a dzis wracam do domu i co...i ABI z TIMkiem na jednym podworku....on zmeczony ledwo lezy na trawie a ona cala mokra...a tyle sie staralam!!!!!!!!!!!


uuuuu nie dobrze:shake::shake:

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
jestem juz umowiona z ABI w weekend na sterylke aborcyjna...niestety:(:(:(


:placz::placz:
Biedna Abi a taki zabieg bolesny?

Posted

zabieg jest bardziej skompikowany i drozszy ale dla niej to jeden ten sam bol...tyle dobrego w tym wszystkim...dzis Timowi odbilo...oddzielony jest od ABI brama...ABI na ogrodzie a TIM na podworzu...i co...i TIM zryl ziemie jak kret...chyba szykowal podkop:) a jak on spiewa....potrafi wyc-warczec-gulgotac-popiskiwac-mruczec-szczekac jednoczesnie...
pod brama cale watahy obcych psow...kiedy jej sie ta cieczka skonczy???????

Posted

oj jest nieciekawie....kilka ostatnich dni nie bylo mnie prawie w domu...wracalam na noc albo i nie...
nikt mi nie powiedzial ze maja taki problem z TIMem ...to sie wczoraj przekonalam...
wrocilam w nocy do domu...ide sobie droga przez ogrod na podworze (mamy dwa wejscia do domu ja wchodze zawsze tym drugim od podworza) tam jest zamkniety TIM (ABI byla juz zamknieta wkuchni letniej)...jest ciemno a on na mnie szczeka i to wcale nie z radosci...podchodze blizej, mowie do niego a on wcale nie przestaje...weszlam a on zachowywal sie...tak jakby sam nie wiedzial co ma robic...z jednej strony chcial mnie gryzc i byl wsciekly a z drugiej....przeciez to ja...
przysiegam nie wiedzialam mojego psa w takim stanie i po prostu go nie poznawalam...
w koncu wzial kroliczka maskotke zaczal biegac z nia w zebach i warczec zlowrogo na mnie...nie wytrzymalam...opieprzylam go wzdluz i wszerz i wyslalam spac...dzis rano wstalam wypuscic ABI...TIMa musialam przetransportowac do ogrodu...ale on nie taki glupi...powtorka z rozrywki, nie poznaje tego psa...hormony mu do glowy uderzyly...
Fur jak sie nazywaly te krople na uspokojenie?

Posted

Chodzi Ci pewnie o krople Bacha, tylko ze tego jest mase rodzajow w zaleznosci od problemu. Mialam gdzies maila do babki ktora robi je na zamowienie. Wysyla Ci ankiete i na tej podstawie dopiera proporcje i sklad.
Poszukam i Ci podesle.

Niech ta cieczka sie szybko konczy:shake:


To ta strona, babka naprawde wporzadku, rozsadana i miala juz mase zgloszen jesli chodzi o psy i koty.

http://natura-medica.pl/

Jak cos moge Ci wyslac Rescue remedy, wet mi dal na uspokojenie dla Terrora. ... tylko zanim to dojdzie ehhh

Posted

Anetta nie ma co się dziwić niewysterylizowana suka i pies z jajami .Prędzej czy później by do tego doszło.Szkoda tylko ,że taka młoda sunia przez nieodpowiedzialność właścicielki musiała zajść w ciąże.Dobrze ,że bynajmniej nie bd musiała rodzić i wychowywać szczeniąt.

Posted

hahah Olek a co ty tam wiesz? wiesz jakie ja mam warunki w domu? nie mieszkam w dwu pokojowym mieszkanku na kupie z psami...
mam ogrod i podworze oddzielone bardzo dobrze od siebie i psy nie musza sie nawet widziec...naschodzilo sie psow z calutkiej wsi i okolic i jakos zaden nie zdolal sie podkopac, wdrapac po ogrodzeniu ani nic w tym stylu...musialby przejsc przez 3 ogrodzenia lacznie z moim Timkiem...ale nie wiem jak ty ja nie jestem w domu non stop...pod moja nieobecnosc ABI jest zamykana w pomieszczeniu...tylko wiesz co...ja mam tez babcie...a babcia ma wlasny rozum (lub jego brak) i stalo sie...nie wiem gdzie jest moja nieodpowiedzialnosc...w tym ze je nadal rozdzielam? w tym ze usune jej ciaze? czy w tym ze o*******ilam babcie ze malo zawalu nie dostala? a moze w tym ze tim jest niewykastrowany...tyle ze jak go dostalam nie moglam o tym decydowac, nie kazdy jest taki kumaty ze kastracja to samo dobro...a dodam ze ta nieodpowiedzialan wlascicielka jak dotad tak bardzo olewala psa ze nie mial bara bara z zadna suka przez 9 lat...ale jestem nieodpowiedzialna...:D

Posted

olekg18 napisał(a):
Anetta nie ma co się dziwić niewysterylizowana suka i pies z jajami .Prędzej czy później by do tego doszło.Szkoda tylko ,że taka młoda sunia przez nieodpowiedzialność właścicielki musiała zajść w ciąże.Dobrze ,że bynajmniej nie bd musiała rodzić i wychowywać szczeniąt.


nie oceniaj i nie wypowiadaj sie na temat spraw o ktorych nie masz pojecia
nie kazdy z nas mieszka sam, nie kazdy z nas jest jedynym właścicielem zwierzecia - sa sytuacje gdy sprawy nieco sie komplikuja
wiec daruj sobie takie komentarze bo sa poprostu zenujace

ps. dziwia to sie kobiety za pieniadze

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...