Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

diabelkowa napisał(a):
moj cos jest slabym ogonomachaczem chyba ze wracam do domu to wtedy w kolko kreci jak ogupialy :))

moje swiruja tak ciagle...a Abi jak widzi mojego przyjaciela (tego od ktorego ją dostalam ) to po prostu nie tylko ogon ale tez caly tylek jej sie kreci, wyglada tak jakby ją pokrecilo:evil_lol: czasem az ją na bok zarzuci:evil_lol:

a tutaj abi walczy z zabawką i koscią...nie moze sie zdecydowac wiec gryzie kosc majac na oku sznurek:diabloti:







Posted

jak juz wklejam fotki to tima nie moze zabraknac...tim chory, niki chora...abi sucha...efekt? wszyscy leza na jednym lozku i calutki dzien sie opierdzielają:):):)









zdjecia niki nie dostaniecie, bo nie chce was na zawal narazac:):):)

Posted

nikt do nas nie zaglada ale to nic...
dzisiejszy dzien nie byl dla mnie zbyt mily...bylam w lublinie, jak wiadomo jestem od dluzszego czasu chora i jakos sie wyleczyc nie moge...dzis poczulam sie bardzo zle i po prostu wysz;lam z uczelni pojechalam na dworzec wsiadlam w nusa i wrocilam do zamoscia prosto do lekarza...dostalam nowe leki, zwolnienie lekarskie (do konca tygodnia, wyklocilam sie bo chciala mi dac do konca ale az nastepnego tygodnia) i poszlam spac...
potem wstalam i sie nudzilam, wiec...wzielam sie za szkolenie Abi:):)
tak tak okres ochronny dla tego szczyla juz dwano sie skonczyl...a moze nigdy go nie bylo hihih
Abi rozumie juz "zostaw", kojarzyla "siad" wiec dzis to utrwalilysmy i nauczylysmy sie "lezec"
na poczatku nauka przebiegala w izolacji od Tima bo ewidentnie przeszkadzal "przechwalal sie ze on umie i jak nie dostawal nagrody to szczekal (abi totalnie swirowala wtedy) badz wskakiwal mi na glowe co Abi chetnie malpowala:)
wiec tim dostal smakowita kosc i marsz do przedpokoju:)!
jak Abi juz kojarzyla co to znaczy lezec to Tim wrocil, siostra zostala zatrudniona do Tima a ja do Abi i sie zaczelo hehehe
w sumie to uczylam Abi i siostre, bo Tim wszystko to umie:)


aaaa...musze cos wyjasnic jeszcze...pieski na fotkach są tak "przystrojone" bo siostra kupila duzo serduszek i tak jakos jej na nich pasowaly hihihihi


siad w wykonaniu Abi w pojedynke


siad przy Timku


lezec w wykonaniu Abi i Timka (skupione kazde na swoim darczyncy smakolykow)



Timek robi "dolek"...Abi jeszcze nie potrafi wiec narazie lezy...

Posted

siad cwiczymy teraz krotko ale czesto i gdzie sie da...nawet w lazience jak widac hihihi


fotka spacerowa na dowod ze wychodze czasem z psami:)

Tim patrzy na bazanty....marzy mu sie:)



Abi patrzy na co on patrzy...ale nie bardzo ma ochote tam isc:)



a tu zblizenie na jej pozycje...
zawsze tak staje, wyprezona, jedna lapa do tylu...ona inaczej nie potrafi stanac chyba...modelka:)

Posted

maciaszek ta minka to komenda "dolek"..zna jeszcze pare takich cyrkowek jak to moj tato nazywa:)
kiedys postrzelam fotki wszystkim:)
diabelkowa...po kim jak po kim ale po tobie? a co ona ma do ciebie?
juz predzej po sasiedzie:P

EDIT:

no ona jest malusia....tak sobie mysle, ze moze ona nigdy nie urosnie i bedzie juz taka kruszynka caly czas:)
ale tak naprawde to ona sie wdala w jej mame ...ona byla tez ostatnia z miotu, tez byla najmnijesza i najdrobniejszej budowy...i teraz jako dorosla juz suka tez jest drobnej budowy (nie jest maswyna jak niektore labki) i pare cm nizsza od mojego Tima...tylko ladniejsza od niego sporo hehehe ale Timowi to nie przeszkadza...i tak ją kocha:)

Posted

Klaudia :-) napisał(a):
śliczny duecik:-) powodzenia w pozytywnej pracy z małą:-)

dzieki:loveu:

Abi to jest spelnienie moich marzen...zawsze chcialam miec czarna sunie labradorka...
mam co prawda mixa labki z goldenem ale widze juz za co kocha sie te psy...ona jest taka inna od Tima...wymagaja zupelnie innego podejscia, innym sposobem trzeba im to samo tlumaczyc...to jest dla mnie olbrzymie wyzwanie i potezna satysfakcja jak czegos sie naucza...a jak razem sie bawia,spia...to lezka w oku sie kreci (na poczatku Tim chcial Abi zjesc i probowal wielu metod zeby to uczynic)
i jak tu nie kochac pracowac z wlasnymi psami:loveu:

Posted

dzis mielismy pecha...
bylam z Abi na spacerze (tim nie chcial isc,nie wiem czemu ale martwie sie...)
spotkalam dziewczyne z ONkiem ...sunia bardzo zywiolowo zachecala Abi do zabawy (byly na smyczach), ale Abi potwornie sie jej bala,lezala na ziemi i popiskiwala...wiec stwierdzilam ze musimy je przyzwyczajac do siebie powoli zeby kruszyna wiedziala ze nic jej nie grozi a ONka nauczyla sie delikatnosci...i odeszlam...zdazylam odejsc pare krokow a dziewczyna puscila swoja sukę ze smyczy mowiąc ze teraz bedzie delikatniejsza bo ona tak tylko na smyczy sie zachowuje nadpobudliwie...wystarczylo pare sekund i wracalam z roztrzęsioną, kulejąca i z naderwanym uchem Abi na rekach...a raczej na jednej rece,bo w drugą zostalam ugryziona...
dziewczyna od Onki to corka soltysa...na szczescie cale zajscie widzial sasiad,bo ianczej coreczka przedstawilaby wlasna wersje...
czekalam na tate zeby pojechac do weta podczas gdy odwiedzil mnie pan soltys...okazal sie bardziej odpowiedzialny,przeprosil mnie...zabral calą nasza trojke do weta a mnie na izbe do szpitala...
z moja reka jest oki,choc stwierdzili ze rana nie wyglada za dobrze,zszywac nie trzeba bylo ale slady moga mi zostac na cale zycie...
z Abi lapką tez oki, zrobilismy zdjecie ktore oprocz slicznych kostek nie wykazalo zadnych niedoskonalosci:) dostala dzis szczepionke na wscieklizne i tabletki na robale...
natomiast z Timem dobrze nie jest...obejrzelismy go dzis dokladnie...cala skora jest podrazniona,wszytsko go swedzi; ta narosl ktora ma na udzie to rozdrapana krosta, a tych krost ma juz wiecej....:(
jutro rano jedziemy pobrac krew, wet podejrzewa ze siada mu watroba:(
martwie sie okropnie...jesli tak wyglada strach o zdrowie ukochanego psa to jak bardzo czlowiek przezywa chorobe dziecka?:(:(:(

Posted

diabelkowa napisał(a):
co tam u was?

psiaki spia po rannym meczacym spacerze (timek tylko pochodzil troszeczke, nie mial ochoty na bieganie), wizyta u weta przelozona na popoludnie...
a ja umieram ...o ile mozna umrzec od kaszlu,paranoja i tyle...
reka mnie boli,wiec mam problem z pisaniem na klawiaturze nawet:shake:
caly czas spokoju nie daje mi bokserka ze schroniska...
ona moze nie wytrzymac zanim cos dla niej znajde:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...