sacred PIRANHA Posted December 9, 2007 Author Posted December 9, 2007 na wspomnienia mnie dzis wzielo...za Pesia tesknie:( Quote
agaciaaa Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 a masz jakieś wieści z nowego domku Pestki? Quote
sacred PIRANHA Posted December 9, 2007 Author Posted December 9, 2007 agaciaaa napisał(a):a masz jakieś wieści z nowego domku Pestki? noooo pewnie:) wszystko oki, ma troche problemow zdrowotnych jeszcze, ale na to trzeba czasu...ale ogolnie to wszyscy ja tam juz ubostwiaja...a ja i tak tesknie:loveu: Quote
Luzia Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Niki-lidka napisał(a): nooo do diabla mu niedaleko...ma to po mnie:diabloti: A po kim Ty to masz :evil_lol: :diabloti: Rinuś napisał(a):masz u nas przechlapane :evil_lol::evil_lol::evil_lol: To znaczy mam się nie pojawiać u was w galerii :-o :cool3: :placz: :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
sacred PIRANHA Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 Luzia&Funia napisał(a):A po kim Ty to masz :evil_lol: :diabloti: To znaczy mam się nie pojawiać u was w galerii :-o :cool3: :placz: ja?? ja to mam po sąsiedzie:eviltong::diabloti: sprobuj nie zagladac do galerii...ja ciebie znajde:diabloti: a teraz troszke fotek bo byly dawno dawno...a wszystko przez to ze Niki sie troszke meczyla z wlasnym zdrowiem i nie dosc, ze na spacery z timem miala zakazane chodzic to w domu jak byla ciagle spala...oczywiscie musieli mi dac leki zebym spala, bo nie ma na mnie sily...dobrowolnie nie pojde marnowac bezcennego czasu:diabloti: a dzis sobie odbilismy z Timem i jak wyszlam to nie bylo nas 4 godziny hehe, najpierw szalelismy na polach a potem na miasto! Tim zapomnila jak sie chodzi na smyczy, zaatakowal psa, podarl kaganiec paskowy...niki sie wkur...i zaszlismy do zoologika po halti:cool3: ale po koleji... najpierw widok zza okna naszego (mojego i Tima) pokoju...to jest widok na nasze podworze a to jest widok na nasz ogrod a tak jest za domami na polach:lol: Quote
sacred PIRANHA Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 a to juz Timek na tychze polach:cool3: sniezny pies:diabloti: Quote
sacred PIRANHA Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 spacer 4 godzinny nas troszke zmeczyl wiec z powrotem wracalismy juz autobusem:) Tim mial juz halti i złapal dola hahaha nie chcial pozowac do zdjec, ale byl baaaardzo grzeczny w autobusie mimo tego, ze zrobilo sie ciasno w penym momencie i ludzie chamsko kilka razy go walneli w łeb (torebka i reklamowka) a nawet nadeptali:) Quote
sacred PIRANHA Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 na pocieszenie, ze skonczyly sie szarpane spacery dostal kosc...byl wniebowziety, ale na wszelki wypadek gdybym sie rozmyslila schowal sie znią pod stol:) Quote
agaciaaa Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 czemu na pierwszych fotkach śnieg jest biały a na następnych niebieski? :eviltong: i co, ładnie na halti chodzi? :razz: Quote
sacred PIRANHA Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 BBeta napisał(a):To kolczatka? Nie za duża? :hmmmm: haha ta kolczatka to prowizorka, tato uwaza ze powinien miec bo jest grozny:shake: no to ma....tylko ze nawet jak sie pociagnie a kolczatka sie scisnie i tak jest luzna na jego szyi hihihihi ale tato jest spokojny a Timek nic sobie z niej nie robi...dzis po kilkunasti dniach bez spacerow ze mna szarpal jak idiota mimo kolczatki, kupilam halti:diabloti: pasuje do szeleczek...teraz wyglada jak kon pociagowy jak sie go ubierze w szeleczki i halti:evil_lol: Quote
sacred PIRANHA Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 agaciaaa napisał(a):czemu na pierwszych fotkach śnieg jest biały a na następnych niebieski? :eviltong: i co, ładnie na halti chodzi? :razz: nie czepiaj sie! ja nie mam aparatu:shake: to telefon:oops::oops::oops: a na halti...na poczatku chcial sie buntowac, ale smakolyki, troche musztry i skupienia na mnie a nie na tym czyms na pysku i chodzi slicznie:cool3: jemu chyba tez sie podoba, bo w przeciwienstwie do kaganca paskowego nie sciska na stale pychola, wiec jak jest na luznej smyczy ( a jest na niej caly czas teraz) moze dostac smakolyka, polizac snieg, niesc patyka, wywalic jęzor...udany zakup:lol: Quote
agaciaaa Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Niki-lidka napisał(a):nie czepiaj sie! ja nie mam aparatu:shake: to telefon:oops::oops::oops: a na halti...na poczatku chcial sie buntowac, ale smakolyki, troche musztry i skupienia na mnie a nie na tym czyms na pysku i chodzi slicznie:cool3: jemu chyba tez sie podoba, bo w przeciwienstwie do kaganca paskowego nie sciska na stale pychola, wiec jak jest na luznej smyczy ( a jest na niej caly czas teraz) moze dostac smakolyka, polizac snieg, niesc patyka, wywalic jęzor...udany zakup:lol: Ale ja sie nie czepiam, ciekawa jestem tylko :razz: jak na telefon to zdjęcia są całkiem całkiem :) Noo to fajnie :) my też mamy halti tylko że sie rozwala.. jakieś badziewne jest :cool3: przydałoby sie porządniejsze, jak kupowałam to były tylko takie. Quote
sacred PIRANHA Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 agaciaaa napisał(a): Noo to fajnie :) my też mamy halti tylko że sie rozwala.. jakieś badziewne jest :cool3: przydałoby sie porządniejsze, jak kupowałam to były tylko takie. ja kupilam za 17zl hihihi...chcialam skorzane zeby bylo porzadniejsze ale nie mieli...zobaczymy ile wytrzyma...chodzi na nim tak ze go na smyczy nie czuje wiec nie sadze zeby szybko padlo ale kto wie:evil_lol: jak sie rozpadnie kupie nowe:eviltong: a chce ktos moje fotki??? Quote
maciaszek Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Fiu, fiu, fiu, ale się Niki rozpisała. I ile fotek. Jestem w szoku :eviltong:. I ta historia mrożąca krew w żyłach o Timku agresorze, rozrywającym kaganiec, która się zaczęła i nie skończyła... choć Niki napisała (i to z błędem :diabloti:) "ale po koleji"... Timek śliczny jak zawsze. Najładniejsze zdjęcia to te na polach za domem (zazdroszczę Wam tych pól...) :loveu: :loveu: :loveu:. Quote
sacred PIRANHA Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 zaspana chora Niki złapana przez siostre przed kompem, zapuchnięta jak zaba :shake: i juz troszke ogarnieta:diabloti: ...no i wydalo sie jak wyglądam....jak spotkacie mnie na miescie to przyznajcie sie:diabloti: Quote
agaciaaa Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Niki-lidka napisał(a):ja kupilam za 17zl hihihi...chcialam skorzane zeby bylo porzadniejsze ale nie mieli...zobaczymy ile wytrzyma...chodzi na nim tak ze go na smyczy nie czuje wiec nie sadze zeby szybko padlo ale kto wie:evil_lol: jak sie rozpadnie kupie nowe:eviltong: a chce ktos moje fotki??? ja kupiłam za 16 zł, cieniutkie, bez żadnego podszycia.. w moim zoologu były porządniejsze, ale wtedy były na Sare za wielkie, cały pysk zasłaniały :evil_lol: Fajna zaspana Niki :lol: Quote
sacred PIRANHA Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 maciaszek napisał(a):Fiu, fiu, fiu, ale się Niki rozpisała. I ile fotek. Jestem w szoku :eviltong:. I ta historia mrożąca krew w żyłach o Timku agresorze, rozrywającym kaganiec, która się zaczęła i nie skończyła... choć Niki napisała (i to z błędem :diabloti:) "ale po koleji"... Timek śliczny jak zawsze. Najładniejsze zdjęcia to te na polach za domem (zazdroszczę Wam tych pól...) :loveu: :loveu: :loveu:. no nadrabiam zaleglosci z tymi fotkami:eviltong: co do błędu...poprawiac sie nie bede:eviltong: no my odkrywamy dopiero te pola, bo odkad sie tutaj wprowadzilam mialam tyle klopotow zdrowotnych ze mialam zakaz wychodzenia z psem, Tim wychodzil na podworze lub z siostra czyli na trzy sekundy:shake: a co do historii...Tim sie rzucil, porwal kaganiec paskowy wiec Niki sie wkurzyla i to ostro...ale nie nie...nie biłą, nie klela (no moze troszke pod nosem) tylko szybciutko do zoologicznego i..kupiła halti:cool3: plus pare garsci smakolykow w ramach szkolenia oczywiscie:eviltong: potem troszke cwiczen przystosowawczych i przekonala Tima ze on tez kocha halti:diabloti: Quote
maciaszek Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Niki, jaka Ty ładna jesteś. Oczywiście ta ogarnięta :eviltong:. Poważnie, bardzo fajna z Ciebie laska. I głos też masz sympatyczny :). No dobra, dość tych komplementów, bo nam się dziewucha rozpuści :evil_lol:. Quote
sacred PIRANHA Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 maciaszek napisał(a):I głos też masz sympatyczny :). No dobra, dość tych komplementów, bo nam się dziewucha rozpuści :evil_lol:. rozpuszczenie mi nie grozi, dla mnie wyznacznikiem tego jaka jestem jest reakcja mojego psa jak mnie widzi po nawet sekundowej nieobecnosci...jestem wspaniala:evil_lol::diabloti: a co do głosu...maciaszek wiesz ile ja sie nakombinowalam...wyobraz sobie...jestem w lublinie, dzownie do marzenki, zeby powiedziec ze wsiadam do umowionego autobusu a tu "nie ma takiego numeru"...ja szok:crazyeye:...nie znam adresu,wiec bez kontaktu z nią nie pojade...nie znam nazwiska wiec nie zadzwonie na informacje po nr stacjonarny...szybko mysle i juz polecialam do kumpeli, ktora mieszka na tym samym osiedlu co marzenka i dopadlam laptopa...oki wejde na gg i co? przeciez nie mam swojej listy kontaktow... wiec weszlam na gg, zrobilam sobie opis "marzenka odezwij sie do mnie", potem weszlam na dogo, ale jak na zlosc nie ma jej, nie ma ciebie...aaa...panika chwila roztargnienia i pisze...pisze pw do wszystkich, ktorzy wedlug watku mieli cos wspolnego z tranportem Sati...i mam nadzieje ze dostane nr do marzenki lub do Ceibie, bo Ty przeciez masz do nije nr...czekam...cisza...nic...odezwal sie jakis nr na gg...marzenka!!! po chwili rozmowy..nie...kumpel sobie jaja robil:shake: znow sie ktos odezwal....znow inny kolega:shake: rezygnuje z opcji gg...mam znajomych debili:angryy: jest PW! jedna i druga! hura! mam nr do ciebie! ...reszte juz znasz:diabloti: Quote
maciaszek Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Niki-lidka napisał(a):czekam...cisza...nic...odezwal sie jakis nr na gg...marzenka!!! po chwili rozmowy..nie...kumpel sobie jaja robil:shake: znow sie ktos odezwal....znow inny kolega:shake: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Jacy tam debile, zabawowi chłopcy :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
sacred PIRANHA Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 maciaszek napisał(a)::evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Jacy tam debile, zabawowi chłopcy :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: zabawowi? jaja sobie z Niki robia, podczas gdy ona od zmyslow odchodzi!!! a najgorsze, ze ja mam samych takich znajomych...i jak ja mam byc normalna??:diabloti: wlasnie zastanawiam sie co zjesc...zupe pomidorową z makaronem, czy kanapki z miodem i cappucino?? doradzcie mi !!! a tak wogole to zaczynam zalowac ze pokazalam swoje fotki...teraz bedzie mozna mnie znalezc i zabic...za podlosc, za wrednosc, za bezczelnosc, za jadowitosc...ze nie wspomne o skromnosci:diabloti: Quote
maciaszek Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Zupę pomidorową z makaronem! Cappucino na śniadanie... Quote
furciaczek Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 oddawaj moje wlosy:placz: tez takie mialam a teraz....:shake: ale fryzjerke juz zamowilam:diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.