sacred PIRANHA Posted October 28, 2007 Author Posted October 28, 2007 jeszcze fotka...wychudzonej rottki Quote
furciaczek Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Kurde zima coraz blizej a ten bialasek taki malo osiersciony:shake: On taki troszke do asta podobny czy czegos podobnego chyba?? ehhh i ta rottka, jakie smutne oczy:-( serce mi sie sciska... Quote
sacred PIRANHA Posted October 28, 2007 Author Posted October 28, 2007 wejdz na wątek zamojskich rottkow http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74058 zrobilam jeszcze zdjęcie innej rottki...tez takie chwytające za serducho...:( Quote
furciaczek Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Ta bezsilnosc mnie najbardziej dobija:shake: jedyne co moge to siedziec i ryczec...teraz nawet ogloszen zrobic nie mam jak:placz: Quote
sacred PIRANHA Posted October 28, 2007 Author Posted October 28, 2007 tak... białas jest taki calkiem astowaty...z tylu ma taka fajna smieszna czarną late:) CC nie moglam znalezc, na wybiegu nie ma go napewno...ale dzis duzo psow nie wychodzilo z klatek...chyba za zimno... CAO okropnie schudla...to jest jakas paranoja...jednego wyciagasz a na jegi miejsce pojawiaja sie trzy kolejne (tak jak z tą wyzelka, ledwo udalo mi sie zroganizowac dom dla jednej ...juz tego samego dnia byla kolejny...za pare dni sunia z dwoma szczeniakami...) teraz w schronisku mamy mase rasowcow...CAO, CC,bernardyn,pare Onkow, pare wyzelkow,trzy rottki, sky terier, jamniczka, AST...a co z kundelkami? jak to wszystko ogarnąc??? Quote
sacred PIRANHA Posted October 28, 2007 Author Posted October 28, 2007 a kolo mnie jest organizowany jakis pchli targ co czwartek...i poki bylo cieplo pozostawiane tam po nieudanej sprzedazy zwierzeta gdzies sie rozchodzily a teraz wszystko koczuje na drodze kolo mnie...ide robic im fotki:( Quote
diabelkowa Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Niki te psiaki sa takie cudne... ta Onka taaka radosna... Quote
amelka0 Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Niki,czy to znaczy,że tam są po prostu porzucane Zwierzaczki,których nie udało się nikomu zhandlować:-(:-(?? Co do schronu,czy jesteś tam sama jako wolontariuszka,czy jeszcze jakieś inne ciotki przychodzą?? Quote
maciaszek Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 http://img151.imageshack.us/img151/6136/tdsc01374ju7.jpg - jaki cudny "dywanik" :loveu:. http://img528.imageshack.us/img528/1332/tbull1xa2.jpg - astowaty powiadacie? A mnie on wygląda bardziej na mix asta? DA? z bokserem. Ma w sobie dużo z boksera. Może by go zgłosić do Bokserów W Potrzebie?? Quote
Tola Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Białas w poniedziałek/wtorek jedzie do nowego domu Quote
furciaczek Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 martaa2 napisał(a):Białas w poniedziałek/wtorek jedzie do nowego domu ufff kamien spadl mi z serca:loveu: cudowne wiesci:multi: Quote
Vectra Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 bullowate ;) http://img519.imageshack.us/img519/1566/tbull3oy8.jpg uszy ma fajne :diabloti: Quote
sacred PIRANHA Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 diabelkowa napisał(a):Niki te psiaki sa takie cudne... ta Onka taaka radosna... ...JESZCZE radosna:placz: amelka0 napisał(a):Niki,czy to znaczy,że tam są po prostu porzucane Zwierzaczki,których nie udało się nikomu zhandlować:-(:-(?? Co do schronu,czy jesteś tam sama jako wolontariuszka,czy jeszcze jakieś inne ciotki przychodzą?? tak jak komus sie nie uda "upchnac" zwierzaka to go porzucają tam:shake: na dogomanii oprocz mnie sa jeszcze trzy osoby z zamoscia..tyle nas z zamoscia pomaga :-( furciaczek napisał(a):ufff kamien spadl mi z serca:loveu: cudowne wiesci:multi: yhy...tez sie bardzo ciesze, ze jedzie do domciu:loveu: Quote
diabelkowa Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 fajnie ze nowy domek bedzie :) mam nadzieje ze ta radosna psinke ktos szybko adoptuje Quote
sacred PIRANHA Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 diabelkowa napisał(a):fajnie ze nowy domek bedzie :) mam nadzieje ze ta radosna psinke ktos szybko adoptuje tez mam taką nadzieje...sama bym miala ochote ją wziasc...jest psem idelanym dla mnie do szkolenia, juz podrosnieta, ale mlodziutka, lgnie do czlowieka...i ten wyglada...jest sliczna... szkoda ze mam taką rodzinę jaka mam:shake: Quote
diabelkowa Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 ja tak samo mam z tak Logankowata suka dla mnie idealna ... Quote
agaciaaa Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Witamy i mizianko przesyłamy ;) jak zdrówko Tima? Quote
sacred PIRANHA Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 [quote name='agaciaaa']Witamy i mizianko przesyłamy ;) jak zdrówko Tima? zdrowko srednio...zrobilam foty jesgo plamy bez siersci... [quote name='furciaczek']czesc kochanie:loveu: hejka! troszke schudl przez tą alergie... Quote
sacred PIRANHA Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 i Timo dostal kosc...zabawy mial z nia calutka godzine psa ni bylo:) zdjecia niewyraznie bo ciemno a Timo swirowal... Quote
maciaszek Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 http://img231.imageshack.us/img231/9048/tsucheleccr8.jpg - chudzinka... :( A jak wizyty weterynaryjne? Były jeszcze jakieś? Zeskrobina pobrana? Quote
sacred PIRANHA Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 maciaszek napisał(a): A jak wizyty weterynaryjne? Były jeszcze jakieś? Zeskrobina pobrana? nie bylo wiecej...w piatek jedziemy na zeskrobine...wstapimy po drodze jak BEDZIEMY SZLI (pare kilometrow) do parku...bo jestesmy umowieni na spotkanko parkowe:cool3: Quote
maciaszek Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Kilka kilometrów? Toż samo to dojście Was wykończy...:diabloti: Quote
sacred PIRANHA Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 maciaszek napisał(a):Kilka kilometrów? Toż samo to dojście Was wykończy...:diabloti: haha a ty myslisz, ze kazdy pies jest taki leniwy jak Bazyl?:eviltong: dla Tima spacer godzinny (w szybkim tempie, bo my nie chodzimy wolno) to rozgrzewka ledwo...dojscie ze skokowki (dzielnicy w ktorej teraz mieszkam) do miasta zajmuje mi samej 45 minut...z Timem bede szla dluzej bo bedzie pewnie wąchanko po drodze czasem...wiec godzinka zejdzie...potem do parku, jak bedzie juz podmęczony to nie bedzie taki zaczepny w stosunku do psow...a to agresor jest wiec do parku to on chodzi na smyczy w kolczatce i kagancu:shake: ale przy okazji cwiczymy chodzenie po miescie i sluchanie sie w rozpraszajacych warunkach...same zalety:loveu: agaciaaa napisał(a):to trzymam kciuki za zdrowie Timka ;) dziekujemy:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.