Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wpadłam na chwilkę. Króciutką. Żyć bez dogo chyba nie mogę....
Co u mnie? Bez większych zmian. Przynajmniej na razie. Dzisiaj miałam wolne. Ale nie odpoczęłam ani trochę - cały dzień latania i załatwiania różnych rzeczy...
Całuję na dobranoc, a anemii mówię stanowcze NIE! Niech wreszcie się wynosi!

Posted

Vectra napisał(a):
:obrazic: .....

a tobie co? za co sie obrazasz?:diabloti:

maciaszek napisał(a):

Całuję na dobranoc, a anemii mówię stanowcze NIE! Niech wreszcie się wynosi!


ja tez jej tak mowie, a ona sie upiera chole** jasna!!
furciaczek napisał(a):
I se polazla cholera jedna bez pozegnania:shake::diabloti:

komp:shake:
net dziala bez zarzutu ale komp to po prostu grat:shake:

Posted

furciaczek napisał(a):
czesc siostro:loveu:

przyszlam Ci troche pmarudzic:diabloti:

czesc...przepraszam Cie, ale mialam dzis bardzo powazna rozmowe z chlopakiem i nie mam humoru siedziec na necie...weszlam tylko odczytac pw bo zalatwiam domek dla dwoch psiakow (po wyzelke przyjezdzaja w sobote:multi:)...a teraz ide ryczec...:placz:

Posted

Niki-lidka napisał(a):
czesc...przepraszam Cie, ale mialam dzis bardzo powazna rozmowe z chlopakiem i nie mam humoru siedziec na necie...weszlam tylko odczytac pw bo zalatwiam domek dla dwoch psiakow (po wyzelke przyjezdzaja w sobote:multi:)...a teraz ide ryczec...:placz:


Oj kochana nie przepraszaj bo nie masz za co...

ciesze sie ze domki sie znalazly:loveu::multi:

i nie rycz za duzo, nie warto przez faceta plakac;)

Posted

Niki-lidka napisał(a):
czesc...przepraszam Cie, ale mialam dzis bardzo powazna rozmowe z chlopakiem i nie mam humoru siedziec na necie...weszlam tylko odczytac pw bo zalatwiam domek dla dwoch psiakow (po wyzelke przyjezdzaja w sobote:multi:)...a teraz ide ryczec...:placz:
:calus: Trzymaj się jakoś :calus:. Myślę o Tobie ciepło :calus:.

Posted

furciaczek napisał(a):
nikki martwie sie o Ciebie...czy Ty przypadkiem spisz:shake:




:diabloti::diabloti:

hahahhahaha ale sie usmialam...koffana Ty to wiesz, ze ja nie potrafie spac...przynajmnije nie w nocy:diabloti:
komp mnie irytuje, ze sie tak delikatnie wyraze...zbieram na nowego bo z tego juz chyba nic nie bedzie...ciagle mi sie wiesza:shake:

Posted

Niki-lidka napisał(a):
hahahhahaha ale sie usmialam...koffana Ty to wiesz, ze ja nie potrafie spac...przynajmnije nie w nocy:diabloti:
komp mnie irytuje, ze sie tak delikatnie wyraze...zbieram na nowego bo z tego juz chyba nic nie bedzie...ciagle mi sie wiesza:shake:


Hmm bedzie trzeba jakas akcje zrobic i uzbierac na tego kompa bo ja dlugo bez Ciebie nie pociagne:placz:

Posted

furciaczek napisał(a):
Hmm bedzie trzeba jakas akcje zrobic i uzbierac na tego kompa bo ja dlugo bez Ciebie nie pociagne:placz:

juz jestem....mialam goscia;)
chyba jestem chora psychicznie, bo ledwo wyszedl a ja na dogo juz siedze:diabloti:...no ale coz zaden facet mi Ciebie nie zastapi Fur:loveu:
a tak powaznie to musze posprawdzac szybko czy nie mam zadnych wiadomosci odnosnie moich adopcji poki komp dziala:shake:

Posted

Niki-lidka napisał(a):
juz jestem....mialam goscia;)
chyba jestem chora psychicznie, bo ledwo wyszedl a ja na dogo juz siedze:diabloti:...no ale coz zaden facet mi Ciebie nie zastapi Fur:loveu:
a tak powaznie to musze posprawdzac szybko czy nie mam zadnych wiadomosci odnosnie moich adopcji poki komp dziala:shake:


uuu a cio to za gosc:cool3: i nie przejmuj sie ja tez jestem chora psychicznie...to u nas rodzinne:diabloti:

Posted

furciaczek napisał(a):
uuu a cio to za gosc:cool3: i nie przejmuj sie ja tez jestem chora psychicznie...to u nas rodzinne:diabloti:

a taki jeden...i tyle sie ode mnie dowiesz:eviltong:
wlasnie sie dowiedzialam, ze Ginka (ta ktora wiozlam do DT) juz pojechala do domku stalego...wspanialego domku stalego!!

Posted

Niki-lidka napisał(a):
a taki jeden...i tyle sie ode mnie dowiesz:eviltong:
wlasnie sie dowiedzialam, ze Ginka (ta ktora wiozlam do DT) juz pojechala do domku stalego...wspanialego domku stalego!!


Czyli dzisiejszy dzien mozna zaliczyc do udanuch:loveu:

Posted

furciaczek napisał(a):


a jak tam Twoje jedzenie...a raczej nie jedzenie??

hmm roznie:roll:
dzis zjadlam miske zupy...zostalam zmuszona przez mojego goscia poprzez sprytny szantaz...nie mialam innego wyjscia musialam zjesc:cool1:

Posted

Niki-lidka napisał(a):
hmm roznie:roll:
dzis zjadlam miske zupy...zostalam zmuszona przez mojego goscia poprzez sprytny szantaz...nie mialam innego wyjscia musialam zjesc:cool1:


Lubie tego goscia:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...