Coffee&Nera Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Doberek z rańca :loveu::loveu::loveu: Wysciskaj Timka odemnie :multi: Quote
sacred PIRANHA Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 Nerul napisał(a):Doberek z rańca :loveu::loveu::loveu: Wysciskaj Timka odemnie :multi: a dzien dobry:cool3: Tim jeszcze spi:eviltong: i bedzie spal jeszcze dlugo ...dopoki ja nie postanowie ostatecznie wstac:diabloti: a ze mam do pracy na 12, to jeszcze wracam do wyrka:cool1: Quote
Coffee&Nera Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 No to teraz dobranoc :diabloti: Quote
sacred PIRANHA Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 Nerul napisał(a):No to teraz dobranoc :diabloti: pewnie by odpowiedzial dobranoc...ale zajety jest:diabloti: i jak tu nie kochac tego ADHDowca:loveu: Quote
Coffee&Nera Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Na serio ma ADHD? Słyszalam cos o tym u psow wlasnie ale niewiedzialam czy to prawda... Quote
sacred PIRANHA Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 Nerul napisał(a):Na serio ma ADHD? Słyszalam cos o tym u psow wlasnie ale niewiedzialam czy to prawda... podejrzewano u niego ADHD...kilka osob nawet radzilo mi go uspic bo "z takim psem" to nie mozna sobie dac rady, nie mozna go niczego nauczyc, trudno go kontrolowac itp :angryy: Quote
Coffee&Nera Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Niki-lidka napisał(a):podejrzewano u niego ADHD...kilka osob nawet radzilo mi go uspic bo "z takim psem" to nie mozna sobie dac rady, nie mozna go niczego nauczyc, trudno go kontrolowac itp :angryy: Jak mozna tak powiedziec o czyims psie to ja niewiem :roll:. Poprostu masakra... A czym to ADHD sie u psow objawia? Quote
Moniskaa Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Kiedyś moja była wychowawczyni mówiła ze mamy ADHD :evil_lol: Quote
furciaczek Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Niki-lidka napisał(a):podejrzewano u niego ADHD...kilka osob nawet radzilo mi go uspic bo "z takim psem" to nie mozna sobie dac rady, nie mozna go niczego nauczyc, trudno go kontrolowac itp :angryy: O a to ciekawe:roll: Na jakiej podstawie Ci ludzie to stwierdzili?? Quote
sacred PIRANHA Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 witam! dzis jestem u rodzinki...wroce pozniej i sie pojawie napewno:))) Ps.dzwonili dzis do mnie w sprawie wyzelki ze schroniska...podstawowa informacja jaka chcieli wiedziec "czy jest wysterylizowana?" bo oni by woleli nie wysterylizowana...mialam takie trzy telefony!! pseudohodowcy!! Quote
diabelkowa Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 aaa przysnelo mi sie TIMEK SUPER KOCHAM GO :) dzieki za pozdrowienia:loveu: Quote
Coffee&Nera Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Niki-lidka napisał(a):witam! dzis jestem u rodzinki...wroce pozniej i sie pojawie napewno:))) Ps.dzwonili dzis do mnie w sprawie wyzelki ze schroniska...podstawowa informacja jaka chcieli wiedziec "czy jest wysterylizowana?" bo oni by woleli nie wysterylizowana...mialam takie trzy telefony!! pseudohodowcy!! Podkreśle ostatnie słowo- normalka w naszych polskich schroniskach. Tylko ja sie dziwie jak niektorzy niewidzą ze dana osoba chce na rozmnażanie a nie zeby wziąść aby pies czy suczka mieli lepiej ehh ale niestety niezmienimy tego tak odrazu... A pozatym to pozdrow Timusia :loveu: Quote
furciaczek Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Niki-lidka napisał(a):witam! dzis jestem u rodzinki...wroce pozniej i sie pojawie napewno:))) Ps.dzwonili dzis do mnie w sprawie wyzelki ze schroniska...podstawowa informacja jaka chcieli wiedziec "czy jest wysterylizowana?" bo oni by woleli nie wysterylizowana...mialam takie trzy telefony!! pseudohodowcy!! To ja czekam siostro az wrocisz:loveu: Matko co za ludzie:shake: szlak mnie juz trafia:angryy: Quote
sacred PIRANHA Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 Juz jestem...dzis caly dzien bylam poza domem...wiec nie ma ani serii zdjec ani filmiku, bo Tim siedzial z babcia (mam gdzies zdjecia z rana jak sie do babci przymila,zaraz poszukam)...co do wyzelki, okazalo sie ze ktos jej wystawil allegro(bez mojej wiedzy)i alwanie z allegro caly dzien dzwonia do mnie pseudohodowcy... Quote
furciaczek Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Niki-lidka napisał(a):Juz jestem...dzis caly dzien bylam poza domem...wiec nie ma ani serii zdjec ani filmiku, bo Tim siedzial z babcia (mam gdzies zdjecia z rana jak sie do babci przymila,zaraz poszukam)...co do wyzelki, okazalo sie ze ktos jej wystawil allegro(bez mojej wiedzy)i alwanie z allegro caly dzien dzwonia do mnie pseudohodowcy... Pieknie, po prostu rewelka:shake: Mam nadzieje ze w ogloszeniu nie bylo napisane w jakim schronisku jest pies... wykastrowac i powiesiec za jajca w klatce 1x1 do konca zycia takich idiotow:angryy: jak chca rozmnazac to prosze bardzo, niech sobie kopuluja ile wlezie z zona albo mezem... Quote
sacred PIRANHA Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 znalazlam jakies zdjecia z dzisiejszego poranka (Tim jak przystalo na psa swojej wariatki jest jeszcze bardzo zapsany i nie w humorze...tak samo jak ja rano:diabloti:) jego zly humor potegowal fakt, ze babcia go glaskala...a on musial byc grzeczny bo Niki byla obok...byl baaaardzo nie zadowolony z tego powodu...co widac:evil_lol: a na tym zdjeciu, probuje mnie przekonac, ze jest taki bardzo glodny wrecz umierajacy z glodu, ze powinnam sie z nim podzielic swoim sniadaniem...nie podzielilam sie:diabloti: Quote
furciaczek Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 hehe jakie minki strzela:evil_lol: Quote
sacred PIRANHA Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 furciaczek napisał(a):Pieknie, po prostu rewelka:shake: Mam nadzieje ze w ogloszeniu nie bylo napisane w jakim schronisku jest pies... wykastrowac i powiesiec za jajca w klatce 1x1 do konca zycia takich idiotow:angryy: jak chca rozmnazac to prosze bardzo, niech sobie kopuluja ile wlezie z zona albo mezem... wlasnie jest napisane:shake: wogole ja jak szukam domu dla jakiegos konkretnego psa ze schronu, to nei podaje ani adresu ani telefonu schroniska...kontakt jest przeze mnie tylko....a tu taka lipa:shake: dalam znac juz pani, ktora do mnie dzwonila wczesniej, ze jest taka sytuacja...pani powiedziala "nie ma mowy! tylko nie do hodowli. ja na nią czekam." Quote
sacred PIRANHA Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 ktoregos zapytalam wprost po co mu nie sterylizowana suka....a on "no bo ojciec ma wyzla psa...i lepiej by sie dogadywalyb wtedy" ...brak slow...zagotowalam sie... Quote
furciaczek Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Niki-lidka napisał(a):wlasnie jest napisane:shake: wogole ja jak szukam domu dla jakiegos konkretnego psa ze schronu, to nei podaje ani adresu ani telefonu schroniska...kontakt jest przeze mnie tylko....a tu taka lipa:shake: dalam znac juz pani, ktora do mnie dzwonila wczesniej, ze jest taka sytuacja...pani powiedziala "nie ma mowy! tylko nie do hodowli. ja na nią czekam." Rozumiem ze ta pani jest normalna:loveu: Niki-lidka napisał(a):ktoregos zapytalam wprost po co mu nie sterylizowana suka....a on "no bo ojciec ma wyzla psa...i lepiej by sie dogadywalyb wtedy" ...brak slow...zagotowalam sie... ta jasne a ja jestem zielona i pochodze z marsa:shake: Quote
sacred PIRANHA Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 ja do niego, ze co za roznica czy sterylizowana czy nie to i tak suczka wiec dogadywac sie beda...a on "no jakby szczeniaki sie kiedys tam pojawily to ja bym nie mial nic przeciwko"... ...inny "a czy ona przytyje troche czy juz taka zostanie chuda?a nie jest wysterylizowana?" ...no rece mi opadaly... Quote
sacred PIRANHA Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 a pani jest w porzadku...widac, ze kobieta na pewnym poziomie intelektualnym a nie te oszolomy co dzis wydzwanialy...jutro jade do schronu, dowiem sie jeszcze szczegolow(wiek, stan zdrowia, ale mysle ze pani jest juz zdecydowana...mam do niej zadzwonic ze schronu i zarezerwuje od razu suczke na swoje nazwisko, zeby zanim pani zorganizuje transport zaden hodowca nam jej nie gwizdnal sprzed nosa Quote
furciaczek Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Niestety dopuki ludzie beda kupowac takie "okazje" z pseudohodowli tacy debile beda chodzic po ziemi...:-(:shake: Quote
furciaczek Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Niki-lidka napisał(a):a pani jest w porzadku...widac, ze kobieta na pewnym poziomie intelektualnym a nie te oszolomy co dzis wydzwanialy...jutro jade do schronu, dowiem sie jeszcze szczegolow(wiek, stan zdrowia, ale mysle ze pani jest juz zdecydowana...mam do niej zadzwonic ze schronu i zarezerwuje od razu suczke na swoje nazwisko, zeby zanim pani zorganizuje transport zaden hodowca nam jej nie gwizdnal sprzed nosa Bede trzymac kciuki zeby wszystko sie dobrze skonczylo:loveu: Quote
sacred PIRANHA Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 Nerul napisał(a):A czym to ADHD sie u psow objawia? Teraz troche wiedzy teoretycznej... ADHD u psow moze byc albo wrodzone (czyli genetycznie uwarunkowane, szczeniak sie juz taki rodzi i tyle-są to baaaardzo rzadkie przypadki) albo tzw "nabyte" (wynika ze skumulowania nadmiaru niezuzywanej energii, ktora nie moze znalezc ujscia) w jednym i drugim przypadku objawia się to nadczynnoscia psychoruchową psa...jego nadaktywnoscia...ale taką totalną caly czas naokraglo... takiego psa ciezko sie szkoli, bo nie potrafi sie on skupic na czlowieku, na smakolyku, na jednym zajeciu dluzej niz pare sekund...za chwile go cos rozproszy i zainteresuje sie czym innym i "leci dalej"... i teraz tak...o ile ADHD wrodzone jest tak jakby nieuleczalne (co nie do konca jest prawda- odpowiednia dieta, wiedza wlasciciela na temat podejscia do takiego psa, bliski kontakt emocjonalny z wlascicielem i korzystanie z fachowych porad potrafia dac wlascielowi kontrole nad psem) o tyle to nabyte, tak samo jak są powody z ktorych pies je nabyl tak samo są metody zeby sie go pozbyc...do nabywanego ADHD mają sklonnosci rasy mysliwskie (ale nie tylko, takie ADHD moze zdarzyc sie u kazdego psa...doslownie kazdego w kazdym wieku), wynika to z faktu, ze są to psy bardzo aktywne, potrzebujące w swym rozwoju odpowiednich bodzcow, muszące spelniac jakies zadanie, potrzebujace ciaglę jakiegos zajęcia... a ADHD nabyte pojawia sie wlasnie u psow, ktore mają za mało ruchu, za bardzo jednostajne zycie prowadzą(za malo bodzcow), zbyt spokojne jak dla nich... objawy? rozne w zaleznosci od psa, ale ogolnie totalna nadaktywnosc...przykłady zachowań ADHDowcow...bieganie bez sensu w kolko, szczekanie,warczenie,skomlenie bez przyczyny, reagowanie nadmierna niczym nieuzasadniona radoscia lub agresją na sytuacje, osobe lub przedmiot dobrze znany na co dzien (np. na znajomego sasiada, na krzeslo)...skakanie, bieganie na smyczy, gryzienie smyczy...ogolnie wygladaj jakby byly po prostu albo rozpieszczone i zle wychowane albo agresywne nie do opanowania... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.