Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Niki-lidka napisał(a):
jestem na antybiotykach, a moj tato ma dzis urodzinki, w zwiazku z tym skladajac zyczenia wypilismy po lampce wina...i chyba mi odwalilo...glupawka totalna...Timowi sie udzielilo:evil_lol:
nagralam filmik na telefonie (marna jakosc) ale nie umiem tego wrzucic hihi
niby narazie sie wgrywa na wrzuta.pl wiec moze cos z tego bedzie:diabloti:


hehe no niezle a mialas dzisiaj psa szkolic:evil_lol: a ty pijesz:diabloti:
czekam na ten filmik:loveu:

piekna focia
http://img255.imageshack.us/img255/5976/noczyfq5.jpg

polamane lapy rewelka:lol:

I na twoim miejscu wsadzilabym psa na lozko,ty powinnas sie polozyc na podledze zeby pokazac mu ze go kochasz i jest twoim przyjacielem... :diabloti::eviltong:

Niki i jak tam kicia??

Posted

lozko jest tylko moje Fur!! Tim ma swoje a ja mam swoje (to sie nazywa rownouprawnienie:cool3:) nikogo do swojego wyrka juz nie wpuszczam, bo raz wpuscisz i potem przesadzaja:mad::diabloti:
Tim w wrsji "na strazy porzadku...zadnemu kotu nie przepuszcze!" ...no moze temu malemu piszczacemu w domu:evil_lol:




i fota z dzis..."pobaw sie ze mna wredna babo!"
(Fur on chce mnie zdominowac! sam prowokuje zabawe:evil_lol:)

[Ps. dopiski w nawiasie beda dla Ciebie Fur...bo tylko psychol zrozumie dobrze psuchola...a czekaj czekaj to mialo byc blondynka blondynke:diabloti:)

Posted

hej:loveu:

Mam nadzieje ze dzisiaj sie lepiej czujesz i ze nie wybierasz sie na zadne przejazdzki:cool3:

Widze ze Timek slicznie dewastuje swoje zabawki:loveu:
a ten nosek:loveu: miodzioooo:loveu:

a jak Timek po "wypadku" z petarda reaguje na huki??

a z tym dominowaniem to ma racje:evil_lol: wie co robi:eviltong:

Posted

furciaczek napisał(a):
a jak Timek po "wypadku" z petarda reaguje na huki??

Tim (przypomne pies rasy mysliwskiej)...boi sie wszystkiego co huk przypomina...petardy na sylwestra, grzmoty burzy, strzelający popcorn, cokolwiek co spadnie glosno na podloge...bal sie nawet dzwiekow z pieca centralnego ogrzewania (teraz jak sie przeprowadzilismy to trzeba przeciez palic), ale od kiedy sppedzilam tam pol nocy bo sie piec zepsul i musialam przy nim siedziec (a Tim jak zawsze ze mna) to piec juz nie jest straszny:diabloti:

Posted

furciaczek napisał(a):
Mam nadzieje ze dzisiaj sie lepiej czujesz i ze nie wybierasz sie na zadne przejazdzki:cool3:

no dzis troszke lepiej...poza tym ze mnie tylna czesc ciala boli od rowerku:evil_lol:
ponoc zakwasy trzeba zwalczac wysilekim, wiec pewnie tez na rowerek sie wybiore dzis ale na krotszym dystansie:diabloti:

Posted

Origami-7 napisał(a):
Super fotki:loveu: Szczególnie podoba mi sie ta z "połamanymi" łapkami:lol:

mnie ten widok rozwalil...smialam sie jak glupia...a ile Tim mial radochy:cool3:

diabelkowa napisał(a):
suupcio zdjecie killera :)))) nosek :)))

Tim ladnie dziekuje za komplement:loveu:

furciaczek napisał(a):
Widze ze Timek slicznie dewastuje swoje zabawki:loveu:...(...)...
a z tym dominowaniem to ma racje:evil_lol: wie co robi:eviltong:

no on ten sznurek po prostu uwielbia, a ja mam troche roboty z ciaglym odkurzaniem ale czego sie nie robi dla szczescia swojego psa:loveu:
ja sie mu nie pozwole zdominowac...bedziemy na rowni...nawet z jednej michy bedziemy jesc:loveu:

Posted

Niki-lidka napisał(a):
no dzis troszke lepiej...poza tym ze mnie tylna czesc ciala boli od rowerku:evil_lol:
ponoc zakwasy trzeba zwalczac wysilekim, wiec pewnie tez na rowerek sie wybiore dzis ale na krotszym dystansie:diabloti:


ozesz ty...:lmaa: :pissed: :nonono2: :x :2gunfire::evil::bad-word::chainsaw::zly7:

Niki-lidka napisał(a):
nauczylam sie multicytatow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Gratuluje:loveu:

Posted

furciaczek napisał(a):
Co Cie tak rozbawilo:diabloti:

mam dzis diabelnie dobry humor...lepiej sie czuje, Tima alergia jak narazie nie wrocila, spedzilam znim mnostwo czasu, dzwonila do mnie pani w sprawie wyzelki z mojego watku, dzwonil do mnie chlopak w sprawie owczarka ze zamojskiego schroniska (jakis debil oddal suke z tygodniowymi sczenietami, mam juz dwa zamowienia), pajunia nadal chce wziasc biala sunie z mojego watku, byc moze znajde ludzi, ktorzy pojada za zwrot kosztow paliwa...tylko te koszty olbrzymie(500zl)wiec szukamy innych zwierzakow zeby tak ich duzo nazbierac i taniej zeby wyszlo...zaczyna sie zawrot glowy u mnie...a ja to kocham jak tak jest...piekielnie:diabloti:

Posted

furciaczek napisał(a):
Czytajac takie wiesci jestem w stanie wybaczyc Ci nawet wczorajsza jazde na rowerku:loveu:

a to nie przypadkiem te 3 litry pomogly ci wybaczyc?:diabloti:
teraz musze znalezc transport do gdanska, albo kase na niego ...a jest tego sporo:shake: a czas nagli:shake:
wiec juz sie zaczynam martwic (typowe u mnie)
w piatek bede w schronie, to dowiem sie co u czarnucha i odwiedze rottke (super sunia!) ...i odwiedze cala reszte a mam tam kilka teraz pod skrzydlami (diabelskimi skrzydlami:diabloti:) wiec znow bede lazic miedzy boksami godzine hihihi:evil_lol:

Posted

te 3 litry to za malo zebym Ci wybaczyla:evil_lol:

Postaraj sie dowiedziec czegos o cc, ludzie boja sie (normalni ludzie mam na mysli) brac takiego psa o ktorym nic nie wiadomo:shake:
U mnie jak narazie cisza... kilka osob pytalo sie jaki ma stosunek do innych psow ( znajomych samych zapsionych mam...i nie wiem dlaczego:roll:)

Posted

furciaczek napisał(a):
te 3 litry to za malo zebym Ci wybaczyla:evil_lol:

Postaraj sie dowiedziec czegos o cc, ludzie boja sie (normalni ludzie mam na mysli) brac takiego psa o ktorym nic nie wiadomo:shake:
U mnie jak narazie cisza... kilka osob pytalo sie jaki ma stosunek do innych psow ( znajomych samych zapsionych mam...i nie wiem dlaczego:roll:)

stosunek do innych psow jestem w stanie sprawdzic:lol:
po pierwsze zobacze czy jest wypuszcany na wybieg czy siedzi zamknietu w boksie na stale, po drugie zapytam pracownikow oni w tej kwestii sie orientuja, po trzeciez jego klatka graniczy z wybiegiem dla sun wiec poobsrewuje czy romansuje:lol:
a jakby juz byl chetny na niego to go dadza mi na spacer zobaczyc jak sie zachowuje poza boksem...a tam luzem male psy biegaja, wiec bedzie wwiadomo tez:lol:

Posted

diabelkowa napisał(a):
a czego sie nie boi?:evil_lol:

Mialam na wakacje isc do schronu na wolontariat to uslyszalam ze pchly przyniose i zaraze i logan sie zarazi:mdleje::mdleje::mdleje:

ja do schronu jezdze od 5lat, a moj Tim NIGDY pchel nie mial...mialam do czynienia z psami chorymi na choroby zakazne(np. nosowka) i tez nigdy nie zarazilam go....to jesdt kwestia profilaktyki psa i wlasnej higieny...ale rodzice tego nie rozumieja i tak:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...