Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

maciaszek napisał(a):
To dawaj aktualne! :)


aparatura nie współpracuje hihihi
może jutro:-P
młody śpi, młoda się wydziera (bo młody śpi i nie ma się z kim bawić)...no i ten kot...
podrzucono mi kota!
dzwoni dzwonek, otwieram a tu pudełko (ktoś zbiega schodami w dół), zaklejone total, otwieram...kot
małe szare lata po szafachwydziera ryja non stop, zwisa na firankach, fuka na Hamstera, podrapało Emilke...no i kanapa...biała, skórzana kapana, ukochana mojego Tzta- dziś jest drapakiem...
chce ktos kotecka? ja wcisnęłam koleżance na siłe...ale to awaryjnie, jutro musze go odebrac wieczorem i nie wiem co ja z tym małym diabłem zrobie!
żeby to miłe było sympatyczne to może bym TZta ujęczała, ale to jest diabelskie nasienie nie do opanowania!
a Hamster ma focha, pozbierała swoje zabawki pod biurko, zaciagnal posłanie i lezy i ma wszem i wobec focha! bo jak ja mogłam to coś do domu wpuścic, oj mu mały zbuntowany jednynak:-)

  • 4 weeks later...
Posted

no to jeszcze licho:



ulubione miejsce do spania ostatnio:


Z nowości u Hamstera, reagował na leki bardzo ładnie ...póki sie cieczki nie zaczeły. To co się działo z tym psem, pobudzonym wariatem...to trzeba zobaczyć, nie da sie opisać...oczywiscie krztuszenie, przytykanie, chrząkanie i cała reszta wróciło...no to co, w samochód i do kardiologa do Lublina...no i decyzja zapadła, ryzykujemy i ciachamy jajca:-) Hamster został wykastrowany i najlepszego specjalisty w tej dziedzinie w Lublinie hihihi oczywiście bezszwowo, aktualnie śladu już nie ma po czymkolwiek, leki znowu powoli wyregulowują jego krztuszenie i wszystko powoli wraca do normy, tylko bez jajców:-)
strachu, nerwów itp bylo dużo (podziękowania dla ladySwallow że mnie taką zakręconą tamtego dnia przetzrymała, zaopiekowała sie i nie dała zginąć)ale wszystko przebiegło bez żadnych komplikacji:-)

Posted

Ile tu zmian :-o Hamster między kocami hahahahah :evil_lol: Przed kotem się schował :evil_lol: I ten jego wzrok :roflt: Hamster bez jajec hihihi
A właśnie, co z kotem?

Timem ma już 11? wooow. Pięknie wygląda, mimo tych "atrakcji" które przeszedł...U Fur szybko wróci do formy, już wraca co widać :multi::multi::loveu:

Posted

[quote name='anetta']Ile tu zmian :-o Hamster między kocami hahahahah :evil_lol: Przed kotem się schował :evil_lol: I ten jego wzrok :roflt: Hamster bez jajec hihihi
A właśnie, co z kotem?

Timem ma już 11? wooow. Pięknie wygląda, mimo tych "atrakcji" które przeszedł...U Fur szybko wróci do formy, już wraca co widać :multi::multi::loveu:[/QUOTE]

no Timek ma juz 11 lat, ale nie zachowuje sie i nie wygląda na tyle:-) u furciaczka jest szczesliwy, zaakceptował fur jak widać...gorzej z jej TZtem no ale sam facet ma za swoje, bo nie chce słuchać naszych babskich rad i za szybko by chciał przejść do kolejnego etapu jak to facet hihihi
Hamster bez jajców już, leki ponownie uregulowały mu życie więc jest spokojnie:-) odzyskał chęci do mordowania kotków (pluszowych) więc jest ok
Kotek, mój wymuszony tymczasowicz wrócił do swojej właścicielki, historia dłuuuuga i bardzo wzruszająca, na szczeście udało się Pani mnie odnaleźć i kocina mimo przeciwności losu (zmarł mąż tej Pani akurat jak udało się nam skonstaktować ze sobą) po kilku dniach wróciła do Pani, oboje byli bardzo za sobą stęsknieni - nie sądziłam, że kto może być tak do kogoś przywiązany:-)
a do mnie za tydzien przyjedzie tymczasowicz - morelowy pudelek miniaturowy:-)

  • 1 month later...
Posted

[quote name='furciaczek']Fot tymczasa nie wrzucila....fot Hamstera tez nie....ja nie wiem, trzeba Ci chyba nakopac:mad:

ehh no czasu nie mam:-P


macie tutaj Emi z Hamsterem i tymczasowiczme Morelem, popołudniowa drzemka


Morel


Hamster i skrzydełko z kurczaka:


Posted

ten u mnie nazywał się Morel a w ds jest Toffik, trafił do super domu, szkoda że takich domów nie da sie kopiować, przydałoby się dla naszych bezdomniaków;-)
A Hamster jest od 3 tyg na BARFie i jak na razie jest lepiej niż na jakiejkolwiek karmie suchej czy gotowanej;-)

Posted

[quote name='furciaczek']Noo w takich okoliczosciach wyglada jak pies!
https://lh3.googleusercontent.com/-OIU27fTj4Zg/TfBm6DEibBI/AAAAAAAADkc/C2mgBjmXknQ/DSCF8903_zmie%2525C5%252584%252520nazw%2525C4%252599.JPG

haha no bardzo smieszne no:-P
pies z niego nadal słaby, no ale coś za coś, w domu go prawie nie widać (zawsze spi albo drzemie) a na dworze w razie czego zawsze mozna go wziąć pod pache i po kłopocie;-) nie przeszkadzają mi podbiegiwacze, koty i inne bo po prostu jak coś mi nie pasuje łapie psa pod pache i sobie ide hihihi żadnego użerania się, szarpania itp Jak go kastrowałam nie miałam auta a zabieg był bardzo pilny wiec pojechałam busem, wrociłam z psem po narkozie tez busem bo co to za problem niesc 2,5kg psa całą droge :-)

Posted

[quote name='ladySwallow']Już czekam na epistołę, którą napisze mi piranha, jak Ham będzie do mnie jechał :evil_lol:[/QUOTE]

Z doswiadczenia Ci powiem...masz przechlapane:evil_lol:

  • 3 weeks later...
Posted

troszke zaniedbałam galerie...w między czasie minął rok od odejścia Filki...to już rok...czas leci potwornie szybko, czy leczy rany? W pewnym sensie tak, po roku łatwiej już się oddycha z tym poczuciem winy, łatwiej się śmiać, łatwiej powstrzymać łzy...Fila zaszczepiła we mnie miłość do yorków, to dzięki niej tak bardzo podziwiam te psy, to dzięki niej wiem jakie potrafią być trudne:-) i to dzięki niej zaczęłam się bawić w strzyżenie...
Przyszła dziś nowa maszynka do strzyżenia, o to Hamster po strzyżeniu by Piranha hihihihi







taki jestem słodki i niewinny hihi


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...