evel Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Czarny pudel duży mmmm :loveu: Kebe by mnie zabił, jakbym przyprowadziła pudla do domu :evil_lol: Na razie negocjujemy ;) Quote
sacred PIRANHA Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 Trochę nas tu nie było... Hamster od początku jak u mnie był miał od czasu do czasu takie napadu krztuszenia się, wet uznał że to może byc zapadanie się tchawicy, ale że pies młody to damy mu czas na wyrośnięcie z tego... Od pewnego czasu do tego doszły jakie takie zatykania się/podduszania...na początku bardzo rzadkie (młody miał chore gardło i uznano to za objaw właśnie tego), gdy ktorąś noc z rzędu przesiedziałam nad podduszającym sie psie nie było już mi do smiechu... Wczoraj rano wsadziłam psa w samochód i pojechałam do Lublina na badania. Zdjęcia rtg, ekg, echo serca, krew, obmacanie z każdej strony... Hamster ma zapadanie się tchawicy (dolnej części więc nieoperacyjne) i wyraźnie zmienione serce- prawdopodobnie zmiany postępujące. Wet dopatrzył sie bardzo rzadkiego genetycznego schorzenia serca...dostaliśmy leki, stały kontakt z wetem, cotygodniowe relacje co do samopoczucia psa...ogólnie wszystko to wygląda nieciekawie... Hamster nie może biegać, bawić się zbyt intensywnie, ekscytować...kardiolog nie wyraził zgody na kastracje, mamy nadzieje ze wypadną mu mleczaki (bo aktualnie ma podwójny komplet zębów) i unikniemy narkozy... Delikatnie rzecz ujmując jestem podłamana, moge zapomnieć o drugim psie (szczeniak za bardzo by go nakręcał), zresztą koszty utrzymania samego Hamstera (leki bedzie bral do konca zycia no i trzeba go ciągle kontrolowac wiec wycieczki do lublina będą częste) i tak dadzą mi po tyłku ostro:shake: Oba schorzenia są genetyczne, jesli czyta to pani u której Hamster był na dt - niech pani dopilnuje by własciciele rodzeństwa Hamstera przebadali psy pod tym kątem (nie u ogólnego weta tylko u specjalistów) - nie wiem jak z rodzicami psiaka, czy zostali już wykastrowani, ale jak widać sa oni genetycznie obciązeni i nie nadają się do rozrodu Dopuszczanie do rodzenia suk z pseudohodowli tak właśnie się kończy...jesli ktoś ma wątpliwości co do sterylek aborcyjnych u suk z niewiadomego źródła, suk zaniedbanych, z fatalnych warunków, suk bez papierów nie zbadanych pod kątem przeróżnych wad, z nie wiadomo jakimi rodzicami...bo etyka, bo prawo do życia to niech popatrzy na Hamstera... Hamster jeśli dobrze zareaguje na leki ma szanse żyć...jeśli zmiany nie będą postępować za szybko może nawet kilka lat...a jeśli będą:shake: i na koniec moich wywodów mój królewicz Hamster na poduchach...zgodnie z zasadą - im wyżej tym lepiej:-) [IMG]http://i52.tinypic.com/w9td8i.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2jdrm1d.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/29p9smh.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/fllvth.jpg[/IMG] nie przeszkadzaj mi! [IMG]http://i51.tinypic.com/2yy8i01.jpg[/IMG] Quote
evel Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Biedny mały Abu :( Miałam wczoraj okazję go poznać, cudowny - wielki piesek w małym ciałku ;) Bardzo kochany... Na ulicy wzbudza ogólny zachwyt przechodniów, rzecz jasna :) A tak poza tym wszystkim - chciałabym, żeby moja małpa się tak szybko socjalizowała jak młody ;) Główna ulica miasta? Spoko. Jakiś dziwny wystrachany pies? Spoko. Jacyś zachwycający się nim ludzie? Spoko :evil_lol: Quote
sacred PIRANHA Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 on ogolnie teraz na wszystko reaguje : spooooko:loveu: no poza wetem i badaniami bo trzęsie się jak trzcinka i wczepia się we mnie pazurami jak kotecek, co zresztą było widocznie wczoraj na moim dekolcie:diabloti: dziś uczymy się ograniczać ruch...idzie nam kiepsko bo pies wylądował na stałe na smyczy i ma nadmiar energi:shake: Quote
malawaszka Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 o matko... współczuję! i trzymam :kciuki: żeby Wam się udało ogarnąć to wszystko i zatrzymać rozwój choroby! Quote
maciaszek Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 O żesz... :( Nieciekawie. Nie zazdroszczę. Trzymam kciuki za to, żeby dobrze zareagował na leki! Quote
anetta Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 O kurcze, takiemu maluchowi to ciężko wytłumaczyć że nie może biegać, bawić się....:( Straszne. Quote
sacred PIRANHA Posted February 6, 2011 Author Posted February 6, 2011 no nie jest łatwo...staram się męczyć go inaczej umysłowo, ale to jest szczeniak przecież jeszcze...poza tym widok klikera i smaczków też go nakręca....więc teraz głównie uczymy się olewania wszystkiego...zatem podanie jedzenia, cwiczenie komend, wyjscie na spacer, danie gryzaczka...wszystko jest poptrzedzone siedzeniem i gapieniem sie w ziemie w ciszy...pies sie uspokoi - dostanie co chce...troche nam to czasu zajmuje, ale jest juz nieco lepiej... Quote
Alicja Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Piranio. Trzymam za was :kciuki: Wierzę w to , że Hamster zareaguje na leczenie i będzie sobie spokojnie brykał do pełnoletności ;) Pisałam Ci kiedyś o Tufim , w październiku skończył 8 latek , pilnują tylko zaleceń lekarzy. Quote
Yorkomanka Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 biedny miały chomiczek:-( nie wyobrażam sobie żebym musiała dusiowi ruch ograniczać, on po prostu uwielbia biegać, szaleć i skakać po meblach:shake:. Trzymam kciuki żeby było dobrze. Czy on do końca życia nie będzie mógł szaleć czy jednak jak dobrze zareaguje na leki to tak? Quote
sacred PIRANHA Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 ograniczanie ruchu ma na zawsze bo tchawica się nie naprawi, serce zresztą też - to raczej postępujące zmiany...leki jedynie mają przynieść mu ulge i maksymalnie zahamować proces... Quote
LadyS Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Myślę, że mi siostra wybaczy, jak wstawię dwa zdjątka z dzisiejszych ich odwiedzin u mnie ;) W końcu trzeba się promować, samo na siebie nie zarobi bez reklamy :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
sacred PIRANHA Posted February 10, 2011 Author Posted February 10, 2011 wybaczam wybaczam:-P Hamster czuje sie lepiej niz bez leków, ale czy to wystarczające...zobaczymy, szykujemy sie na wyprawe do lublina pod koniec lutego, wet chce powtorzyc badania i zobaczyc jak sie ma serce po tych lekach... Ham ogolnie jest zbulwersowany uziemieniem na smyczy i zakazem zabawy z psami,w domu jest w miare spokojny, opierdzielam go za każdą probe zbyt intensywnego hasania i na razie sie słucha...jak długo nie wiem, ale nie pozwalanie szczeniakowi ganiania, cieszenia sie, skakania, łapania motylków odbija sie na moim zdrowiu psuchicznym :-) Quote
sacred PIRANHA Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 no to troche odswiezenia galeri hihih dzisiejszy hamster, nieco zarasta księciunio:-) sylwetka? yorkowa ? hahahaha Hamster ze mną, tłumacze mu zeby ładnie pozował:-) poskutkowało? pozdrawiamy!!! Quote
furciaczek Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Ahahaha padlam:evil_lol::evil_lol::evil_lol: http://i55.tinypic.com/2d7sl7m.jpg Quote
Alicja Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 http://i55.tinypic.com/2d7sl7m.jpg jeżozwierz :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
evel Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Słodziaczek malutki :) Jak przyjedziesz to może się jakoś ustawimy? Ham ma zakaz biegania intensywnego, Zu też, zrobimy sobie mini zlot psów-emerytów :evil_lol: Quote
sacred PIRANHA Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 no ma sie ten włos co nie :-) :-) :-) evel bardzo chętnie tylko,że w związku z aktualnymi wydatkami na Tima bede zmuszona odsunąc nieco wycieczke do Lublina z Hamem do kardiologa niestety... Quote
sacred PIRANHA Posted March 5, 2011 Author Posted March 5, 2011 troche Tima z wczoraj.... co mi dajez fleszem po oczach? chcesz w łeb? staruszek ma 11 lat ale trzyma sie jak na ten wiek dobrze Emi też chciała byc na fotach:-) nawet udało sie strzelić jedną fotke normalną bo reszta była taka hihii Quote
Alicja Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 jeny Timuś ślicznie wygląda :loveu: zajrzyj tutaj http://www.dogomania.pl/threads/171985-Psy-z-jastrz%C4%99bskiego-schroniska-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w./page131 Quote
maciaszek Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Timek :loveu:. Już tak dawno nie było jego zdjęć... Dobrze wygląda. A jak się czuje? Quote
sacred PIRANHA Posted March 5, 2011 Author Posted March 5, 2011 Timek ma 7kg niedowagi, jest niedożywiony (braki witaminowe), ma odmrozony ogonek, brudny, śmierdzący, kaszlący - takiego go wczoraj zabrałam po wielkiej awanturze od mojej mamy... nie wdając się w więcej szczegółów tak bardzo dla mnie bolesnych Timek razem z całym wyposażeniem, lekami i witaminami dojeżdza właśnie do furciaczka u której będzie miał swoją piekną starość, na którą tak zasługuje a której ja nie jestem w stanie mu zapewnić inaczej... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.