sacred PIRANHA Posted September 4, 2010 Author Posted September 4, 2010 moim zdaniem oni sie go predzej czy pozniej pozbędą, oby trafił lepiej niż teraz... Quote
LadyS Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Zapewne sprzedadzą szczeniora za horrendalną sumę - bo przecież rasowy, a muszą sobie zwrócić "inwestycję". Quote
sacred PIRANHA Posted September 5, 2010 Author Posted September 5, 2010 zapewne tak się skończy, mi chcieli sprzedać za 750zł...powiedziałam żeby się w łeb strzelili...dołoże 250 i moge kupić rodowodowego tyle tylko że nie wystawowego... zadziwiające jest to, że ja ich polubiłam, naprawde wydawali się super...a później to co odpalili z tym psem ehhh i to nie chodzi o to że zapłacili mase kasy za psa w typie bo można być nieświadomym ale oni byli pewni chyba że skoro płacą tyle kasy za psa to będzie idealny czyli nie będzie sikał gdzie popadnie, nie będzie gryzł niczego czego mu nie wolno itp itd teraz się wiecznie kłócą kto ma znowu po nim posprzątać itd żal psiaka naprawde...druga sprawa że nie wiem skąd on jest ale rozwydrzony masakrycznie, szczeka więcej niż 7 tutejszych owczarków podhalańskich włącznie :-) ja dziś stąd wyjeżdzam a oni znowu wydzwaniają żebym go sobie wzięła ze sobą bo przeciez szukam yorka:-) odpowiedziałam, że szukam yorka a nie psa w typie yorka, więc takiego to wezme ok ale za darmo...no i temat się urwał hahaha Quote
sacred PIRANHA Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 wróciłam do Polski...do domu...dom...jak to głupio pusto brzmi... prawie trzy miesiące...tyle czasu minęło odkąd odeszła za TM a ja nadal nie jestm w stanie tego zrozumieć, pogodzić się...nauczyć się z tym zyć... miałam odebrac szczeniaka dla siebie po powrocie, nie wypaliło...i wiecie co...cieszę się...naprawde...nie chcę żadnego innego psa...chcę Filkę! Oszukuję się...wmawiam sobie, że będzie mi łatwiej jak wezmę jakiegos psiaka dla siebie na stałe...jak będę go wyprowadzać, kapać, karmić, szkolić...ale ja go nie chcę...ja chcę tylko żeby mi ulżyło...czy to jest fair w stosunku do nowego psa? że chcę go tylko po to żeby sobie ulżyć? nie wydaje mi się...może ja nigdy nie powinnam mieć już psa...przeciez pies zasługuje na to żeby być kochanym w 100%, żeby trafił do domu gdzie ktoś go naprawde chce i poświęci kawał życia właśnie jemu...a ja chcę Filki...żaden pies nie jest i nie będzie jak ona...więc jaki sens jest brać jakiegokolwiek... nie wiem po co to tutaj piszę...może łatwiej wygadać się na forum...bo komu obok powiem że nie potrafie poradzić sobie ze śmiercią psa...przeciez to tylko pies tak...jeden odchodzi bierzemy nastepnego...a ja nie potrafię...każdy jest tylko psem, obcym psem nie moim...nie dla mnie... boję się życia bez psa...to nie życie, ale czuję że to nie fair brać psa by złagodził ból po stracie poprzednika... Quote
furciaczek Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 ....przeciez pies zasługuje na to żeby być kochanym w 100%, żeby trafił do domu gdzie ktoś go naprawde chce i poświęci kawał życia właśnie jemu... Zaden pies nie bedzie Filka, zaden Ci jej nie zastapi...ale wiem ze bedzie kochany w 100%, ze poswiecisz mu bardzo duzo, ze bedziesz stawac na glowie byle tylko dobrze wychowac i zapewnic wszystko czego pies potrzebuje. Cale szczescie psy nie maja takich moralnych dylematow- i tego im zazdroszcze, one chca tylko kochac i chca byc kochane. Kazdy na swoj sposob przezywa strate przyjaciela, bo to nie jest tylko pies...to AZ pies jest...najwaspanialsza przyjazn jaka moze doswiadczyc czlowiek, i cholernie nie sprawiedliwe jest to ze tak szybko odchodza... Jesli przyjdzie dzien w ktorym zagosci u Ciebie kolejne czworonozne futerko to pewna jestem ze pokochasz je calym serduchem, bedzie Twoim przyjacielem...i nie zastapi Ci Filki ale napewno pomoze ukoic troche bol po jej stracie, nie zapomnisz o niej, nie przestaniesz kochac i plakac...ale bedzie Ci latwiej...bedziesz mogla sie przytulic do futra, wyplakac sie, wygadac...bedzie troszke lzej bo bedziesz miec istotke ktora Cie wyslucha i pocieszy, ktora da Ci wiele powodow do radosci, mase wspomnien, cudownych chwil, motywacji...dla ktorej bedziesz calym swiatem! Quote
maciaszek Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Podpisuję się pod tym, co napisała Furciakowa. Mądre słowa! Quote
LadyS Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 fur, masz rację, to samo mówiłam jej wczoraj. Tutaj nie chodzi o zastąpienie Filki, bo tego się nie da zrobić - ale piranha, możesz dać dom i szczęście innemu psu. I z czasem pokochasz go - na swój sposób, nie tak jak Filkę, ale pokochasz. A mimo wszystko - z psem będzie łatwiej. Quote
GameBoy Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Lidka jeżeli jest za wcześnie to napisz i se pójdę w cholerę ze swoim pomysłem... Franek szuka domu - tyle napiszę, pomyśl Quote
GameBoy Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 cos mi to drugie nie chce wejsc Uploaded with ImageShack.us Quote
furciaczek Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 A to to takie Yorczkowe chyba co?? Slodziak:loveu: Quote
GameBoy Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 furciaczek napisał(a):A to to takie Yorczkowe chyba co?? Slodziak:loveu: po mamie tak, tata nie wiem - o taki se Franio, miał iść do adopcji ale z domem nie wypaliło i nadal szuka domu Quote
sacred PIRANHA Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 hmm no zabiłaś mnie tym pomysłem, śliczny jest ale...właśnie...musze to przedyskutować z mężem. Czuję straszną pustkę po stracie Filki i od paru tygodni myślę nad wzięciem psiaka ale musimy poważnie porozmawiać bo wiadomo psa się bierze na lata...na dobre i na złe...do końca jego dni... Na razie jedyne co mogę powiedzieć to to że napewno pomyślę i pogadam z mężem i dam Ci znać w najbliższych dniach tymczasem wyślij mi więcej fotek na maila i napisz coś więcej o nim (wiek, charakterek, jak ze szczepieniami odrobaczeniami i ogólne zdrowie, wie co to obroża i smycz?) bo ja jestem jak wiesz teraz w trakcie przeprowadzki więc biegam latam załatwiam i ciężko mnie pod telefonem złapać a na necie wieczorami siadam na spokojnie i sprawdzam poczte, fora itd Quote
sacred PIRANHA Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 myślałam myślałam i wymyśliłam:-) a tak na poważnie to porozmawialiśmy sobie z mężem i jesteśmy zdecydowani na adopcję Franka(swoją drogą paskudne imię hihi) więc szukam transportu dla tego szczyla na cito z warszawy do zamościa! aktualnie jestem w trakcie przeprowadzki wiec nie dam rady sama pojechac a im szybciej do mnie trafi tym lepiej:-) Quote
furciaczek Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 :multi::multi::multi::multi::multi::multi: Wiedzialam ze sie nie oprzesz:diabloti: Quote
LadyS Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 OD razu mówię, ze jutro bądź w piątek jadę do ZAmościa z Lublina, więc jeśli trafi się transport Wawa-Lublin, to szczyla zabiorę. Quote
furciaczek Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 To jak bedzie mial na imie co?? Musze sobie go jakos spersonalizowac:evil_lol: Ciotka Gb masz moze jeszcze jakas fote zeby oczy nacieszyc??:loveu: Sis gratulki:loveu: Quote
sacred PIRANHA Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Gameboy nie ma fot bo młody lata jak torpeda i cięzko ogarnąć go:-) co Ty się mnie pytasz jak się bedzie nazywał no popatrz na niego:-) Hamster:-) na razie transport najblizszy szykuje mi sie na neidziele dopiero a że Muma świruje z Hamsterem naokrągło i spać małej Nince nie dają to kombinuje coś na wczesniej... a z ciekawszych info to drze się ciągle na Mume, lata jak szalony i gryzie wszystkie kabelki:-) będzie wesoło:-) Quote
furciaczek Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Kurna do petshopa musze leciec , cos na puppyshower trzeba kupic:evil_lol::evil_lol: Quote
sacred PIRANHA Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 kupuj kupuj! Emilce nic nie kupiłaś na urodziny to Hamsterowi musisz kupić na przyjazd do nowego domku!!!!:-P Quote
furciaczek Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 sacred PIRANHA napisał(a):kupuj kupuj! Emilce nic nie kupiłaś na urodziny to Hamsterowi musisz kupić na przyjazd do nowego domku!!!!:-P Upss:oops: Faktycznie doopna ze mnie ciotka:placz: Quote
sacred PIRANHA Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 furciaczek napisał(a):Upss:oops: Faktycznie doopna ze mnie ciotka:placz: masz okazje odkupić swie winy:-) Hamster chetnie przyjmie wszystko do gryzienia:-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.