Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='furciaczek']GB to pewnie rozpieszcza ta mala diablice jak sie da:lol:[/QUOTE]

ona sie sama rozpuscila :oops: i jest okropna :oops: ale rozumie " nie rusz" "fe" i "siad" :evil_lol:

Posted

[quote name='furciaczek']Samo to sie nic nie robi:evil_lol::evil_lol::evil_lol::eviltong:[/QUOTE]

[quote name='sacred PIRANHA']wszyscy właściciele mikrusów rozpuszczonych tak mówią...wszyscy się mylą:diabloti:[/QUOTE]

oj bo wiadomo, maly badziewiak, chory to sie cackalim :diabloti: a teraz na dzien dobry dostaje gryza w brode :cool1:ale ogolnie jest dobrze :eviltong:

Posted

ogólnie jest dobrze?:diabloti: to se wyobraz ze na dzien dobry dostajesz chapciaka w brode od CCta...nadal ogolnie jest dobrze?
malutki pies to taki sam pies jak kazdy inny...i tak go trzeba traktowac o:eviltong:
ale fakt jak pies chory i do tego mikrus to łatwo o tym zapomnieć:shake:

moje nowe tymczaski
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13393284#post13393284

zapraszam wszytskich na watek!

Posted

ciotka bez przesadyzmu :p wiadomo, ze Muminiatko MUSI byc delikatne :evil_lol: tresura sluzy temu, zeby Muminiatko to zrozumialo :evil_lol:

a gnidolka wscieka sie, to wszyscy sie smieja, wiadomo, kochana jest, sceny robi ale poprawi sie, tak na powaznie to naprawde od jakiegos tygodnia wymagamy od niej jak od powaznego psa :diabloti:

Posted

nie no ja se jaja robie ciotka:eviltong:
ja jej nawet nie widzialam to co ja moge powiedziec o niej i jej wychowaniu...przez neta to se po[pisac ble ble ble mozna:diabloti:
ja wiem po sobie ze mialam problem z traktowaniem Fili jak innych...bo ona malutka, bo ona chora,bo ona skrzywdzona taka, bo ona takie oczka robiła...ale jak mnie w koncu wkur:angryy: to sie zaczęło moje standardowe dyktatorstwo:cool1:

Posted

[quote name='sacred PIRANHA']nie no ja se jaja robie ciotka:eviltong:
ja jej nawet nie widzialam to co ja moge powiedziec o niej i jej wychowaniu...przez neta to se po[pisac ble ble ble mozna:diabloti:
ja wiem po sobie ze mialam problem z traktowaniem Fili jak innych...bo ona malutka, bo ona chora,bo ona skrzywdzona taka, bo ona takie oczka robiła...ale jak mnie w koncu wkur:angryy: to sie zaczęło moje standardowe dyktatorstwo:cool1:[/QUOTE]

u nas jest to samo :diabloti: ja juz gdzies pisalam, ze popelniam wszystke znane mi bledy przy wychowaniu malego psa :diabloti: spi w lozku, jak sie odszczekuje to bylo smieszne, co ja tylko nakrecalo etc :cool1: ale sie skonczylo :oops: teraz sie uczymy jak byc grzeczna niunia - idzie opornie :diabloti: duzo gorzej niz z Mumiska

Posted

[quote name='GameBoy']raz na kilkadziesiat stron pojawiaja sie te cudenka :loveu: jak Abiska urosla :cool1:
dzięki temu uważacie nadal że to cudeńka:diabloti:
Abi jest zaledwie pare cm niższa od Tima, on ma 65cm w kłębie...podejrzewam że ona z 60...
a pro sterylki suk i ich skłonności do tycia...Fila to szkieletorek to i po sterylce nic się nei zmieniło raczej, ale Abi owszem raz że mix labka dwa że po sterylce i skłonności do tycia ma...widzę to...ale nie rozumiem jak można suke po sterylce ze skłonnościami do tycia zapaść ...przecież to proste- dobre żarcie wyważona odpowiednia ilośc i ruch...co w tym trudnego?
sorki za monolog ale mnie właśnie babka wkur... mowiąc ze ona nei wyciacha swojej suki bo jedną wyciachała (musiała- ropomacicze) i teraz jest gruba beka więc drugiej nie ma zamiaru...jak jej powiedziałam że wystarczy zadbać o jedzenie i ruch to mi powiedziałą że to nic nie daje, że niektóre suki mają skłonności po ciachanku do tycia i tyle...
no ku:angryy:wa moja ma skłonności do tycia, miała je jeszcze przed sterylką nawet i co?
i figure ma taką:

raz dziennie brit z jagnięcina i ryżem plus ruch...nic nadzwyczajnego przecież:shake:

  • 7 months later...
Posted

wczoraj w nocy pękło mi serce... po długich miesiącach walki przegraliśmy... Fila odeszła za TM...suniu przepraszam...
będziesz w moim sercu na zawsze, byłaś wyjątkowa, niepowtarzalna, jedyna...kocham Cie...

Posted

zobaczylam na gg swieczke dla Fili i az zamarlam, wchodze na watek a tu najgorsza prawda...twoja sunia odeszla:(
Bardzo mi smutno i przykro:(
trzymaj sie Lidka<przytul>

Posted

dziękuje kochani...niestety na razie nie jestem w stanie ogarnąć tego co się stało...tyle starań, tyle trudnych decyzji po drodze, tyle walki...ostatnie dni był pełne nadzieji, po operacji wszystko szło tak dobrze... niedziela jej ostatnia niedziela była koszmarem...najgorsza jest świadomość że nie udało się przez błąd wetki ... Fila odeszła w bólu przez czyjś błąd, przez to że ktoś nie pomyślał, że jest debilem/konowałem/ idiotą który uważa się za najmądrzejszego...
w tej chwili jestem na wsi...nie wiem jak wrócić do domu w którym jej nie ma...nie wiem jak sprzatnąc jej leżaczki, kocyki, podusie, nie wiem jak położyć się spać bez niej obok...

Posted

[quote name='sacred PIRANHA']w tej chwili jestem na wsi...nie wiem jak wrócić do domu w którym jej nie ma...nie wiem jak sprzatnąc jej leżaczki, kocyki, podusie, nie wiem jak położyć się spać bez niej obok...[/QUOTE]Lidka...
:glaszcze: :glaszcze: :glaszcze:
Tak bym chciała, żebyś poczuła się choć odrobinę lepiej...

Posted

Lidka :calus: nie wiem co powiedzieć... zupełnie się nie spodziewałam, ze tak się potoczy wszystko z Filunią :( mimo problemów z jej zdrówkiem nie sądziłam, że aż tak :( bardzo mi przykro :(


okruszku [']

Posted

[FONT=Georgia]Psy[/FONT]
[FONT=Georgia]które wyszły na wieczny spacer[/FONT]
[FONT=Georgia]cierpliwi towarzysze[/FONT]
[FONT=Georgia]dziecinnych zabaw[/FONT]
[FONT=Georgia]dyskretni świadkowie[/FONT]
[FONT=Georgia]pierwszych pocałunków[/FONT]
[FONT=Georgia]piastunki naszych dzieci[/FONT]
[FONT=Georgia]psy[/FONT]
[FONT=Georgia]o tyle od nas mniej skomplikowane[/FONT]
[FONT=Georgia]że rozumiały co to wierność[/FONT]
[FONT=Georgia]która jest dla nas[/FONT]
[FONT=Georgia]abstrakcyjnym rzeczownikiem [/FONT]
[FONT=Georgia]odmienianym przez losowe przypadki[/FONT]
[FONT=Georgia]psy zazdrosne ale nie zawistne[/FONT]
[FONT=Georgia]które umiały patrzyć prosto w oczy[/FONT]
[FONT=Georgia]naszej samotności[/FONT]
[FONT=Georgia]urodzeni komicy[/FONT]
[FONT=Georgia]z pantoflem w pysku[/FONT]
[FONT=Georgia]psy[/FONT]
[FONT=Georgia]które nie przyjdą już na zawołanie[/FONT]


[FONT=Georgia]Elżbieta Zechenter – Spławińska, Nasze psy[/FONT]





Jakiś okropny czas... Małe śmiertki, duże śmierci... Trzymaj się, Lidka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...