beka Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Wspanie że udało sie znależć dom. Jest wspaniałym psiakiem i ma nadzieje że do końca swych dni bedzie szczęściwa, Gosiu , TZ Gosi dziękuję Quote
mm.templum Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 ............................................... Quote
betty_labrador Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 super!!! ciesze sie bardzo ze Brukselka bedzie miec domek :multi: Quote
GoniaP Posted September 1, 2007 Author Posted September 1, 2007 No!! To wszystko ustalone, i Brukselka spędza ostatnią noc w schronie. Jutro Tz ją odbiera, ubiera w samochodowe szelki, i pomykają do Tarnobrzegu, do jej docelowego domu. Kciuki za podróż Tzta i suni wskazane ;) Quote
mm.templum Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 [quote name='GoniaP']No!! To wszystko ustalone, i Brukselka spędza ostatnią noc w schronie. Jutro Tz ją odbiera, ubiera w samochodowe szelki, i pomykają do Tarnobrzegu, do jej docelowego domu. Kciuki za podróż Tzta i suni wskazane ;) [SIZE=4]Kciuki trzymane będą z sił całych!!!! ps.Ciekaw jestem czy nowi państwo zmienią jej to piękne imię, wymyślone przez nas na szybko:eviltong: Quote
Agata-Poznań Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Super,super,super...!:lol: Jestem bardzo szczęśliwa,że kolejny piesek znalazł domek:multi: Quote
bumerang Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 trzymam kciuki za powodzenie akcji i oby Brukselka doznała już tylko samych szczęśliwych chwil:multi::multi::loveu::loveu::loveu: Quote
GoniaP Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 Brukselka już w nowym domu!! Podróż była koszmarna. Quote
andzia69 Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Goniu - gdyby jeszcze ktoś pytał o psa w tym typie to u nas w p..ym schronie mamy takie cudo: Quote
caroolcia Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 ojej to Brukselka 2 !!!!! małgoś jak w nowym domku??? Quote
Rymonka Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 piekna sunia... Brukselko duzo miłości w nowym domku!!!:loveu: dobra robota Gosiu...i pozostałym ludkom o wielkim serduchu..:lol: buźki od ciotki Aguśki!! Quote
Yabel Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Witam, Gdyby kogoś interesowało co się dzieje z Brukselką oto małe sprawozdanie :) Póki co suczka ma wilczy apetyt i wypiła już kilka litrów wody. Poza tym na razie psy zobaczyły się z odległości, co prawda nie wykazywały agresji, aczkolwiek ciągnęły do siebie. Będziemy informować Panią na bieżąco. (Teraz właśnie je sobie kostkę) Quote
kaLOlina Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 :multi::multi::multi::multi::multi::multi: Goniu- to dzieki Tobie:) ty ja wypatrzylas:) ty tak szybko znalazlas domek;):) bardzo bardzo sie ciesze:) :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:brukselko trzymaj sie:) i witamy nowych panstwa- uwaga- dogomania uzalenia:) Quote
caroolcia Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 huraaa!!! wiesci z nowego domku!!! trzymamy mocno kciuki!!! Quote
Ulka18 Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Bardzo sie ciesze, ze Brukselka juz w nowym domu :multi: :multi: :multi: Quote
GoniaP Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 Yabel napisał(a):Witam, Gdyby kogoś interesowało co się dzieje z Brukselką oto małe sprawozdanie :) Póki co suczka ma wilczy apetyt i wypiła już kilka litrów wody. Poza tym na razie psy zobaczyły się z odległości, co prawda nie wykazywały agresji, aczkolwiek ciągnęły do siebie. Będziemy informować Panią na bieżąco. (Teraz właśnie je sobie kostkę) Witamy, i prosimy o wieści jutro. Bardzo mi ulżyło,że Brukselka już bezpieczna u Państwa. :loveu: Quote
GoniaP Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 Wieści z domu Brukselki: :loveu: Brukselka jest wyczesana, wydrapana, wycałowana i śpi na kanapie :loveu: Popołudniu zapoznanie na neutralnym terenie z resztą zwierzyńca. Pani mówi o niej piękna, cudowna, wspaniała :loveu: Czy oddałaby? Nigdy w życiu :multi::multi::multi: Quote
caroolcia Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 GoniaP napisał(a):Wieści z domu Brukselki: :loveu: Brukselka jest wyczesana, wydrapana, wycałowana i śpi na kanapie :loveu: Popołudniu zapoznanie na neutralnym terenie z resztą zwierzyńca. Pani mówi o niej piękna, cudowna, wspaniała :loveu: Czy oddałaby? Nigdy w życiu :multi::multi::multi: Ale wieści - serce rośnie!!!!!!!!!!! Quote
Yabel Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Witam, Jeśli ktoś jest zainteresowany losami Brukselki oto kopia maila, którego wysłałem do Pani Małgorzaty. Witam, Niestety nie wyszło to tak jakbyśmy chcieli (spotkanie zwierząt). Na mój gust Brukselka chyba zrobiła się zazdrosna gdy zobaczyła, że ktoś kto godzinę wcześniej bawił się z nią idzie teraz z innym psem. W każdym bądź razie zaczęła szczekać na Franię z podkulonym ogonem (wcześniej zastanawialiśmy sie czy ona w ogóle potrafi szczekać). W związku z tym odpuściliśmy sobie i wróciliśmy osobno na działkę. Franię z resztą zamknęliśmy w domu a Brukselce pozwoliliśmy się wyszaleć. Biegała skakała itd itp ale mimo to nie oddalała się dalej niż na 10-20 metrów. Dzisiaj natomiast pomagała nam kopać dołki i robiła to co my. Myślę, że jutro znowu spróbujemy pokazać Franię Brukselce. Poza tym jest przekochana i strasznie się łasi. Pozdrawiam, Michał Złotek Quote
caroolcia Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 ach takie poczatkowe trudności mogą sie pojawić - Brukseka chce mieć was na wyłącznośc!!!! Potrzebny jest czas i cierpliwość, musicie próbowac i próbować, a skoro podkuliła ogonek to chyba czuła się zagrożona... Trzymamy mocno kciuki za kolejne próby!!!! i czekamy na infromacje jak idzie! Quote
bumerang Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Ona chce mieć wyłączność na Was! taka sama sytuacja była u mnie kiedy koleżanka przyszła do nas z pieskiem ktorego przywiozłam jej na tymczas i został już u niej. Kiedy zobaczył że moj pies liże mi ucho to zaczął warczeć na niego! Tak samo robi w stosunku do koleżanki i innych domownikow ! jak na spacerze są z nim to do zbliżających się pieskow też gulgoce! dopiero jak się go zaraz pogłaszcze to się uspokaja! Quote
Yabel Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Witam, Dzisiaj chciałbym napisać o 2 rzeczach. Po pierwsze musimy odłożyć oswajanie zwierząt ze sobą, ponieważ jak się okazało Brukselka ma robaki i weterynarz zalecił wstrzymać się 5 dni. A drugą rzeczą, o której chciałbym wspomnieć, jest to, iż gdy słuchaliśmy sobie dzisiaj muzyki (niezbyt głośno) Brukselka zaczęła wyć. Po chwili przestała, lecz gdy my zaczęliśmy ją naśladować znowu wyła. Wygląda przy tym jak wilk - unosi głowę do góry i wyyyje. Mam nadzieję, że to normalne :D Quote
caroolcia Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Yabel napisał(a):Witam, Dzisiaj chciałbym napisać o 2 rzeczach. Po pierwsze musimy odłożyć oswajanie zwierząt ze sobą, ponieważ jak się okazało Brukselka ma robaki i weterynarz zalecił wstrzymać się 5 dni. A drugą rzeczą, o której chciałbym wspomnieć, jest to, iż gdy słuchaliśmy sobie dzisiaj muzyki (niezbyt głośno) Brukselka zaczęła wyć. Po chwili przestała, lecz gdy my zaczęliśmy ją naśladować znowu wyła. Wygląda przy tym jak wilk - unosi głowę do góry i wyyyje. Mam nadzieję, że to normalne :D pewnie widocznie muzykalnie pies hi hi hi Moja bona odkryła w sobie tez ostatnio talent divy - jak slyszy karetke pogotowia jak wilk zaczyna ronic ułuuuuuu ułuuuu ułuuuu - w takim samym rytmie co karetka - zawsze smieje sie z tego do łez Quote
GoniaP Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 Yabel napisał(a):Witam, Dzisiaj chciałbym napisać o 2 rzeczach. Po pierwsze musimy odłożyć oswajanie zwierząt ze sobą, ponieważ jak się okazało Brukselka ma robaki i weterynarz zalecił wstrzymać się 5 dni. UUUUUUUU, sama walczę z robakami :roll: Nie chciałabym tu wchodzić w kompetencje lekarza weterynarii, ale jeśli Brukselka załatwia się w ogrodzie, istnieje duża szansa, że reszta też się zarazi. Zamiast je więc izolować, przeprowadziłabym kurację wszystkim teraz, i za miesiąc jeszcze raz... Yabel napisał(a):A drugą rzeczą, o której chciałbym wspomnieć, jest to, iż gdy słuchaliśmy sobie dzisiaj muzyki (niezbyt głośno) Brukselka zaczęła wyć. Po chwili przestała, lecz gdy my zaczęliśmy ją naśladować znowu wyła. Wygląda przy tym jak wilk - unosi głowę do góry i wyyyje. Mam nadzieję, że to normalne :D :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Moj pies też to robi... A wszystko dlatego, że jak był mały, to czasami sobie razem wyliśmy ;) I tak mu zostało...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Czasami wyje przez sen (aż gęsia skórka się robi) czasami przy plocie, czasami do księżyca... No istny wilk - Canis Familiaris :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.