konfirm31 Posted November 22, 2015 Posted November 22, 2015 bardzo sie cieszę z domku Hugonka :) Quote
Mazowszanka13 Posted November 22, 2015 Posted November 22, 2015 I Hugonowi się poszczęściło :) To co teraz macie "na stanie" ? Quote
Kejciu Posted November 22, 2015 Posted November 22, 2015   I Hugonowi się poszczęściło :) To co teraz macie "na stanie" ? Koteczkę Łatkę i nową sunię złapaną dzisiaj przy drodze koło Różana - Zosię no i Pepsika u mnie Quote
Marysia R. Posted November 22, 2015 Posted November 22, 2015 No i jeszcze Pepsi :) A czy Wasza nowa podopieczna, imienniczka mojej siostry ma już swój wątek? Quote
Kejciu Posted November 22, 2015 Posted November 22, 2015 No i jeszcze Pepsi :) A czy Wasza nowa podopieczna, imienniczka mojej siostry ma już swój wątek? Jest dopisana Pepsi :) Quote
Ziutka Posted November 22, 2015 Author Posted November 22, 2015 No i jeszcze Pepsi :) A czy Wasza nowa podopieczna, imienniczka mojej siostry ma już swój wątek? A ma :) ale widzę, że już odnalazłaś :) A o drugiego szczęśliwca nikt nie zapyta ? Quote
Marysia R. Posted November 22, 2015 Posted November 22, 2015 A o drugiego szczęśliwca nikt nie zapyta ? Myślałam, ze chodzi o Zojkę? :) Quote
Nutusia Posted November 23, 2015 Posted November 23, 2015 Super owocny weekend Wam się trafił - takie lubię najbardziej! Brawo! :D Quote
marga3 Posted November 23, 2015 Posted November 23, 2015 Bardzo dobre weekendowe wiadomości :) Dziewczyny kochane sorki że ja tak zapytam ale w razie "W" jakby się z Panią coś stało... To czy psiakiem zajmie się rodzina? Wezmą go np wtedy jak ona do szpitala trafi ? Rozmawiałyście może bezpośrednio z nimi czy tylko z Panią? Bo to z tym rożnie bywa.... Quote
Kejciu Posted November 23, 2015 Posted November 23, 2015 Bardzo dobre weekendowe wiadomości :) Dziewczyny kochane sorki że ja tak zapytam ale w razie "W" jakby się z Panią coś stało... To czy psiakiem zajmie się rodzina? Wezmą go np wtedy jak ona do szpitala trafi ? Rozmawiałyście może bezpośrednio z nimi czy tylko z Panią? Bo to z tym rożnie bywa.... To nie była nasza pierwsza wizyta PA :) o wszystko wypytałyśmy - gdyby coś się stało Hugo będzie miał opiekę :) Miałyśmy przyjemność rozmowy również z córką pani Quote
marga3 Posted November 23, 2015 Posted November 23, 2015 To nie była nasza pierwsza wizyta PA :) o wszystko wypytałyśmy - gdyby coś się stało Hugo będzie miał opiekę :) Miałyśmy przyjemność rozmowy również z córką pani No to świetnie :) Tak przypuszczałam, ale wolałam dopytać. Quote
Ziutka Posted November 23, 2015 Author Posted November 23, 2015 No to świetnie :) Tak przypuszczałam, ale wolałam dopytać. Kto pyta nie błądzi :) Nie gniewamy się absolutnie :P Quote
Kejciu Posted November 23, 2015 Posted November 23, 2015 No to świetnie :) Tak przypuszczałam, ale wolałam dopytać. Nie powiedziałyśmy też wprost ale dałyśmy do zrozumienia delikatnie gdyby kiedyś czegoś Hugo potrzebował - to postaramy się pomóc - nie że pomożemy żeby też nie pomyslała Babinka że wszystko będziemy sponsorowały ale się postaramy :) bo wiadomo różnie w życiu bywa Quote
Mazowszanka13 Posted November 23, 2015 Posted November 23, 2015   Koteczkę Łatkę i nową sunię złapaną dzisiaj przy drodze koło Różana - Zosię no i Pepsika u mnie Dzięki :) To zagladam do Pepsi. Quote
Kejciu Posted November 27, 2015 Posted November 27, 2015 Paczka z wyprawką juz u mnie - jutro wielki dzień TFU aby tylko nic innego nie wypadło.... :-) bo już i my i Hugo i Pani się doczekać nie możemy!!!! Quote
Nutusia Posted November 27, 2015 Posted November 27, 2015 Będę za Was trzymać kciuki, a Wy trzymajcie za mnie i za Czetkę ;) Quote
marga3 Posted November 27, 2015 Posted November 27, 2015 To jutro czekamy na wieści z nowego domku :) Quote
Ziutka Posted November 27, 2015 Author Posted November 27, 2015 Grzmijcie narody...zaczęło się, ja zawsze coś wykraczę! W sumie nie od parady Nutusia mnie Czarownicą nazywa. Otóż dzień przed wyjazdem do DS (wiadomo, jutro wielki dzień) , Hugo z Daną ( tymczaska Anety - kundelek polski mały i młody ) urządzili sobie jedzenie posłania! Aneta pojechała do lekarza, co ostatnio jej się często zdarza, bo stara się o dzidziusia, ale.... Hugo z Daną zostali w kuchni i jak wróciła, oczom własnym nie wierzyła, posłanie tak pogryzione, jak co najmniej dwa amstaffy by się do niego dorwały. Posłanie z eko skóry, bo wiadomo, przy tylu tymczasach lepiej się czyści itd (to akurat nie było posłanie Hugo, on ma zwykłe z materiału) W sumie to nie wiadomo czy Hugo maczał w tym palce, nigdy nie miał zapału do gryzienia posłania (jeszcze) a Dana jest nowa, więc może to tylko jej sprawka. Aneta absolutnie nie chce nowego posłania od nas, więc ustaliłam z Kejciu, ze oddamy jej połowę pieniążków (w jakimś stopniu się do tego poczuwamy) Ja Was proszę, trzymajcie kciuki za Hugo, bo ja jak zwykle czarnowidztwo uprawiam :D Ale może to własnie znak, ze czas już na dom i niechaj spada do tej warszawki sobie, mały gremlin hehe. Oczywiście prosiłam Anetę o fotkę, chciałam zobaczyć co narobiły/a te amstaffy :D ale mówi, ze była w takim szoku, że nawet o zdjęciach nie myślała tylko się wzięła za sprzątanie i kierunek dwór i pojemnik na śmieci. Dobra, to koniec moich wpisów opisów - pytam - KCIUKI SĄ ? :D Quote
Anula Posted November 27, 2015 Posted November 27, 2015 Ja też trzymam mocno kciuki za Hugo.Jakoś nie mogę uwierzyć aby Hugo uczestniczył w dewastacji. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.