Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

 

I Hugonowi się poszczęściło :)
To co teraz macie "na stanie" ?



Koteczkę Łatkę i nową sunię złapaną dzisiaj przy drodze koło Różana - Zosię no i Pepsika u mnie
Posted

No i jeszcze Pepsi :) A czy Wasza nowa podopieczna, imienniczka mojej siostry ma już swój wątek?

A ma :) ale widzę, że już odnalazłaś :)

 

A o drugiego szczęśliwca nikt nie zapyta ?

Posted

Bardzo dobre weekendowe wiadomości :)

Dziewczyny kochane sorki że ja tak zapytam ale w razie "W" jakby się z Panią coś stało...

To czy psiakiem zajmie się rodzina? Wezmą go np wtedy jak ona do szpitala trafi ? Rozmawiałyście może  bezpośrednio z nimi czy tylko z Panią?

Bo to z tym rożnie bywa.... 

Posted

Bardzo dobre weekendowe wiadomości :)

Dziewczyny kochane sorki że ja tak zapytam ale w razie "W" jakby się z Panią coś stało...

To czy psiakiem zajmie się rodzina? Wezmą go np wtedy jak ona do szpitala trafi ? Rozmawiałyście może  bezpośrednio z nimi czy tylko z Panią?

Bo to z tym rożnie bywa.... 

To nie była nasza pierwsza wizyta PA :) o wszystko wypytałyśmy - gdyby coś się stało Hugo będzie miał opiekę :) Miałyśmy przyjemność rozmowy również z córką pani

Posted
 

To nie była nasza pierwsza wizyta PA  :) o wszystko wypytałyśmy - gdyby coś się stało Hugo będzie miał opiekę  :) Miałyśmy przyjemność rozmowy również z córką pani

 

No to świetnie  :)

Tak przypuszczałam, ale wolałam dopytać.

Posted

 

 

 

No to świetnie  :)

Tak przypuszczałam, ale wolałam dopytać.

 

Nie powiedziałyśmy też wprost ale dałyśmy do zrozumienia delikatnie gdyby kiedyś czegoś Hugo potrzebował - to postaramy się pomóc - nie że pomożemy żeby też nie pomyslała Babinka że wszystko będziemy sponsorowały ale się postaramy :) bo wiadomo różnie w życiu bywa

Posted

Grzmijcie narody...zaczęło się, ja zawsze coś wykraczę! W sumie nie od parady Nutusia mnie Czarownicą nazywa.

Otóż dzień przed wyjazdem do DS (wiadomo, jutro wielki dzień) , Hugo z Daną ( tymczaska Anety - kundelek polski mały i młody ) urządzili sobie jedzenie posłania!

Aneta pojechała do lekarza, co ostatnio jej się często zdarza, bo stara się o dzidziusia, ale....

Hugo z Daną zostali w kuchni i jak wróciła, oczom własnym nie wierzyła, posłanie tak pogryzione, jak co najmniej dwa amstaffy by się do niego dorwały.

Posłanie z eko skóry, bo wiadomo, przy tylu tymczasach lepiej się czyści itd (to akurat nie było posłanie Hugo, on ma zwykłe z materiału)

W sumie to nie wiadomo czy Hugo maczał w tym palce, nigdy nie miał zapału do gryzienia posłania (jeszcze) a Dana jest nowa, więc może to tylko jej sprawka.

Aneta absolutnie nie chce nowego posłania od nas, więc ustaliłam z Kejciu, ze oddamy jej połowę pieniążków (w jakimś stopniu się do tego poczuwamy)

 

Ja Was proszę, trzymajcie kciuki za Hugo, bo ja jak zwykle czarnowidztwo uprawiam :D

Ale może to własnie znak, ze czas już na dom i niechaj spada do tej warszawki sobie, mały gremlin hehe.

Oczywiście prosiłam Anetę o fotkę, chciałam zobaczyć co narobiły/a te amstaffy :D ale mówi, ze była w takim szoku, że nawet o zdjęciach nie myślała tylko się wzięła za sprzątanie i kierunek dwór i pojemnik na śmieci.

 

Dobra, to koniec moich wpisów opisów - pytam - KCIUKI SĄ ? :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...