Nutusia Posted October 18, 2015 Posted October 18, 2015 Może niech go Plaskatki na swoją stronę wrzucą, zawsze to "wyspecjalizowana strona" jest ;) Quote
marga3 Posted October 19, 2015 Posted October 19, 2015 Ogłoszenia jak najprędzej - wszędzie gdzie tylko można. Gojenie po zabiegu nie jest długie a jeśli będzie konkretny domek to poczeka te parę dni dłużej. Trzeba umawiać zabieg. Quote
Ziutka Posted October 20, 2015 Author Posted October 20, 2015 Zabieg będzie po 1 listopada. Do tego czasu jestem wyłączona, że tak powiem. Tak więc 2 tygodnie jeszcze napewno musimy poczekać :( Ale ogłosi się maluszka i jak ktoś pokocha to poczeka na niego aż będzie po zabiegu :) Quote
Nutusia Posted October 20, 2015 Posted October 20, 2015 Otóż to! Wyłączona Ziutka nie oznacza włączonego z ogłoszeń Hugusia :D Quote
Ziutka Posted October 20, 2015 Author Posted October 20, 2015 Otóż to! Wyłączona Ziutka nie oznacza włączonego z ogłoszeń Hugusia :D Dokładnie tak :) niech spada chłopak do domu bo 3 kolejne w kolejce czekają :( Quote
Kejciu Posted October 22, 2015 Posted October 22, 2015 Zapraszam na bazarek: http://www.dogomania.com/forum/topic/333677-pe%C5%82no-ubra%C5%84-ksi%C4%85%C5%BCki-kosmetyki-co%C5%9B-dla-dzieci-i-wiele-innych-dla-hugo-i-pepsi-do-3112015/ Quote
b-b Posted October 22, 2015 Posted October 22, 2015 Chłopak jest fajny i mam nadzieję - czego Wam życzę ;) - żeby szybko jakiś domek się w nim zakochał :) Quote
Marysia R. Posted October 23, 2015 Posted October 23, 2015 Zaglądam do mojego rudego ulubieńca :) Quote
Ziutka Posted October 23, 2015 Author Posted October 23, 2015 Zaglądam do mojego rudego ulubieńca :) Rudy ulubieniec jest bardzo niegrzeczny, chyba poczuł sie jak u siebie i zaczyna atakować psy, ale Anetka mówi, ze go ustawi hi, gałgan jeden! Trzeba szybko wyciąć jajka i niech spada do domu. Quote
Ziutka Posted October 23, 2015 Author Posted October 23, 2015 To kiedy te jajka ciachacie? po 1 listopada jakoś :) Quote
Kejciu Posted October 23, 2015 Posted October 23, 2015 Rudy ulubieniec jest bardzo niegrzeczny, chyba poczuł sie jak u siebie i zaczyna atakować psy, ale Anetka mówi, ze go ustawi hi, gałgan jeden! Trzeba szybko wyciąć jajka i niech spada do domu. Ja to tak sobie myślę - że dzisiaj wieczorem usiądę jak dam radę i już napiszę jakiś tekst - napiszemy że jest wykastrowany - jak ktoś zadzwoni no to wytłumaczymy się a jak będzie mu bardzo zależało to przeca poczeka :-) zdjęcia do ogłoszeń są więc myślę że nie ma na co czekać. Przed nami sterylki kociaków jakie mamy więc też w sumie finansowo nie damy rady wszystkich na raz " zrobić " ale po 1 listopada już i bardziej czasowe będziemy żeby doglądać i Hugo i koty bo teraz to wszystko na wariata jest - jestem gościem w domu ... pomagamy jeszcze 2 dziewczynom które zabrały 2 pieski z pseudo więc ogłaszamy i pomagamy z opieką weterynaryjną a Ziutka chwilowo bez samochodu - ja daleko i nie jest łatwo Quote
Nutusia Posted October 25, 2015 Posted October 25, 2015 Kaś, może się nada ;) Hugo – arystokrata bez tytułu Huguś jest psiakiem w typie pekińczyka. Takim, co to tylko na rączki, na poduszkę, na ozdobną sofę… Niestety, w przypadku naszego arystokraty, żadne pałace, poduchy czy atłasy nie wchodziły w rachubę – mieszkał w melinie, jego „pan” nigdy się nim nie przejmował ani właściwie nim nie zajmował. I tak Hugo przeżył… 12 lat! Ponoć nic co dobre nie trwa wiecznie – co złe też czasami nie. Na jesień życia Hugo znalazł dom tymczasowy, gdzie zadbano o jego wygląd, zdrowie i podstawowe potrzeby takiego psiaka. Został zaszczepiony, wykastrowany, odrobaczony. Huguś powinien być jedynakiem, bo jak na arystokratę przystało, lubi być w centrum uwagi i z trudem znosi psią konkurencję do uwagi, jaką człowiek powinien poświęcać tylko jemu. Pora na… prawdziwy dom. Na te poduszki i kanapy właśnie! Quote
Kejciu Posted October 25, 2015 Posted October 25, 2015 Kaś, może się nada ;) Hugo – arystokrata bez tytułu Huguś jest psiakiem w typie pekińczyka. Takim, co to tylko na rączki, na poduszkę, na ozdobną sofę… Niestety, w przypadku naszego arystokraty, żadne pałace, poduchy czy atłasy nie wchodziły w rachubę – mieszkał w melinie, jego „pan” nigdy się nim nie przejmował ani właściwie nim nie zajmował. I tak Hugo przeżył… 12 lat! Ponoć nic co dobre nie trwa wiecznie – co złe też czasami nie. Na jesień życia Hugo znalazł dom tymczasowy, gdzie zadbano o jego wygląd, zdrowie i podstawowe potrzeby takiego psiaka. Został zaszczepiony, wykastrowany, odrobaczony. Huguś powinien być jedynakiem, bo jak na arystokratę przystało, lubi być w centrum uwagi i z trudem znosi psią konkurencję do uwagi, jaką człowiek powinien poświęcać tylko jemu. Pora na… prawdziwy dom. Na te poduszki i kanapy właśnie! Bardzo dziękujemy :) robię kolejne na mazowieckie :-) Quote
Kejciu Posted October 25, 2015 Posted October 25, 2015 Kaś, może się nada ;) Hugo – arystokrata bez tytułu Huguś jest psiakiem w typie pekińczyka. Takim, co to tylko na rączki, na poduszkę, na ozdobną sofę… Niestety, w przypadku naszego arystokraty, żadne pałace, poduchy czy atłasy nie wchodziły w rachubę – mieszkał w melinie, jego „pan” nigdy się nim nie przejmował ani właściwie nim nie zajmował. I tak Hugo przeżył… 12 lat! Ponoć nic co dobre nie trwa wiecznie – co złe też czasami nie. Na jesień życia Hugo znalazł dom tymczasowy, gdzie zadbano o jego wygląd, zdrowie i podstawowe potrzeby takiego psiaka. Został zaszczepiony, wykastrowany, odrobaczony. Huguś powinien być jedynakiem, bo jak na arystokratę przystało, lubi być w centrum uwagi i z trudem znosi psią konkurencję do uwagi, jaką człowiek powinien poświęcać tylko jemu. Pora na… prawdziwy dom. Na te poduszki i kanapy właśnie! Bardzo dziękujemy :) robię kolejne na mazowieckie :-) Quote
marga3 Posted October 26, 2015 Posted October 26, 2015 Jakby coś "się kroiło" z domkiem to dajcie znać :) Zdjęcia "wcięło"... Quote
Ziutka Posted October 26, 2015 Author Posted October 26, 2015 Jakby coś "się kroiło" z domkiem to dajcie znać :) Zdjęcia "wcięło"... Jak to wcięło ? U mnie są wszystkie. Quote
marga3 Posted October 27, 2015 Posted October 27, 2015 Jak to wcięło ? U mnie są wszystkie. Może to wina przeglądarki bo u mnie nie widać żadnego... Napisane - zdjęcie niedostępne. Quote
Kejciu Posted October 27, 2015 Posted October 27, 2015 Dalej domki dzwonić. Przystojniak czeka :) narazie wyświetleń sporo ale nikt jeszcze nie zadzwonił - napisałysmy że jest po kastracji :D jak ktoś zadzwoni to się wyjaśni że na dniach będzie :) Quote
Kejciu Posted October 28, 2015 Posted October 28, 2015 Znalezione w necie http://kundellos.pl/2013/11/14/bajka-o-starym-psie/ Quote
marga3 Posted October 29, 2015 Posted October 29, 2015 narazie wyświetleń sporo ale nikt jeszcze nie zadzwonił - napisałysmy że jest po kastracji :D jak ktoś zadzwoni to się wyjaśni że na dniach będzie :) To trzymamy kciukasy! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.