DarkRomance Posted August 14, 2015 Posted August 14, 2015 Cześć :) Zakładam taki temat aby podzielić się z wami przypadłością mojego biednego pieska. Otóż na początku lipca w przeciągu przeszło tygodnia mała czerwona kulka wyrosła mojemu psu na dolnej wardze. Po konsultacji z weterynarzem tak po 2 tygodniach postanowiliśmy z rodzicami usunąć ową kulkę, bo z czasem ta rosła i widać było, że przeszkadza Nicusiowi. Z wyglądu jak porównywałam zdjęcia na internecie wyglądało to na włókniaka, a dzisiaj doszła do wiadomość, ze to nie włókniak, a chłoniak złośliwy. W sumie nie wiem co zrobić. Zmiana została wycięta z kawałkiem wagi tak dla bezpieczeństwa. Leków Nico żadnych wprowadzonych nie ma, a stan jego zdrowia od maja był naprawdę dobry, bo miał robione badania krwi i wszystko wyszło ok. Tak siedzę na internecie i czytam i sama nie wiem co o tym sądzić. Niby rokowania na chłoniaka są średnie, pies krótko żyje i ogólnie to wszystko wygląda mało stabilnie. Póki co wet kazał się nie załamywać, wszystko zostało wycięte dosyć szybko i każda koleją zmianę na skórze będziemy usuwać. Nico ma 3 i pół roku i w sumie sama nie wiem co robić, pozostaje mi tylko siedzenie i modlenie się o to żeby żaden kolejny chłoniak mu nie wyrósł :) Aczkolwiek czytałam na necie, że po kilku, kilkunastu miesiącach pojawia się nowy chłoniak. Quote
gryf80 Posted August 14, 2015 Posted August 14, 2015 nic nie rób,nie martw się ,postępuj z psem tak jak dotychczas Quote
DarkRomance Posted August 14, 2015 Author Posted August 14, 2015 W sumie to się nie denerwuje, bo wiem, że mu to wycięli, czekaliśmy na badania około dwa tygodnie i przecież takie badania histopatologiczne tez mogą się mylić. Grunt, że nie ma powiększonych węzłów chłonnych, a z chłoniakiem skóry to jakoś sobie poradzimy.W każdym razie pewną diagnozę dostanę dopiero w poniedziałek, więc wet wiedział kiedy zadzwonić przed weekendem xD Napisze więcej w poniedziałek po wizycie :) Quote
gryf80 Posted August 14, 2015 Posted August 14, 2015 spoko,przeciez co by nie było-to i tak bedziesz go kochać jak do tej pory.a pies i tak niczego nie "kuma" Quote
jussie Posted August 16, 2015 Posted August 16, 2015 Szczęście, że szybko usunęliście narośl. Tak jak mówisz trzeba obserwować zmiany na skórze tak żeby można było odpowiednio wcześnie zareagować. Życzę Tobie, żeby Nico cieszył się zdrowiem :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.