Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Błyskotka']Nie wiem czy w dobrym miejscu zakładam ten wątek :roll:.
Czy jest ktoś z rejonu Śląska kto zna się na inseminacji i w razie problemów umiałby pomóc przy kryciu ?

Jeśli chodzi o lecznice, to Therios koło Kranowa http://therios.strefa.pl/
Tam robią sztuczne inseminacje.

Pozdrawiam Hania

Posted

Błyskotka napisał(a):
Dziękuje bardzo.Udało mi się jednak znaleźć lecznice gdzie inseminują i robią badania :multi:.


A gdzie??
Wiele hodowców właśnie Chowów potrafi inseminować. A dlaczego, to pewnie sama już się przekonałaś na "własnej" skórze. :)
Sądzę, że już i czas na Ciebie aby posiąść tę umiejętność - kubeczek, rurka i strzykawka. Widziałam jak to robi Arlena (na pewno znasz). Już z niej profesjonalistka. :)

Pozdrawiam Hania

Posted

Moja weterynarz poleciła mi lecznice blisko mnie gdzie robią badanie. Przedtem dowiedziałam się że najbliżej mnie robią w Katowicach i chcą 70 zł :crazyeye:. Ta lecznica jest w Raciborzu, zadzwoniłam tam i z inseminacja też nie będzie problemu.
No ja słyszałam jak to jest u chowów bo to będzie moje pierwsze krycie ;). Ale nie mogę pozwolić na taką sytuację że przyjadę do reproduktora z suką i nic z tego nie wyjdzie i pozostanie mi tylko ręce rozłożyć. Musze być przygotowana na wszystko. Teraz tylko trzeba czekać na cieczkę, zrobić badanie i jechać na krycie. Jestem bardziej za naturalnym kryciem niż za sztucznym ale jak nie pójdzie inaczej no to trudno. A inseminacji to też się nauczę jak będę musiała ;).

Posted

Błyskotko - myślę, że niepotrzebnie sie martwisz. Rozwiązanie tego problemu leży po stronie właścicieli reproduktora, oni znają swojego psa i wiedzą co i jak. Możesz oczywiście spytać ich, czy są przygotowani na pokonanie ewentualnych trudności przy kryciu. No chyba, że są to nowicjusze!.

Posted

Błyskotka napisał(a):
Jestem bardziej za naturalnym kryciem


No tylko ile znasz Chow-Chowów, które kryją naturalnie? A poza tym, jak kryją naturalnie w wiaku 2 lat, to nie znaczy, że będą kryć naturalnie w wieku 3. Tak to się rozbisurmaniło ;) Chowowe towarzystwo.
Jak wolisz naturalne krycia, to kup Pomerki. Będą się kryły pół dnia i to z cieczką czy bez, a może być i tej samej płci. :)

Pozdrawiam Hania

Posted

Znam kilka co kryją naturalnie. W swoim rejonie mogę śmiało podać 3 :p. W pozostałej części Polski też by się kilka znalazło ;).
Mam rocznego psa. Jeśli nie będzie potrafił kryć sam no to już trudno ale będziemy się starać :lol:.

  • 9 months later...
Posted

Nawiązując do pomocy przy kryciu - to jak to jest w przypadku inseminacji - kto ponosi koszty związane z ta"czynnością";).Własciciel suki czy repa???

Posted

Błyskotka, ja byłam ostatnio z suką do inseminacji, zdaje się, że w Mysłowicach. Postaram się dowiedzieć o adres, koszt 40 zł i super babeczka.

BoJa, wszelkie koszty związane z wyznaczeniem optymalnego dnia krycia suki, czyli progesteron, ponosi właściciel suki. Wszelkie koszty związane z prawidłowym i skutecznym kryciem, czyli pomoc osoby trzeciej bądź inseminacja, ponosi właściciel reproduktora.

Posted

Atik - dzięki za info.

Ja pytałam o koszt inseminacji w Żorach i pan wet zażyczył sobie za to 150zeta.

Krew na progesteron badany w laborze - 40zeta,a testem tzw.paskowym 80 zeta - te ceny w lecznicy w Bielsku.

Posted

Matko to jakieś kosmiczne ceny! Ja w tym tygodniu płaciłam za wynik progsteronu 15 zł w labo. Inseminacja w Rzeszowie 50 zł, a w Myślenicach w Theriosie (który jest jednym z lepszych w Pl jeżeli chodzi o rozród, bo robią na odczynnikach zwierzęcych) inseminacja 80 zł.

Posted

[quote name='Atik']Błyskotka, ja byłam ostatnio z suką do inseminacji, zdaje się, że w Mysłowicach. Postaram się dowiedzieć o adres, koszt 40 zł i super babeczka.


Atik, jesteś pewna, że w Mysłowicach? Czy to może Pani Bojarska?

Posted

Sprawdziłam, byliśmy tu:

Przychodnia Weterynaryjna "Brzęczkowice"
ul. Gen. J. Ziętka 112M
41-100 Mysłowice

tel.032-3160080
Lek.wet. Justyna Walasek

Posted

Błyskotka napisał(a):
Moja weterynarz poleciła mi lecznice blisko mnie gdzie robią badanie. Przedtem dowiedziałam się że najbliżej mnie robią w Katowicach i chcą 70 zł :crazyeye:. Ta lecznica jest w Raciborzu, zadzwoniłam tam i z inseminacja też nie będzie problemu.
.



we Wroclawiu to koszt 80-120 zl w zaleznosci od lecznicy za dwukrotna inseminacje razem z badaniem suki

  • 1 month later...
Posted

[quote name='Atik']Błyskotka, ja byłam ostatnio z suką do inseminacji, zdaje się, że w Mysłowicach. Postaram się dowiedzieć o adres, koszt 40 zł i super babeczka.

BoJa, wszelkie koszty związane z wyznaczeniem optymalnego dnia krycia suki, czyli progesteron, ponosi właściciel suki. Wszelkie koszty związane z prawidłowym i skutecznym kryciem, czyli pomoc osoby trzeciej bądź inseminacja, ponosi właściciel reproduktora.
chyba ze własiciele są w stu procentach pewni ze ich rep pokryje naturalnie a własciele suczki sie uprą na inseminacje to wtedy koszty inseminacji ponosza własciciele suczki :)

  • 2 weeks later...
Posted

Są takie psy co potrafią same pokryć a są takie psy którym trzeba pomóc ;).
Moja suka nie jest chętna do krycia bo ma swój charakterek i w jej przypadku zostaje raczej tylko inseminacja. Była raz kryta normalnie ale nic z tego nie wyszło :roll:.
Że tak może brzydko się wyrażę nie obrażając tutaj nikogo są hodowcy, ludzie tzw starej daty którzy nie wyobrażają sobie jak to można kryć sztucznie sukę. Pies ma sam kryć i koniec. Obecnie inseminacja jest coraz bardziej popularna.

A chowom od strony technicznej no to trzeba pomóc pokryć sukę czyli jej włożyć :p. Reszta to już zależy od psa :cool3:. Oczywiście są takie agenty (sama się przekonałam) że nawet włożenie nic nie dało :evil_lol:.

Posted

A chowom od strony technicznej no to trzeba pomóc pokryć sukę czyli jej włożyć :p. Reszta to już zależy od psa :cool3:. Oczywiście są takie agenty (sama się przekonałam) że nawet włożenie nic nie dało :evil_lol:.

To ten puch futra uniemożliwia krycie, czy jak ? ;) Bo naprawdę pierwszy raz się z tym spotkałam, ze cała rasa ma problem ;) Czytałam o pojedynczych przypadkach w różnych rasach, ale o takim zbiorowym "zaniemożeniu" jeszcze nie słyszałam :D

Posted

Nasienie psa jest sprawdzane pod mikroskopem.
A co bezpieczniejsze :roll:. Jeśli nie ma żadnych problemów przy kryciu to ja jestem za kryciem naturalnym. Jeśli suki nie dają się kryć, są o wiele mniejsze od samca jestem za inseminacją.
Wszystko wychodzi w praktyce.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...