Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bokseromaniacy !!!

za pare miesiecy a mianowicie we wakacje bede mial okazje kupic szczeniaka boksera . i nie wiem co robic poniewaz moge miec boksera z ogonem lub bez poniewaz mam staly kontakt z hodowca. bardzo podobaja mi sie boksery z ogonkami ale mojemu kuzynowi wet powiedzial ze w po pewnym czasie moze rozwinac sie jakas choroba na tym odcinku kregoslupa (tzn. na ogonie) czy to prawda czy kolejna bujda 'psich znawcow' ? wiem ze Marta (chyba) ma boksera z ogonem , chcialbym aby i ona sie wypowiedziala na ten temat . bo nie wiem co myslec....

Posted

Witam

Co prawda ja nie Marta :wink: , ale powiem ci szczerze: smialo bierz bokserka z ogonkiem, na pewno bedzie zdrowy do konca zycia :D .

Njfajniej bedzie jesli hodowca wszystkim bokserkom zostawi ogonki (takie jest zreszta prawo), wtedy bedziesz mogl wybrac boksia patrzac na jego wyglad i charakter :lol:

Posted

w zyciu nie slyszalam o takich chorobach (mi sie marzy kolejny bokser ale juz z ogonem ;) ). jesli masz watpliowsci skontaktuj sie z innymi wetami. sadze ze gdyby posiadanie ogonow bylo szkodliwe to nie zminili by prawa, prawda ;)

Posted

Mnie ta choroba o uszy sie tez nie obila. Wiesz, powiem Ci, ze teraz jest moda na psy z ogonami i uszami, bo u nas juz jest kilka rottkow z niecietymi. Boksy tez z ogonem widzialam, i lepiej wygladaja z dlugimi.

Posted

Ja tez jeszcze nie slyszlaam.. ale gdzies czytalam ze ogony bokserow sa bardzo delikatne itp. Ale z tego co wiem to ogon Grafcia jest bardzo mocny i jeszcze sie nic z nim nie dzialo.. Ale czy dobrze mowie to sie dowiemy jak Marta sie wypowie jako znawczyni od bokserkow z ogonkiem :wink:

Posted

Mrowka, to Ty masz Mejka z ogonkiem ?? A moja Naja z tylkiem na wierzchu chodzi :) Potrzeba troche czasu, az spolecznosc przyzwyczai sie do psów "oryginalnych"

Posted

Ja tez nie słyszałam o chorobie psa z powodu tego, że ma ogon :o . Mój Maks mma obcięty ogonek i bardzo tego załuję, bo po pierwsze bardzo długo mu sie goił, po drugie nie ma na czubku sierści i już chyba nigdy nie będzie miał, a po trzecie to do tej pory cały czas czasem nim gdzieś zawadzi i zaczyna paprac się od nowa. Jest na prawde biedny. Jak by miał ogonek to przynajmniej radość jego przy powitaniu mnie byłaby jeszcze bardziej wyrazista a tak to jak otwieram drzwi to wita mnie jego wielka morda wraz z... zadkiem... bo ogonek, jego balaścik, nie działa, i wtedy morda łączy sie razem z zadkiem i kiedys cholercia się pomylę i pocałuję go zamiast w morde to ..... ło matko lepiej nie myśleć :lol: :D :D :D :lol: :lol: :lol:

Posted

Naja tez nie ma siersci na koncowce ogona, ale to chyba blizna po obcieciu. W tym przypadku nie ma sie czym przejmowac :D A co do tej choroby ogoniastych, to wydaje mi sie, ze to jakas nowa bajeczka ;)

Posted

wiesz ta choroba jest zdaje sie kolejnym wymyslem 8) Takim samym jak to ze suki musza raz dla zdrowia,a samce tez powinny bo beda niezrownowazone psychicznie :niewiem:

A to ze sa ogoniaste to nie moda a zaczynaja wchodzic w gre przepisy ktore uniemozliwiaja np.wystawianie cietych psow za granica,wiec nie wiadomo jak piekny pies,ze wzgledu na to ze jest ciety intera nie zrobi :niewiem:

Posted

Ehhh jednak musze wieczorem okulary zakładać ;)

Tzn. Naja ma siersc na ogonie, i nie widac tego łysawego (nie rzuca sie w oczy) tylko z pod spodu, jak sie przyjrzec dobrze, to dopiero widac :P

Posted

Jak słyszę i patrzę na to co wyczynia moja ogoniasta "końcem swojego zadka" to zupełnie nie rozumiem, jak to jest możliwe, że sobie ogona nie uszkodziła :wink: :D - ale widać nie jest to takie proste, jakby się tym, co zalecali obcinanie ogonów wydawało :wink:

Wali ogonem po kantach mebli, kantach ścian (beton, płytki, deski), po nogach (ostrokątnych) od mebli i nawet nie piśnie :wink: no i ogon cały :D

Co ciekawe - jak "wytnie" mnie po nogach to nawet nie boli :wink: - albo ma wyczucie w ogonie albo co :wink: :wink:

I jaka ekspresja! Od delikatnego puk! pul! samą końcówką z patrzeniem w oczy, do łomotu do sąsiadów aż sufit podskakuje :D :wink: :D

Posted

Carry!!

wiesz ta choroba jest zdaje sie kolejnym wymyslem

to ty nie wiesz goopia kobieto :wink: że ryba psuje sięod głowy a pies od ogona??? :roll:

Posted
Carry!!
wiesz ta choroba jest zdaje sie kolejnym wymyslem

to ty nie wiesz goopia kobieto :wink: że ryba psuje sięod głowy a pies od ogona??? :roll:

a wiesz ze nie wiedzialam :stupid:

zawsze myslalam ze psuje sie od lap :wink:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...