Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziewczyny, mam kwestionariusz ktory wykorzystuje we wlasnych adopcjach, mysle ze dosc dobry :oops: jesli chcecie to wam wysle, tylko trzeba oczywiscie niektore rzeczy tam zmienic zeby go dostosowac, bo on jest przewidziany dla RR.
Po sposobie wypelnienia takiej ankiety juz mozna duzo powiedziec o ludziach, chocby to czy sie przylozyli i potraktowali sprawe powaznie :)

  • Replies 257
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Trzeba obydwie Panie sprawdzić i wybrać najlepszą. A jesli obudwie okażą się super to ja mam jeszcze 2 sznaucerowate suczki do wydania wiec można zaproponować :)
Podstawa to wizyta przedadopcyjna. Trzeba zobaczyć w jakich warunkach ma pies mieszkać, wypytać dlaczego chce psa, czy miała już wcześniej, czy w domu są inne zwierzęta, dzieci.
Czy wszyscy domownicy chcą psa?
Czy pani jest świadoma odpowiedzialności na kolejne lata, obowiązków, kosztów żywienia, weterynarza.
Co jak pies będzie chorował?
Co zrobi z psem jak będzie chciała wyjechać?
A co jeśli pies będzie nie taki jak sobie wymarzyła?
A co jeśli pies będzie np. brudził w mieszkaniu? Albo niszczył? Czy z takiego powodu Pani jest w stanie go zwrócić?

Posted

weszka napisał(a):
Trzeba obydwie Panie sprawdzić i wybrać najlepszą. A jesli obudwie okażą się super to ja mam jeszcze 2 sznaucerowate suczki do wydania wiec można zaproponować :)
Podstawa to wizyta przedadopcyjna. Trzeba zobaczyć w jakich warunkach ma pies mieszkać, wypytać dlaczego chce psa, czy miała już wcześniej, czy w domu są inne zwierzęta, dzieci.
Czy wszyscy domownicy chcą psa?
Czy pani jest świadoma odpowiedzialności na kolejne lata, obowiązków, kosztów żywienia, weterynarza.
Co jak pies będzie chorował?
Co zrobi z psem jak będzie chciała wyjechać?
A co jeśli pies będzie nie taki jak sobie wymarzyła?
A co jeśli pies będzie np. brudził w mieszkaniu? Albo niszczył? Czy z takiego powodu Pani jest w stanie go zwrócić?

oczywiscie moge zaproponowac inne psiaki, z przyjemnoscia :multi:

Posted

Jestem załamana:-( Byłam wczoraj u Szyszki, operacji nie miala, nikt nie wie dlaczego, tylko lekarza moglam o to zapytac a jego nie bylo... I na dodatek kiedy chcialam zadzwonic do tej Pani co ją miała wziąść na 100% to okazało się że mi zły numer podała, to starsza osoba więc pewnie coś jej się pomyliło...Jest jeszcze ktoś zainteresowany Szyszką ale nie wiem co z tego będzie :shake:
A Szyszka ma się dobrze, choć jest bardzo smutna i zalękniona, boi się człowieka i nadal podchodzi tylko jak mam w ręku parówki... Nie wiem już co mysleć i co robić, podłamałam się troche :shake: :shake: :shake:

Posted

Kurcze, pokomplikowalo sie to wszystko :(. Pocieszam sie, ze mogli jej nie operowac ze wzgledu na upal, bo wtedy gorzej sie goi, ale.. cholera wie tak naprawde :(. I jeszcze ta babka i zly numer :(, miejmy nadzieje, ze zadzwoni zeby dowiedziec sie jak Szyszeczka..

Posted

Nie wiem czy zadzwoni bo umówiłam się z nią, że to ja się odezwę jak coś bedę wiedziała.... No i właśnie wczoraj chciałam zadzwonic, zeby powiedziec ze jednak nie miala tej operacji :shake: :shake: :shake:

Posted

Pani nr 2 byla i jest zdecydowana na adopcje Szyszki. problem jednak w tym, ze schronisko nie potrafi sprecyzowac, kiedy Szyszka bedzie gotowa do adopcji :/

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...