Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam, to mój 1 post tutaj, liczę na pomoc. 

Mam 3,5 letniego psa, mały, w stylu jamnika.

Zawsze był energicznym psiakiem, często biega ze mną po lesie, przynajmniej raz dziennie wychodzi na długi spacer. 

Gdy był mały, 4-7 miesięcy gwałcił pluszaka, po czasie na całe szczęście przestał. 

Teraz znów pojawił się problem, psinka gwałci ''kolegów'' ze spaceru, nie zwraca uwagi czy to pies, suka, kot czy świnia. psiak rzuca się na wszystko co się rusza, odciągam go mówiąc że nie wolno jednak to nie działa, a mi wstyd gdy psy znajomych tak nie reagują. 

Za około 2 miesiące w naszym domu pojawi się nowy mieszkaniec, mianowicie mały szczeniak, prawdopodobnie suczka. 

Moje pytanie brzmi następująco, co robić żeby pies jej nie pokrył ani nie zamęczył?  da się go jakoś uspokoić? Od razu mówię że prawowity właściciel nie zgadza się na kastrację. 

Posted

Idz do weta,zrób pieskowi badania I wykastruj go,tymbardziej,ze ma sie pojawić suczka.Myślę,ze to optymalne wyjście.
Aaaa,sorry...nie doczytałam.To iech prawowity wlasciciel nie pozwoli,zeby piesek spotkał się z suczką.Chodzi o rodziców?Bo kto jest wlascicielem,jesli piszesz "mam 3,5...."?

Posted

chodzi o rodziców, to ich psiak tak na dobrą sprawę, suczka będzie całkowicie moja i niestety jeśli poddam kundelka zabiegowi kastracji, sunia nie zdąży u mnie zamieszkać. 

Posted

To może powiedz rodzicom niech sami wychodzą z psem,niech go dyscyplinują i uczą by nie gwałcił napotkanych psów.Jak dostaną opierdziel raz i drugi od właściciela gwałconego psa albo ten pogryzie jamnika to rodzice przemyślą kastrację.

Posted

Można by spróbować z hormonalną kastracją, powinna zadziałać na nadmierny popęd - implant Suprelorin firmy Virbac.

Zamęczy suczkę będzie na nią ciągle skakał to bez sensu. Szkoda jej.

Posted

a dlaczego rodzice nie zgadzają się na kastrację?chcą mieć małe,słitaśne szczeniaczki?Bo że takich doczekają,to raczej pewne.Co wtedy?Zapytaj ich o to.

Guest TyŚka
Posted

Pomijając fakt, że nie jestem za kastracją wszystkiego, jak leci to wątpię, by kastracja coś dała skoro zachowanie weszło psu w nawyk... Skakanie na inne psy zresztą może mieć podłoże emocjonalnie, a nie seksualne. Mój zaczyna "skakać" na wszystko, gdy za mocno go pobudza środowisko, wtedy pomagają mu ćwiczenia wyciszające, takie zwykłe "siad-waruj-siad-waruj" pozwala szybko przywrócić go do normalności. I zdecydowanie lepiej jest zrezygnować ze spacerów-przewalanek bez kontroli na spacery równoległe, gdzie mamy pełną kontrolę nad psim stadem: mogą wspólnie eksplorować teren, mogą obok siebie ćwiczyć, ale wszystko dzieje się na smyczy, przynajmniej aż nie wyrobisz w psu na tyle posłuchu, że byłby w stanie się uspokoić na jedno Twoje słowo. Stań się dla niego bogiem, kimś najlepszym na świecie. ;) Każdy wyskok ukracaj NATYCHMIAST, pokaż, że Ci się to ewidentnie nie podoba i nie będziesz tego tolerował. Spotkania z psami muszą być zawsze pod Twoją kontrolą, radzę Ci poszukać zrównoważonych, spokojnych, ale pewnych siebie psich znajomych, którzy nauczą Twojego psiej netykiety.


Jeśli psu nie pozwolisz na męczenie szczeniaka, to nie będzie tego robił. Jednak musisz postawić sprawę jasno: wyskoki są FUJ i pies musi wiedzieć, że to Ci się nie podoba. Tylko będzie fair wobec jamnika:  w zamian pokaż mu JAK bawić się z nowym domownikiem ;).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...