Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wieści są, wczoraj po południu znaleźliśmy psiaka na Rogowskiego, czyli w niedaleko miejsca , z którego został zabrany do adopcji. dostarczyłam go do babci, oczywiście był umordowany i poszedł spać, do wieczora był osowiały (zmęczony?) rano ozywił się ale dopiero na spacerku. bardzo grzecznie spacerował, machał ogonkiem, jednym słowem ideał... do czasu aż zobaczył dużego czarnego psa... jakby szału dostał, zaczął się szarpać aż się cioci wyrwał... ciocia zdążyła przydepnąć smycz, ale to pomogło tylko na tyle, że smycz została a on wyrwał łepek i zwiał... przykro mi to pisać ale ustaliłyśmy z ciocią, ze dostanie jeszcze jedną szanse o ile uda się go znów złapać, ale jeśli historia znów się powtórzy to ja nie mogę na to narażać mojej babci, bo Babcia bardzo przeżyła jego pierwsze zniknięcie, a dziś znów się martwi i "łzawi po kątach". ewentualnie może przygarną jakiego innego nieuciekającego psiaka...

  • Replies 70
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Chwila.... Ja go codziennie widuję na placu przy ul. Granicznej.... Kiedyś bawił się z Bąblem (psem chłopaka) i wykonuje chyba dużo komend typu diad, daj łape i turlaj się...
Pamiętam, że nawet kiedyś wszedł za nimi do mieszkania! Dostał jeść i wody, a potem siedział przed drzwiami i chciał iść! Drapał i piszczał!
Niezły z niego wędrownik! ! !

Posted

Sory, chyba pomyłka? Ale jest strasznie podobny! Jak go złape to zrobię mu foty, co będzie trudne, bo pies jest już trochę zdziczały i nie reaguje na nic tylko ucieka ile sił w nogach...

Posted

Kamkam napisał(a):
wieści są, wczoraj po południu znaleźliśmy psiaka na Rogowskiego, czyli w niedaleko miejsca , z którego został zabrany do adopcji. dostarczyłam go do babci, oczywiście był umordowany i poszedł spać, do wieczora był osowiały (zmęczony?) rano ozywił się ale dopiero na spacerku. bardzo grzecznie spacerował, machał ogonkiem, jednym słowem ideał... do czasu aż zobaczył dużego czarnego psa... jakby szału dostał, zaczął się szarpać aż się cioci wyrwał... ciocia zdążyła przydepnąć smycz, ale to pomogło tylko na tyle, że smycz została a on wyrwał łepek i zwiał... przykro mi to pisać ale ustaliłyśmy z ciocią, ze dostanie jeszcze jedną szanse o ile uda się go znów złapać, ale jeśli historia znów się powtórzy to ja nie mogę na to narażać mojej babci, bo Babcia bardzo przeżyła jego pierwsze zniknięcie, a dziś znów się martwi i "łzawi po kątach". ewentualnie może przygarną jakiego innego nieuciekającego psiaka...

Co za rozbójnik .... a taki niepozorny ;( Czekamy na wieści i rozumiem, że znów go szukamy ....

Posted

:multi: Rozbójnik znowu w domku!!! Mam nadzieję, że może już mu się te ucieczki znudziły, tym razem wrócił sam!!! Dlatego nie było go widać na dolnych, że spowrotem zapychał na Słoneczną! Dziś dopadł Babcię pod płotem i zaczepiał żeby go zabrała. Obleciał włości machając ogonkiem, najadł się i poszedł spać. Po południu Ciocia zrobiła mu salon piękności na sucho, a później miał gościa w postaci małej dziewuszki. Bardzo ładnie się bawili. Moje dziewczyny tęskniły za nim. Z dnia na dzień piesio jest bardziej ich, to postępowało nawet jak go nie było;) . Ach poczekamy zobaczymy, żeby tylko jemu się nie odmieniło...

Posted

Oj, ulzyło mi, mam jednak wrażenie, że ten wiatr w uszach to on ma we krwi i jeszcze nie raz urządzi sobie samowolne wycieczki :cool3: :cool3: :cool3: .

Cieszę się, że wrócił sam. On czuje, że to jego dom. SUPER :multi:

Posted

Pikuś (mało to wyszukane ale przynajmniej Babci łatwo przyswoić;) ) trochę przysiadł. Wczoraj prysnął trzy razy do Gadżeta (Anka go odniosła) a dziś (odpukać) nigdzie nie był, za to było kompanko... Ale był grzeczniutki, tylko spłukiwanie prysznicem mu nie podchodzi, ale za to jaki się śmieszny zrobił... Szampon był nadający puszystość i po wysuszeniu ręcznikiem i własną psią metodą Pikuś wygląda jak szczotka do kurzu:cool3: i miał mieszkać na dworze ale dziś dziewczyny planowały jaki mu koszyczek kupić i podusię:eviltong: . A taki z niego przytulak, że cały czas zaczepia domagając się głaskania. No i straszne rzeczy nie chce jeść (zostawił chlebek) zniknęło mięsko, niemało mięska. Oj jak tylko mu palma nie odbije to będę musiała dziewczyny stopować żeby go nie rozbisurmaniły za bardzo...

Posted

klusek04 napisał(a):
Tylko przysiądź chłopie na du....

Dokładnie ....
Pikuś nie stresuj właścicielek i nas wszystkich przy okazji ....

Kamkam a nie masz jeszcze jakiś domków do wyczarowania ?

Posted

Mały się zasiedział, tfu,tfu na dobre chyba, obszczekuje przechodniów:crazyeye: to uosobienie uległości, jedzonko po podwórku zakopuje, dostał śliczny koszyczek, był u Pani Psiej Doktor po drugie odrobaczanko, a wogóle to ogromna przylepa jest i cyrkowiec-podobno podskakuje na metr w górę robiąc obrót:razz:, jeszcze nie widziałam (wiadomość z relacji tel.) ale pojadę i obaczę:p

  • 4 months later...
Posted

on wcale nie tyje:-o, trzyma linię skubany a dziewczyny narzekają że mało je, to mało to jest przynajmniej trzy razy dziennie miseczka smakołyków: kluseczki z mięskiem, mięsko z kaszką, ryż na mięsku, kanapeczki z masełkiem (uwielbia masło), sucha Royal canin..., ach u nich zawsze psy jadły lepiej niż one.
i dałby się pokroić za czekoladę, ale odkąd powiedziałam, że mu może zaszkodzić to jest to towar zakazany:evil_lol:
Moje dziewczyny go poprostu uwielbiają, chociaż kopie jak rasowa koparka, wieje na ulicę jak tylko uda mu się dziewczyny wykiwać, szczeka jak babcia włącza głośno telewizor-żeby wyłączyć:diabloti: i zmusza dziewczyny do przenoszenia koszyka do sypialni na noc,
ale jak trzeba to potrafi prawie zniknąć, zwinie się w krążek pod fotelem i psa nie widać... cieszę się że do nas trafił...

a to kilka fotek z wczoraj:


o jak ja lubię czekoladki, ale mi nie dają...

i na kolanka też bym chciał:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...