KamaG Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Maluch zawojował serce mojej Babci i Cioci, które przyjęły go na tymczas i tak już zostało. Trwają prace nad zameldowaniem na stałe! Rodzina zaprzęgnięta, wujek robi budkę, moje chłopaki zapewniają dawkę ruchu, mnie w udziale kąpanko przypadło. A psiak lata po środku zadowolony i cały wieczór się wczoraj uśmiechał i dziś pewnie też! Będzie mu dobrze jest tylko ryzko że może utyć, bo on po okresie tułaczki chce się najeść a Babcia jak to Babcia zachwycona biega za nim z michą;) 22.01.2008 on wcale nie tyje:-o, trzyma linię skubany a dziewczyny narzekają że mało je, to mało to jest przynajmniej trzy razy dziennie miseczka smakołyków: kluseczki z mięskiem, mięsko z kaszką, ryż na mięsku, kanapeczki z masełkiem (uwielbia masło), sucha Royal canin..., ach u nich zawsze psy jadły lepiej niż one. i dałby się pokroić za czekoladę, ale odkąd powiedziałam, że mu może zaszkodzić to jest to towar zakazany:evil_lol: Moje dziewczyny go poprostu uwielbiają, chociaż kopie jak rasowa koparka, wieje na ulicę jak tylko uda mu się dziewczyny wykiwać, szczeka jak babcia włącza głośno telewizor-żeby wyłączyć:diabloti: i zmusza dziewczyny do przenoszenia koszyka do sypialni na noc, ale jak trzeba to potrafi prawie zniknąć, zwinie się w krążek pod fotelem i psa nie widać... cieszę się że do nas trafił... a było tak: To trzeci wątek dziś...smutne, przykre, prawdziwe... A ile jeszcze nie ma tu swojej historii? Bożena G sygnalizowała na wątku ogólnym, że na "dolnych" błąka się piesek. Mały, drobniutki, zaniedbany... Przy okazji odwiedzin u Luki poznałam i jego: Piesek "torebkowy", uwielbia dzieci, lub jest na tyle zrezygnowany że pozwala ze sobą zrobić wszystko... Na szczęście Bożena dbała o niego od jakiegoś czasu i psiak nie jest przerażliwie chudy. Niestety jest jakiś taki osowiały, bardzo potrzebuje kontaktu-kładzie się pod ręką lub przy nogach tak jakby chciał poczuć bliskość człowieka...Do tego jak to pies bezdomny z dłuższą sierścią pełen rzepów i kołtunów. Walczyłam z nimi wczoraj i dziś to samo.. Najgorsze jest to że zdecydowanie przeszkadza dwukrotnie większemu psu, który mieszka w tym rejonie i bezkarnie atakuje malucha, na razie odbyło się bez rozlewu krwi ale jak długo? I gdzie my go mamy zabrać? Dzieciaki z okolicy pytają gdzie będzie mieszkał i co ja mam odpowiedzieć, jak wytłumaczyć 5-cio 6-ciolatkom czy nawet starszym dzieciom, że niestety chciałabym mu pomóc tylko nie mam go gdzie umiescić - gdy one patrzą i interweniują narażając się, jak większy pies gryzie ich ulubieńca:-( Ratunku, kto może dać kawałek miejsca temu malutkiemu psu? Dom jest! Quote
Majaa Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Zastanawiam się, czy to ten psiak, którego wiecznie widzę z tyłu ! Czy on nie oszczędza tylnej łapy? Quote
fizia Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Biedactwo malutkie...:-( Oby się znalazł jakiś ciepły, dobry Dom dla Niego! Quote
Majaa Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Kamkam napisał(a):To trzeci wątek dziś...smutne, przykre, prawdziwe... A ile jeszcze nie ma tu swojej historii? I gdzie my go mamy zabrać? Dzieciaki z okolicy pytają gdzie będzie mieszkał i co ja mam odpowiedzieć, jak wytłumaczyć 5-cio 6-ciolatkom czy nawet starszym dzieciom, że niestety chciałabym mu pomóc tylko nie mam go gdzie umiescić - gdy one patrzą i interweniują narażając się, jak większy pies gryzie ich ulubieńca:-( Taka rzeczywistość nasza ........ ja zaczynam nie mieć siły :placz: i niestety coraz częściej chęci, bo bezsens tego, co robimy zauważam na każdym kroku coraz częściej :-( Quote
fizia Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Dodałam Go na kupiepsa.pl http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=15919 Quote
Edi100 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Trzymam kciuki, za rychłe znalezienie "kącika" dla malucha. Quote
KamaG Posted August 10, 2007 Author Posted August 10, 2007 piesek pomieszkuje na klatce schodowej jak go dzieciaki wpuszczą o ile rodzice nie wygonią, podkarmiany przez okolicznych ludzi chyba bo zjadł bardzo niedużo z tego co mu przyniosłam... bardzo potrzebuje swojego miejsca, jest niesamowicie przylepny ale nie natrętny, jak mu się pozwoli to siądzie bliziutko, tak żeby czuć bliskość człowieka... Quote
Reno2001 Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Ile on może mieć latek? Jakby co to ja mogę wystawić mu allegro!!! Quote
fizia Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 No to chociaz tyle dobrze, że koś Mu pomaga i nie jest głodny... Ale jakże by się pewnie cieszył z ciepłego, kochającego domu.. Quote
fizia Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Dodałam Go jeszcze na: dwukropek.pl, gumtree.pl i kupiszpsa.pl Może ktoś Go wypatrzy... Quote
klusek04 Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Podnoszę bidulka. Jest zrezygnowany bo mu się świat zawalił. Pewnie został porzucony "wakacyjnie". Jeszcze nie przywykł do myśli że jego właściciele się go pozbyli jak zbędnej rzeczy. Quote
Majaa Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Hopaj pieseczku ... mam nadzieję, że niedługo Cię spotkam .... Quote
KamaG Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 Majaa spotkałam i tego z pokrzywionymi tylnymi łapkami! To inny psiak jest większy i ciemniejszy. On jest mocno pokrzywiony i raczej to starszy pies, łapki tylne ma pokrzywione i przednią chyba prawą też oszczędza. A ten mały-ktoś ma pomysł na imię?-jest chyba młody ale je śię na tym nie bardzo znam... Quote
fizia Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Dostałam maila w sprawie malucha - niestety nie z ofertą domku, ale pomocy w jego szukaniu:) "To bardzo przykre, naprawdę! Tez nie lubię kiedy zwierzętom dzieje sie krzywda, bo one też przecież mają uczucia:(Az mi się chce płakać.Ja mam kotka, bardzo chętnie wzięłabym tą psinkę ale nie mogę. Zapytam kogoś z moich znajomych, kogos kto ma dom nie mieszkanie w bloku.Mam nadzieję, że nie chodzi głodny i dokarmiasz go. Naprawdę kręci mi się łza w oku......" Quote
saga_86 Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Kamkan daj do koniecznei do anonsów i napisz,że jest wielkości kota i kudłaty, gwarantuje masę telefonów! Teraz tylko takich szukają, a swoją drogą dlaczego dopiero teraz zobaczyłam ten wątek? A Kamkan i dawaj psiaki też do działu oddam gratis! A dajesz do KIelc i Radomia? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.