justyna.20 Posted July 24, 2015 Posted July 24, 2015 Cześć Od początku czerwca w domu mam szczeniaka, na dzień dzisiejszy ma 14 tygodni, jest to suczka razy mix. Od 2,5 tygodni zaczęłam z nią wychodzić na spacery. Na początku wychodziliśmy na podwórko, aby oswoiła się z nowym otoczeniem. Później po paru dniach zaczęłam wychodzić z nią na ulicę. Spacery trwały ok. 30 min ponieważ szczeniak wszystko wąchał i poznawał otoczenie. Ale nie mogłam narzekać, ponieważ nawet sprawnie nam ten spacer szedł, oprócz tego, że mało kiedy załatwiła się na dworze, dopiero po powrocie do domu. Teraz, od poniedziałku spacery są okropne. Wychodzimy przed bramę, a szczeniak stoi i nie chce dalej iść. Wcześniej była zachęcana smakołykami, ale zaczęła specjalnie stawać tylko po to aby dostać smakołyka. Teraz próbuję ją zachęcać do pójścia, stojąc od niej dalej i mówiąc do niej aby podeszła do mnie (robi to, ale dalej nie zamierza iść). Zaczyna cofać się, wyrywać, a nawet popiskiwać. Nie wiem czym jest to spowodowane. Na wcześniejszych spacerach, nie była ciągnięta, więc nie powinno to być powodem problemu na spacerze. Natomiast wracając do domu (chociaż za daleko się nie zaszło) biegnie, aby jak najszybciej wejść do mieszkania. Czy ktoś wie jak mogę poradzić sobie z tym problemem? Jest to bardzo uciążliwe jeśli nie chce iść podczas spaceru, bo tak nie nauczy się załatwiać na dworze. Z góry dzięki za odpowiedź. Quote
Guest Paula7435 Posted July 24, 2015 Posted July 24, 2015 Źle chyba zaczęte z tymi smakami. Spróbuj poświęcić wiecej czasu pod mieszkaniem pobaw się z nią spędź więcej czasu bez żadnego przymusu pójścia dalej posiedź z nią godzine pod blokiem pobaw sie odwróć uwagę od mieszkania, to szczeniak na pewno w końcu zainteresuje się otoczeniem Quote
Guest Paula7435 Posted July 24, 2015 Posted July 24, 2015 Niech się przyzwyczai oswoi i odchodź coraz dalej i dalej. będzie dobrze zawsze na początku jest trudno. Mój przez byłą właścicielke byl wypuszczany tylko do ogrodu nigdzie indziej. Jak go wzięłam pierwszy raz na spacer był bardzo zdezorientowany. Bał się rowerów; ludzi, samochodów itd mineły może dwa tygodnie jak zaczął cieszyć się spacerem i olewać wszystko do okoła grunt to pokazać psu że nic mu nie grozi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.