dogsmoq Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 GoniaP napisał(a):Umówiłam sie z Dogsmogiem, że w tym tygodniu podjedziemy do Micha i ocenimy sprawę wspólnie ;) Jezeli wszystko poojdzie ok to Mihu bedzie czekal na nowych opiekunoow w schronisku w Gaju w nowym duzym boksie po Toniu:p Quote
Diana S Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Kurcze to nie zapeszam i trzymam cichutenko kciukasy...:cool3::cool3: Quote
GoniaP Posted August 28, 2007 Author Posted August 28, 2007 W sobotę planujemy wizytę we Wrześni z Dogsmogiem... Będą relacje. Quote
caroolcia Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 bumerang napisał(a):Gonia nie ma czarodziejskiej roższczki:crazyeye: żartujesz?!:diabloti: a to ci zaskoczenie! Quote
GoniaP Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 caroolcia napisał(a):żartujesz?!:diabloti: a to ci zaskoczenie! Oj przydałaby się, przydała taka różdżka magiczna... Quote
GoniaP Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Umówiłam się ze szprynem na 11 w sobotę... Quote
caroolcia Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
dogsmoq Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 caroolcia napisał(a)::multi: :multi: :multi: :multi: :multi: prosze tutaj nie zapeszac;) prosze zachowac spokoj i (sz)czekac:p Quote
GoniaP Posted September 1, 2007 Author Posted September 1, 2007 Dogsmog pojechał sam, bo ja się rozłożyłam :( Quote
dogsmoq Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 GoniaP napisał(a):Dogsmog pojechał sam, bo ja się rozłożyłam :( no wiec tak... przepraszam ze tak poozno pisze ale dzien byl naprawde zwariowany i emocje powoli opadaja...;) kiedy dostalem smsa od goni od razu pomyslalem sobie ze pojade do schroniska sam, ale poozniej zadzwonilem i skonsultowalem sie z donvito ktory radzil zaczekac...jednak psychicznie juz tak bylem nastawiony ze poprostu nie moglem czekac w domu z zalozonymi rekami zwlaszcza ze Gonia mi napisala eske zebym chociaz troche fot miskowi porobil:p misiek siedzi sam w kojcu, jest naprawde byczy:diabloti: pracownikowi daje sie poglaskac ale obcych czyli mnie jeszcze sie boi...ogolnie jest wystraszony mimo ze ciacho odemnie z reki wzial.pracownik powiedzial ze jak pooki sie nie nauczy chodzic na smyczy to nie bedziemy mogli go wziasc..jutro dam zdjecia bo musze je przegrac... w kazdym razie gadka szmatka z pracownikiem i zeszlo na temat amstaffki z kojca obok... no wiec zadzwonilem do Goni:evil_lol: Gonia moowi jak chcesz to bierz:eviltong: no wiec ją wzialem...w drodze do sremu spala troche, w domku ja umylem wysuszylem i dalem jesc. jest wystraszona, boi sie ludzi, na ich widok od razu sie kladzie.musialem ja zaniesc do auta bo wogole nie chciala isc.W Śremie wyciagnalem ją na smakolyki na spacer do donvito, tam z kropka (dlamtynka) i hektorem (slepkiem) sobie pochasaly na luzie. teraz siedzi u mnie w kominkowym i smacznie spi:p jutro z samego rana fotki:p Quote
GoniaP Posted September 1, 2007 Author Posted September 1, 2007 dogsmoq napisał(a): kiedy dostalem smsa od goni od razu pomyslalem sobie ze pojade do schroniska sam, ale poozniej zadzwonilem i skonsultowalem sie z donvito ktory radzil zaczekac...jednak psychicznie juz tak bylem nastawiony ze poprostu nie moglem czekac w domu z zalozonymi rekami zwlaszcza ze Gonia mi napisala eske zebym chociaz troche fot miskowi porobil:p No tak, wszystkiemu winna jestem jak zwykle ja :eviltong: dogsmoq napisał(a):misiek siedzi sam w kojcu, jest naprawde byczy:diabloti: pracownikowi daje sie poglaskac ale obcych czyli mnie jeszcze sie boi...ogolnie jest wystraszony mimo ze ciacho odemnie z reki wzial.pracownik powiedzial ze jak pooki sie nie nauczy chodzic na smyczy to nie bedziemy mogli go wziasc..jutro dam zdjecia bo musze je przegrac... w kazdym razie gadka szmatka z pracownikiem i zeszlo na temat amstaffki z kojca obok... Jeśli wziął ciacho, to znaczy, że ma motywację i będzie dobrze. ;) dogsmoq napisał(a):no wiec zadzwonilem do Goni:evil_lol: Gonia moowi jak chcesz to bierz:eviltong: Ale Ty jesteś :mad: A kto pytał dlaczego i po co i na co??? Miałeś parcie, to wziąłeś, i nie zwalaj na mnie ;) dogsmoq napisał(a):no wiec ją wzialem...w drodze do sremu spala troche, w domku ja umylem wysuszylem i dalem jesc. jest wystraszona, boi sie ludzi, na ich widok od razu sie kladzie.musialem ja zaniesc do auta bo wogole nie chciala isc.W Śremie wyciagnalem ją na smakolyki na spacer do donvito, tam z kropka (dlamtynka) i hektorem (slepkiem) sobie pochasaly na luzie. teraz siedzi u mnie w kominkowym i smacznie spi:p jutro z samego rana fotki:p No i co dalej???? Czy to już Twój pies? Przeforsowałeś?? Quote
dogsmoq Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 [quote name='GoniaP']No tak, wszystkiemu winna jestem jak zwykle ja :eviltong: Jeśli wziął ciacho, to znaczy, że ma motywację i będzie dobrze. ;) Ale Ty jesteś :mad: A kto pytał dlaczego i po co i na co??? Miałeś parcie, to wziąłeś, i nie zwalaj na mnie ;) No i co dalej???? Czy to już Twój pies? Przeforsowałeś?? No rzeczywiscie pytalas, ale ja jakos nie moglem sie powstrzymac:eviltong: oto fotki miska Quote
GoniaP Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 dogsmoq napisał(a): misiek siedzi sam w kojcu, jest naprawde byczy:diabloti: Byczy, ale jakże piękny Misiek :loveu: Quote
Martinee Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 jest boski kocham duże cielaczki jest super Quote
GoniaP Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 Donvitow napisał(a):Fajny:lol: Następne wyzwanie dla Ciebie i Darka. A może i chojrak się przywlecze :eviltong: Quote
Martinee Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 i znowu historia się powtorzy superrrrrrrrr Quote
dogsmoq Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 a oto zdjecia Shili:p amstaffki ktorą przywiozlem z wrzesinskiego schronu i ktorą, nie wiem jeszcze jakim cudem zaadoptowalismy;) (pomimo dzisiejszych wydarzen kiedy to atakowana przez wilczurke przestraszyla sie i uciekla):shake:ufff dobrze ze wszystko jest juz ok:fadein: tu jeszcze w schronie teraz sami widzicie ze nie moglem jej tak poprostu zostawic:shake: Quote
Donvitow Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Miśka wyciągamy za dwa tygonie. Foty amstafki na kropce Quote
caroolcia Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 uuu ta łapa ale wyglada upiornie http://images21.fotosik.pl/398/e70e374ede9aee63m.jpg misiu ma słodki - rozbrajający pycholek - jak po niegio pojedziecie - jade z wami! Quote
xxxx52 Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 jestem cala Happy,ze tyle wspanialych osob odwiedza i pomaga pieskom wrzesinskim:lol: Dla mnie wielkim znakiem zapytania jest fakt,ze we Wrzesni jest Tech.Wet.,i zaden z uczniow nie zaglada do schroniska:mad: jacy to beda w przyszlosci tech.wet:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.