agatam. Posted July 17, 2015 Posted July 17, 2015 Witam, Mam ogromna prośbę - prosze o pomoc w kwestii suczki jakiej jestem właścicelką. Otóż jest to kundelek, który jakiś czas temu się do mnie przyplątał i zadomowił.. postanowaiłam ja przygarnąć i w pierwszej kolejności została odrobaczona, odpchlona i zaszczepiona...kolejnym krokiem byla sterylizacja. I tu pojawia się problem, poniewaz myslałam, że dzięki sterylizacji moja Misia nie tylko nie będzie miała szczeniaków ale także nie będzie wabiła psów - a co jakis czas schodzi się pod nasz dom zgraja psów.. jeden z nich jest tak nieznośny, że podkopuje się pod bramą i wchodzi na teren posesji..niszcząc przy tym rośliny ogrodowe. Proszę o informacje co mogę zrobic żeby te psy się nie schodziły. Pozdrawiam, agatam. Quote
Akirka86 Posted July 17, 2015 Posted July 17, 2015 Jeśli te"zgromadzenia" odbywają się w okresie kiedy sunia miałaby cieczkę, niewykluczone, że pozostał fragment jajnika po sterylizacji i suczka wydziela feromony tak jakby była w cieczce i wabi psy. Znalezienie tego fragmentu graniczy z cudem dlatego prawdopodobnie nie pozostanie nic innego jak tylko podawać suni hormony. Oczywiście aby taką opcję potwierdzić należałoby zrobić suni badania krwi na hormony produkowane przez jajniki. Jest też możliwość, że po sąsiedzku sunia ma cieczkę, ale nie sądzę żeby psy się myliły, węch do takich rzeczy mają doskonały. Sprawdź czy sunia ma powiększony srom w czasie gdy się psy gromadzą. Jeśli tak, zrób badania. Quote
agatam. Posted July 17, 2015 Author Posted July 17, 2015 Zauważyłam, że podczas tych dni okolice rozrodcze są powiększone... Po są sąsiedzku tez nie mam żadnej suki - tak więc to stado adoratorów przychodzi do Miśki. Czy jeżeli okaże się, że faktyczbnie pozostal jakiś fragment jajnika i zaczniemy podawać hormony to żaden z adoratorów(nawet ten największy szkodnik) nie będzie do nas przychodził? Quote
gryf80 Posted July 17, 2015 Posted July 17, 2015 jeśli bedziecie podawac hormony to nie -przynajmniej nie powinno Quote
Akirka86 Posted July 17, 2015 Posted July 17, 2015 Hormony działają względem cieczki jak sterylizacja - znikają wszelkie objawy, suka nie wabi, nawet ten najgorszy sobie odpuści. Chirurgiczne usunięcie resztki jajnika będzie raczej niemożliwe, bo znalezienie takiego graniczy z cudem. Musisz sprawę przedyskutować z wetem. Quote
agatam. Posted July 17, 2015 Author Posted July 17, 2015 Iść do tego samego wet , u ktorego sterylizowalam suczkę czy do innego? Quote
bou Posted July 17, 2015 Posted July 17, 2015 (do tego samego),ewent.potem do drugiego.Kiedy była sterylizowana?Ile czasu upłynęło? Quote
gryf80 Posted July 17, 2015 Posted July 17, 2015 Iść do tego samego wet , u ktorego sterylizowalam suczkę czy do innego? a jak chcesz.kazdy wet ma antykoncepcje w injekcji(przynajmniej powinien) Quote
Akirka86 Posted July 17, 2015 Posted July 17, 2015 A ja bym poszła do tego samego. Masz możliwość przekonać się czy jest uczciwy. Jeśli sunia ma "cieczkę" to znaczy, że coś z jajnika w niej zostało. Są trzy tego przyczyny: albo wet niechcący zostawił fragment jajnika, albo był odprysk w takiej odległości od głównej części, że lekarz nie miał możliwości go zobaczyć, albo jajnik był tak głęboko w narządach, że nie było możliwości się do niego dostać. Jeśli wet jest uczciwy to Ci przedstawi dwie pierwsze możliwości albo przyzna się, że miała miejsce trzecia (choć powinien zrobić to przy zabiegu). Jeśli nie jest uczciwy to będzie Ci wpierał, że tylko i wyłącznie druga możliwość wchodzi w rachubę, bo to nie możliwe, żeby coś zostawił. A wystarczy naprawdę malutki fragment, żeby była zachowana produkcja hormonów. Ja bym poszła z czystej ciekawości co powie. A czy u niego z tym fantem bym została to już zupełnie inna sprawa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.