pixie Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 mysle ze adopcja przez Frogg jest najlepszym pomyslem nie dzwonic, im wiecej telefonow tym gorzej tak sadze nikt nie lubi byc naciskany zbyt malo czasu by klarownie wyjasnic paulina chyba dobrze czuje, ze nie przebije sie przez mur niecheci Quote
Paulina87 Posted September 18, 2008 Author Posted September 18, 2008 Wszystko byłoby OK gdyby nie ta nieudana adopcja. Bo już kiedyś był rozpatrzany wyjazd Pysia do niemiec i nie było problemu. Tylko wtedy było jeszcze mniej czasu i nie zdążyliśmy załatwić wszystkiego. Pani ze stowarzyszenia boi się, że poza granicami kraju nie będzie już można skontrolować co się z Pysiem dzieje, gdzie trafi i czy mu będzie dobrze. Ja i tak byłabym raczej za zadzwonieniem do schroniska przez kogoś kompetentnego i wygadanego. Quote
mru Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 i myślisz, że to nie zaszkodzi? to może... brazowa? :roll: Quote
Paulina87 Posted September 18, 2008 Author Posted September 18, 2008 O to chodzi, że ja nie mam kompletnie pojęcia czy zaszkodzi czy nie... tak samo nie wiem czy jak pojedzie Frogg do schroniska to jej wydadzą pysia czy nie... wszystkie rozwiązania są w tym momencie ryzykowne i trzeba intuicyjnie wybrać najlepsze. Quote
Charly Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Wlasnie rozmawialam z Frogg. Ona podtrzymuje swoj wyjazd w sobote do Ostrowa za zwrotem paliwa. Mieszka 30km pod Poznaniem. Tez uwazam ze nie mozemy tam wszyscy dzwonic, bo będzie zawierucha. Jesli mogę wytypowac kogos do telefonu to mój wybór pada na Brązową:oops::) Quote
mru Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 no. to trzeba czekać, bo jej jeszcze nie było "ostatnio" zdaje się Quote
Charly Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 [quote name='Charly']Wlasnie rozmawialam z Frogg. Ona podtrzymuje swoj wyjazd w sobote do Ostrowa za zwrotem paliwa. Mieszka 30km pod Poznaniem. no i to chyba siadło...w obie strony 300 km (Frogg mieszka 30 km jeszcze za Poznaniem). to jest sporo kasy. Quote
missy87 Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 za 2 godz jedziemy z Paulina do schronsika porozmawiac z kierowniczka i namowic ja zeby zgodzila sie na wydanie Pysia za granice...jesli macie jakies pomysly na przekonywujace argumenty to czekam, musi byc ich jak najwiecej Quote
Charly Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 oj kurcze. wiec tak, powiedzcie tej pani, ze my będziemy informowac ją o poczynaniach psa. Mysle ze z tym nie bedzie problemu. Ja zaraz pisze do Tundry. Wie ktos, bo ja zapomnialam znow jak sie ta fundacja nazywa, gdzie on idzie..Najlepiej byloby od razu tam na miejscu zadzwonic do Tundry i kierowniczka moze moglaby z nia porozmawiac. Czy ktos ma telefon Tundry? Quote
pixie Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 rozumiem ze paszport i czip beda zalatwione choc watpie czy wydadza paulinie Pysia ze schroniska? no bo niby w jakim celu ga zabiera skoro pani ze stowarzyszenia jest kontra sa juz na to pieniadze? cos widze ze sie gmatwa ta sprawa coraz bardziej juz raz nie wypalilo gdyz bylo niej czasua teraz wiecej, ale tez juz widze ze malo bo inne komplikacje nie czytam wszystkiego niestety... tak mysle brazowa..hmmm to tez moim zdaniem b. dobry pomysl oby sie zgodzila zwlaszcza ze ma jhuz doswiadczenie z adopcjami do niemiec wiec moze niejako zareczyc ze bedzie hmmm pilotowac, nadzorowac z tej strony przepraszam brazowa za te "pomysly" pewnie masz lepsze a ja tak co z glowy to na dogo... nie zdaze wyslac Ci pw hmm gdyby byl dostep dla dwoch stron do skype z kamera to by panie sobie porozmawialy widzac sie..no ewentualnie przez komorke z kamerka to kontakt zdecydowanie lepszy ale chyba pozostaje tylko kabel telefoniczny bez wizji Quote
Charly Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 to jest dokladnie to czego w relacjach Pauliny nie rozumiem. Niby "władzę" ma pani ze stowarzyszenia, a teraz Paulina jedzie rozmawiac z kierowniczką. wiec jak to jest? Ale trudno. Nie musze wszytkiego rozumiec. Paulina zadzwon do Tundry. Czy ma ktos jej numer tzn. od Tundry? Ja zaraz zobacze w necie, czy gdzies nie ma Quote
missy87 Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 nie moge powiedziec ze Pysio ma jechac do jakiejs tam organizacji za granica. Potrzebuje nazwy, nazwiska pani ktora go tam zawiezie. Nie znam was wiec nie wiem kto to jest Tundra i jaki ma zwiazek w tej sprawie, jesli chcecie mi podac jakis nr telefonu, do ktorego mozemy zadzwonic w obecnosci kierowniczki to podajcie mi go teraz bo niedlugo wychodze z domu. jesli kierowniczka sie zgodzi to od razu bierzemy Pysia i jedziemy do weterynarza Quote
mru Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 missy to podaj swój nr chyba, że ktoś ma nr Pauliny żeby w razie co móc wam nr przesłać Tundra to osoba kontaktowa do adopcji Pysia do Niemiec Quote
Charly Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 tak. bardzo chcemy poszukac, pomóc i podać. dzieki. juz szukam Tundry na dogo. Quote
Charly Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Missy Tundra własnie jest na wątku. czy możesz jej przesłac pw i poprosic o numer telefonu i przekazac go Paulinie i powiedziec Paulinie, zeby wybrala numer do Tundry,zeby z nią porozmawiać. Dziękuje Quote
pixie Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 missy87 napisał(a):za 2 godz jedziemy z Paulina do schronsika porozmawiac z kierowniczka i namowic ja zeby zgodzila sie na wydanie Pysia za granice...jesli macie jakies pomysly na przekonywujace argumenty to czekam, musi byc ich jak najwiecej pisalam wyzej o pomysle rozmowy z brazowa hmmm jedziecie do Stowarzyszenia na rozmowe argumenty najmocniejsze ma brazowa, chyba ze Ty Missy juz tez masz na koncie x adopcji do Niemiec..tego nie wiem mialam przerwe na dogo:shake: wybacz prosze jesli poczujesz sie urazona moze w tej sytuacji poprosic jednak brazowa, jesli tak zdecydowalyscie, bo nasze argumenty z dogo sa ...hmmm wirtualne, a argumenty brazowej namacalne... fotki, korespondencja, tok zalatwiania...to wiecej niz slowa, wiec wracam do mysli by brazowa w tym momencie, gdy bedziecie na rozmowie zadzwonila wtedy wlasnie na wasz sygnal czy jakos inaczej sie umowcie by ona tez stanowila jakas gwarancje i namacalny dowod na to ze adopcje sa prowadzone rzetelnie i nadal nadsylane wiadomosci i mozliwosc przeprowadzenia niezaleznie od przeprowadzanych tak czy inaczej, kontroli aopdcyjnej via naszych dogomaniakow z Niemiec niemal na kazde zyczenie...hmm w miare ich mozliwosci oczywiscie czasowych Jeszcze jedna uwaga/rada : Sadze, ze wypadaloby uprzedzic/ umowic sie z Pania ze stowarzyszenia wczesniej, na te rozmowe, by nie byla zaskoczona i byscie nie zostaly potraktowane za natretne Moze miec jakies wazne spotkania itp ona musi dla Was miec czas na przeprowadzenie tej rozmowy, jesli zdecydowanie odmowi wtedy pozostanie juz tylko telefon brazowej a tak wasza wizyta i telefon brazowej moze w istocie doprowadzic do pozytywnego zalatwienia sprawy Pysia p.s. jeszcze jedno mozna zawsze wydrukowac iles stron / niektore z dogo o psach wyadoptowanych przez Tundre z celestynowa, czy innych slaskich np schronisk niechcianych, kalekich etc czy przez pania Ize pamietajac ze za tymi osobami stoja Fundacje niemieckie renomowane mozna strony tych fundacji w trakcie rozmowy podac tej pani - moze zna niemiecki jak sporo osob w waszym regionie i bedzie mogla zapoznac sie z nimi a brazowa uzupelni te informacje o swoje doswiadczenia hmm tak to "strategicznie" widze / niestety znowu bardzo dlugo wyszlo...juz tak chyba mam:razz:/ Quote
Tundra Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Dziewczyny psa w Polsce przekazujecie p. Izie ona ma byc wpisana w paszport i patronowac tej sprawie P.Iza jest teraz prywatnie w Polsce , gdzies tam w okolicach Poznania Nr. tel. p. Izy przeslalam na pryw. Paulinie jeszcze za nim pojechala do Pily Mam niestety tylko niemiecki. Prosze jej wyslac SMS,ze pilnie musicie wyjasnic sprawe transportu-powinna odpisac I bardzo prosze nie publikujcie jej numeru tutaj bo do tego nie zostalam upowazniona. Quote
pixie Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 nie rozumiem hmmm Charly jestesmy na tej samej fali.. to kierowniczka czy pani ze stowarzyszenia? kto jest decydentem? nie lapie nic a nic... Quote
Charly Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 no...czekamy co z tego wyniknie.. Swietnie ze Paulina ma numer pani Izy. Missy przypomnij jej proszę o tym, ze go ma............... Jak wysle smsa, może p. Iza poda jej numer w polskiej sieci i będzie można porozmawiac. tylko zrobcie to zanim wejdziecie do schroniska, omowcie wszystko i w razie czego mozna telefon przekaza p. kierowniczce. Quote
missy87 Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 nie bedziemy sie umawiac z pania z tego stowarzyszenia bo to nie ona jest upowazniona do wydawania psa ze schroniska, tylko kierowniczka w tym wypadku moze podjac taka decyzje, nie ma czasu na umawianie sie z pania ze stwowarzyszenia bo mamy malo czasu, kierowniczka tylko wysluchala opinii tej pani czyli jak robimy, dzwonic do tej p. Izy jak bedziemy w schronisku czy jak? Quote
Charly Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 missy87 napisał(a):nie bedziemy sie umawiac z pania z tego stowarzyszenia bo to nie ona jest upowazniona do wydawania psa ze schroniska, tylko kierowniczka w tym wypadku moze podjac taka decyzje, nie ma czasu na umawianie sie z pania ze stwowarzyszenia bo mamy malo czasu, kierowniczka tylko wysluchala opinii tej pani czyli jak robimy, dzwonic do tej p. Izy jak bedziemy w schronisku czy jak? acha. mnie Paulina przekazala, ze to pani ze stowarzyszenia decyduje. Ale skoro jest inaczej, to tym lepiej. Tak MIssy, zadzwoncie do p. Izy. jesli numer jest niemiecki to koszta ogromne, dletego wyslijcie smsa z prośba o podanie numeru w polskiej sieci. I nie czekajcie az będziecie w schronisku, tylko poproscie o ten numer juz teraz. wazne będa na pewno dane takie jak: -nazwa stowarzyszenia (moze ta pani ma tam internet, to zobaczy przynajmniej ze takie cos istnieje) - mozliwosc otrzymania informacji o losie psa I reszte Wam Iza na pewno podpowie - Quote
missy87 Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 sms wyslany ale niewiadomo czy dostaniemy odp, bo i tak juz czekamy za odpowiedzia smsowa z prosba o dokladne dane i jak narazie cisza w razie czego, gdyby ta pani nie odbierala telefonu, to potrzebuje nr do kogos innego kto bardzo dobrze rozumie zasady przetransportowania pysia za granice, kogos kto poda kierowniczce przyklady takich wyjazdow, kogos kto ma mnostwo argumentow, do jednej osoby, moze nawet do dwoch, gdyby ta pierwsza nie odbierala Quote
Charly Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 może Tundra pomoże w tym wypadku? nie mam numeru do brazowej1 ma ktos? Quote
missy87 Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 pospieszcie sie prosze!!! moze gdzies na watku bedzie nazwa tej fundacji, ale nr do brazowej tez jest bardzo potrzebny ja wlasnie jade po Pauline, piszcie lub dzwoncie na moj nr kom!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.