Tundra Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Wstawic go na naszej stronie i wszystkich nam tutaj dostepnych- zaden problem zrobcie mi tylko prosze zestawienie najwazniejszych informacji( tak zebym mogla tylko przetlum.) wiek wzrost kastrowany opis z najwaznieszymi info. Quote
pixie Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 :multi::multi::multi::multi:[quote name='Tundra']Wstawic go na naszej stronie i wszystkich nam tutaj dostepnych- zaden problem zrobcie mi tylko prosze zestawienie najwazniejszych informacji( tak zebym mogla tylko przetlum.) wiek wzrost kastrowany opis z najwaznieszymi info.:multi::multi::multi: nowe fotki? stara fotka w wianuszku!???? Tundro dzieki! Opiekuncza Tundro! dzieeeeeeeeki!:multi::multi::multi: kciuki zaciskamy! Quote
Esia Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Niestety NIKT się nie odezwał, ani pani Iza, ani pani Monika. Zero zainteresowania :( Myślę że nie ma co robić sobie nadziei na ten wyjazd, trzeba działać jakoś inaczej, szukać mu domku tu w Polsce, albo przez jakąś inną fundację. Quote
brazowa1 Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 ten pies zgarnia na siebie wszystkie pechy swiata:placz: Quote
Seaside Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 On nie może, nie może tam zostać :placz::placz::placz: Quote
brazowa1 Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Moze w innym kraju znajdzie sie ktos o wielkim sercu... Quote
Paulina87 Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 Ja nie mogę znaleźć tych plakacików z ogłoszeniami o Pysiu które tu podobno były :shake:. A Marcin już mi się dopytuje kiedy je dostanie żeby poroznosić... Może ja jutro też jakiś stworze. Quote
mru Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 ale tu były tylko takie, że Pyś poszukiwany (tzn. z tych, co ja o nich wiem) o jakie chodzi? Quote
Paulina87 Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 A to możliwe, że to te.. nie doczytałam. Czyli trzeba zrobić nowe i wysłać Marcinowi a on już zajmie się resztą. Quote
orpha Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Jak Pysiunio ? miałam przerwe w dostepie do netu i jestem do tyłu :shake: Quote
mru Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 chyba niewiele zmian :shake: nadal czeka na ekipę ratunkową :( Quote
pixie Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Paulinko czy to znaczy ze ty je zrobisz ,czy mam szukac kogos do zrobienie nie napisalas wyraznie :roll: mru Charly, czy mozecie przejrzec w mapie dogo DT moze Torun? hmmm tam byli ludzie ktorzy mieli Salomona /*/ bardzo bardzo znana historia na dogo maja teraz innego pieska, mozeby przyjeli na tymczas pysia? nie pamietam nicku a moze Zosia4 ta ktora zawsze ratuje stare pieski..moze Zosia4 wzielaby go na tymczas? hmmm trzeba zdecydowanie teraz szukac tymczasu dopoki nie znajdzie sie dla niego miejsce na ziemi nie moze byc w schronisku co z ksiazeczka? Quote
Paulina87 Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 Ja mogę plakaciki zrobić ale dopiero popołudniu bo zaraz wyjeżdżam. Chyba, że ktoś wcześniej się znajdzie co je zrobi. Quote
Seaside Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 przepraszam ale nie dam rady z plakatem :oops: jestem totalnie zawalona robotą :placz: A co ze Szczurosławą?? Ona mieszka zdaje się pod Piłą... Paulinko odpowiedziała na Twoje wiadomości?? Quote
mru Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 może ja zrobie... :roll: co ma na nim być? że szuka DT? lub DS ;) kontakt na Pauline87? tylko to wiecie, będzie plakat w wordzie... :P Quote
pixie Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 hmmm moze ktos w innym slicznym zrobi...albo mru zrob prosze lub poszukaj w mapie pomocy dogo czy sa jacys plakacisci wolni? Quote
Charly Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Izadora jest wspaniala plakacistka (zaraz zmiatam z dogo) Quote
mru Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Isadora może być zajęta :( ale napisać można :) niestety miałam dużo pracy dopiero teraz d kompa usiadłam hmmm... muszę jeszcze coś zrobić :( zaraz będę :( marny dzień zaraz napisze do Isadory edit: napisałam szybko do ludzi stamtąd prośbę o dt, plakaty do niektórych to już drugi raz, ale się nie odzywają hej, jeśli już w tej sprawie pisałam to przepraszam potrzebujemy DT dla foxterierka Pysio został adoptowany przez 17letnia dziewczynę która oddała go do najbliższego schroniska już po dwóch dniach nas oszukiwała mówiąc najpierw, że pies jest u niej i siedzi jej na kolankach; potem, że musiała się do niej wprowadzić babcia alergiczka...;a na koniec, że go komuś oddała szukałyśmy Pysia i znalazłyśmy - w Pile w schronisku Pysio ma zaburzenia równowagi nie może trafić na wybieg... każdy dzień jest dla niego ważny :( to wyjątkowy i niepowtarzalny psiak... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76664 jeśli możecie pomóc - dt lub plakaty proszę, odezwijcie się!kopiować można i wysyłać pixie, niestety nie znam historii Salomona, nie wiem którzy to ludzie:oops: Quote
brazowa1 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Paulinko,czy Pysio cieszy sie do ludzi,czy okazuje emocje w wyrazny sposob? Matko,jak mi ten biedny,maksymalnie pokrzywdzony przez los pies lezy na sercu :placz: nie dosc,ze cale zycie w schronisku,nie dosc,ze niepelnosprawny,to jeszcze ta cholerna zmiana,ktorej doświadczyl. Quote
Paulina87 Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 Tak on strasznie cieszy się na widok ludzi, od razu zaczyna się tulić i obskakiwać. Zaraz pomyśle nad jakimś plakacikiem Quote
brazowa1 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 to bardzo dobra wiadomość,ze jest wylewny,ludziom to robi.Czy mozna go brac na ręce?pozwala sie czesac? Quote
Paulina87 Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 W nim nie ma cienia agresji, lubi być noszony, przytulany tarmoszony, nic mu nie przeszkadza. Gdy go wyciągnęłam ze schronu byłam z nim pod marketem, dopadło go małe dziecko... nie byłam pewna jego reakcji... a Pysio? Pysio pozwolił sobie na wszystko... co chwile szturchał malca pyszczkiem i lizał go po rączkach. Mówię Wam nie ma cudowniejszego psa :loveu: Quote
missy87 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 W schronisku znają juz cala historie Pysia. Troche mnie meczyli wiec musialam wszystko powiedziec. Ale wbrew obawom Pauliny nie bylo zle. Jest spoko. Zrypali tylko ta babke za to co zrobila, za cale jej krecenie. Powiedzieli ze niestety zdarzaja sie tacy ludzie, ktorzy swietnie potrafia grac. Prosza aby sprawdzic jakie sa warunki i opieka w Pile, bo jesli gorsze niz u nas, to chcieliby zeby Pysio wrocil. Natomiast jesli Pysio tam zostanie to po prostu poinformowac ich o tym. Chyba ze wypali z tym wyjazdem do Niemiec..to wtedy tamta Pani musi podpisac umowe. Quote
brazowa1 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Dobrze,ze schronisko sie o niego troszczy.Przeciez to w koncu ich "dziecko".I wiecie...ja bym chciala,zeby Pysio tam wrocil,nawet juz bez sprawdzania i monitorowania Piły.To byl jego dom przez tyle lat,tam go znaja,lubia,sa ludzie,ktorzy tyle lat go karmili.Po prostu w swoim rodzimym schronisku bedzie bezpieczny. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.