Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

I nikt tu nie robi na Ciebie nagonki, ale umowa mimo wszystko zobowiązuje a Pysio to stworzonko żywe i cała sprawa jest delikatna ... Podpisując umowę (zakładam, ze takowa była) wzięłaś na siebie wielkie zobowiązanie (mimo, że na tak krótko) i trzeba się z niego wywiązać dlatego apeluję - wykorzystać wszystkie możliwości ogłaszania małego

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Adopcja psa to wielka odpowiedzialność. Nie wiem ja to się chyba martwię o Pysia jakbym to ja go wzięła... bo w końcu to ja go wyadoptowałam, to ja podjęłam się odpowiedzialności za znalezienie mu dobrego domu :-(. Czuję się winna za to, że dostał namiastkę czegoś czego nie miał przez całe swoje życie tylko po to by to za chwilę stracić a ja nie potrafię nic zrobić.

Znalazłam Hotelik w Poznaniu, od wtorku będzie tam luźniej i byłoby miejsce dla Pysia. Cena za dobę to 25 zł więc taniej niż tam gdzie dzwoniłam wcześniej. Zapytałam czy można liczyć na zniżkę bo pies w potrzebie i Pan powiedział, że możemy się dogadać w tej kwesti.

Tylko ile można opłacać hotelik? Tydzień... dłużej? Skąd weźmiemy pieniądze? :placz::placz:

Siedzę tu i łzy mi ciekną same.

Posted

Dziewczyny ,żeby ustrzec sie przed taka pomyłką (i tylko dobre wychowanie nie pozwala mi nazwać zachowania Calin Vanille po imieniu...)Należy zrobic dokładne badania piesowi-i ogłaszać wyrażnie z pełną diagnozą weterynarza(.-Paulina proszę ,jezeli możesz sprawdż koszt ,bedę w nim partycypowała a jego PANI(???) równiez powinna-tak nakazuje przyzwoitość i odpowiedzialnośc!!!!!!!!!!! ) tak ,aby decyzja adopcji była przemyślana i ostateczna-chyba mamy wtedy większe szanse wyeliminować " gorace aczkolwiek krótkotrwałe porywy dobrego serca":shake: Miałam w swoim zyciu głuchego psa-było to uciazliwe ale nie obiżyło mi "jakosci życia" w zaden sposó.!, Wiedziałam o tym ,kiedy decydowałam sie go zabrać. Mnie uczono ,iz ZAWSZE należy starać się ponosić ODPOWIEDZIALNOŚC za kazdą decyzję ,zwłaszcza ,jezeli dotyczy ona innych stworzeń-bezbronnych. Ale co teraz.....jeżeli hotelik ,to zbierzmy może najpierw pieniadze....

Posted

Ja dorzucę jedynie 50 zł. W tym miesiącu więcej nie mogę :shake:.

Jeśli chodzi o badania to chyba najlepiej je zrobić w Poznaniu, więc może jak pies będzie w hoteliku wtedy zabraćby go do dobrego weta.
Chociaż Callin pisała, że pójdzie mu zrobić badania, ale czy to zrobiła to nie wiem.

Posted

Nie wiem,jakie jest Wasze zdanie na temat adopcji zagranicznych,ale jezeli na tak,warto juz teraz poprosic o wystawienie pieska na stronkach.Bo hotelik moze sie ciagnac....a nikomu na tym nie zalezy.
Paulina,zadna w tym Twoja wina,po prostu nigdy nie uda sie przeswietlic czlowieka.Biedny pies.Bo ja w ta alergie nie wierze...mysle,ze pies Wam po prostu nie pasuje,a rodzina naciska,bo jest kłopotliwy.Ale wierze tez Callin,ze chcialas dobrze i teraz pomozesz dzieczynom w znalezieniu najlepszego wyjscia dla psa.Bo tylko o niego tutaj chodzi.

Posted

http://pies.onet.pl/13,5591,42,gluchy_pies_ze_schroniska,ekspert_artykul.html

http://pies.onet.pl/13,4292,42,szkolenie_gluchego_psa,ekspert_artykul.html

wlasnie przed chwila na watku slepkow dziewczyna prosila o rade jak postąpic ze swoim slepym i gluchym psem ze schroniska. Powyzszy link dotyczy "tylko" gluchych psiakow, wiec wklejam na to forum.

Jestem pod wrazeniem, ze sa jeszcze ludzie, przyjmujacy psa slepego i zarazem gluchego pod swoj dach..

Jednak na tym wątku Pysio nadal szuka domu.

Posted

Marcik napisał(a):
Allegro niestety kończy się jutro. Ustaliłyśmy z Seaside, że ją w tym odciążę. Spróbuję wymyślić coś przyciągającego uwagę. Na ludzi działają slogany i głupotki w postaci ładnych zdjęć - nie oszukujmy się.
Pisałam, że być może będę mogła go wziąć ale to dopiero we wrześniu, po wyklarowaniu się (choć minimalnym) sytuacji na uczelni i bardzo poważnej rozmowie ze współlokatorką. Niestety na krótki czas, który minie i co dalej? Problem wróci a pies znów zostanie na lodzie. Czy on naprawdę nie może zostać u Callin ani chwili dłużej? Widzę, że szykuje mu się los kukułczego jaja.
Do ewentualnego hoteliku mogę dorzucić jakiś grosz, pokopię też w poszukiwaniu rzeczy na bazarek.

I jak na allegro?? :(
Okropnie się o niego Martwię :(

Posted

Wyłożyłam na wyróżnienie więc jest już 500 wejść ale nikt nie pyta, nikt nie obserwuje. Na pozostałych ogłoszeniach tak samo mimo, że mnóstwo ludzi ogląda :(

Posted

Dziewczyny dostałam maila od Pani Izy z Niemiec. Napisała że po 25 września będzie w Polsce i mogłaby zabrać Pysia do Niemiec, jednak nadal potrzebny jest Pysiowi paszport, chip i aktualne szczepienia. Trzeba by było też przewieźć go pod wskazane miejsce. Czy jest jakaś szansa ?? Gdzie teraz przebywa Pysio?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...