Paulina87 Posted January 16, 2008 Author Posted January 16, 2008 Pysio nie ma tylko paszportu i czipa, szczepienia i odrobaczenie ma. Co do transportu, to jeśli robi to zaufana wolontariuszka to nie trzeba po psa zgłaszać się osobiście. Jednak trzeba podan namiary na osobę adoptującą. Quote
Esia Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Paulina87 napisał(a):Pysio nie ma tylko paszportu i czipa, szczepienia i odrobaczenie ma. Co do transportu, to jeśli robi to zaufana wolontariuszka to nie trzeba po psa zgłaszać się osobiście. Jednak trzeba podan namiary na osobę adoptującą. OK. Bonsai ma weta w kaliszu który zaczipuje Pysia i założy mu paszport. Czy są jakieś dokumenty że Pysio był szczepiony, odrobaczany i kiedy ostatnio? Bonsai ty masz doświadczenie, chyba w ten paszport trzeba wstęplować te szepienia Pysia, tylko jak skoro one już były jakiś czas temu? Quote
Bonsai Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Paulina , Pysio nie ma nawet szczepienia p/w wściekliźnie? Do Niemiec wymagane jest szczepienie p/w wściekliźnie, mikroczip i paszport (w paszporcie lekarz weterynarii potwierdza , że jest ważne szczepienie p/w wściekliźnie). Po prostu nalezy przedstawić świadectwo szczepienia, które dostanie się w schronisku, a jak nie ma to należy zaszczepić i po 21 dniach pies może wyjechać. Quote
Paulina87 Posted January 16, 2008 Author Posted January 16, 2008 Pysio ma swoją książeczkę zdrowia ze wszystkimi szczepieniami. Quote
Esia Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Dobra Bonsai to dowiedz się o dokładne koszty chipa u weta, no i paszporcik. Paula pamiętasz na co dokładnie Pysio był szczepiony i kiedy? Szczepienia i odrobaczenie musi być aktualne. Wymagane są szczepienia: coctail na wscieklizne i parvoviroze, nosowke i inne choroby zakazne. - nie wiem co się kryje pod inne choroby zakaźne, ale wet powinien wiedzieć o co chodzi jak mu powiecie że pies za granicę jedzie. Quote
Esia Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Hop hop Bonsai wiesz coś? Czy wiadomo na co Pysio dokładnie ma szczepienia i kiedy były robione? Quote
Esia Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Dziewczyny jeśli jesteście przeciwne adopcji do Niemiec dajcie znać, wszystko odwołam. Nie wiem już co oznacza ta cisza? :( Sama z Warszawy niewiele zdziałam, jeśli mamy Pysiowi pomóc to wspólnie. Quote
Paulina87 Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 Esia ja nie jestem przeciwna adopcji do niemiec o ile fundacja jest sprawdzona. Quote
Bonsai Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 A ja skolei dziś się fatalnie czułam i nie poszłam do lecznicy. Ale jutro pójdę na pewno, muszę odebrać receptę dla suni ze schroniska. Zapytam o szczegóły, ale jak mówiłam - paszport czeka za darmo, czip za ok. 30 zł. Quote
Esia Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 to ja czekam na info od Moniki w sprawie fundacji. Bonsai jakbym wplacila ci pieniadze na chip Pysia mialabys go kiedy zabrac do lecznicy czy musimy kombinowac inny transport? Quote
Bonsai Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Ja mogę poprosić TŻta , aby pojechał ze mną po psiaka i go odwiózł, ale zrobimy 2 razy więcej drogi niż gdyby ktoś z Ostrowa miałby z nim przyjechać. Ewentualnie można psiaka umieścić w hoteliku w Piotrowie, to dużo bliżej Kalisza. Kiedy Pysio miałby wyjechać do Niemiec? Quote
Esia Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Pysio mógłby jechać po 25 stycznia - jeśli załatwimy wszystkie formalności i jeśli pani Iza będzie miała miejsce w aucie, będę do niej pisała w tej sprawie - lub na początku marca. Teraz trzeba by zawieźć go na zaczipowanie, a w dzień-dwa przed przyjazdem pani Izy Pysio musi pojechać do jarocina 67 km od Ostrowa (redlin), stamtąd zostanie zabrany do Niemiec. Czy ktoś mógłby mi pomóc ?? Quote
Bonsai Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Dzisiaj byłam w lecznicy. Opisałam pokrótce sytuację Pysia i wet stwierdził tak jak ktoś kilka stron wcześniej : mogły nastąpić jakieś zmiany w mózgu, np. krwiak czy wysokie ciśnienie śródczaszkowe. Badanie neurologiczne można przeprowadzić na miejscu, niestety tomografia jest niemożliwa (brak sprzętu). Paszport czeka za darmo, czip po cenie hurtowej - max. 40 zł (normalnie 80 zł). Najlepiej Pysia przywieźć w tygodniu, bo w weekend jest sporo psów w poczekalni i byłoby to dla niego co najmniej niekomfortowe. Paulina, czy byłaby możliwość przywiezienia psiaka w tym tygodniu? I skąd załatwić transport do Jarocina, hmm? Quote
Esia Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Z tego co pisała Monika, wszystkie badania zrobią Pysiowi w Niemczech. Tylko skąd wytrzasnąć transport ?? Jeśli chodzi o przewóz do Jarocina to, może płatny tansport?? w ostatneczności może uda mi sie podjechać do Ostrowa, tyle że jestem teraz chora, nie wiem czy szybko wyzdrowieję :( Quote
Paulina87 Posted January 19, 2008 Author Posted January 19, 2008 Zapytam na forum schroniska czy ktos by go podwiózł w tym tygodniu do Kalisza. A co do jarocina, to zależy kiedy by to było. Może ja bym go zawiozła, ale pociągiem :roll: Quote
Bonsai Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Dokładnie - kiedy byłby potrzebny transport psa do Jarocina? Może uda się coś znaleźć, jest jeszcze trochę czasu. Quote
Esia Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Transport do Jarocina byłby w ostatnich dniach stycznia, po 25 stycznia mam pisać do pani Izy z Niemiec, która mi odpisze kiedy dokładnie przyjeżdża i czy będzie miała miejsce dla Pysia. Quote
Paulina87 Posted January 21, 2008 Author Posted January 21, 2008 No ja bym mogła go dowieść do jarocina jeśli będę wtedy w domu. W domu będę prawdopodobnie 28 stycznia. Chyba że mi wyskoczy jeszcze jeden egzamin blisko tego terminu. Wtedy mogłabym go dowiesc dopiero na poczatku lutego. Quote
Esia Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Dobra, a transport do Kalisza? Ktoś się zgłosił? Może macie weta w Ostrowcu? Quote
Paulina87 Posted January 21, 2008 Author Posted January 21, 2008 Nikt chętny sie nie zglosił żeby zawieść Pysia do Kalisza :shake: Ja teraz jestem w Poznaniu wiec za wiele na odległość też nie zdziałam. Quote
Bonsai Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Hm, teraz ciężko będzie znaleźć mi kogoś do pomocy, w środę mój TŻ wyjeżdża do Wwy, a to jedyna osoba, która na razie przychodzi mi do głowy. Martwi mnie ten brak transportu, bo Pysio czekac nie moze... :shake: Jakies pomysły? Quote
Esia Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 :(( to chyba nic więcej dla Pysia zrobić nie możemy, po podrzucanie wątku niewiele daje. Quote
Bonsai Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 A może pomyślimy nad zbiórką pieniążków na Pysia? Mogę zrobić bazarek. Bo najgorzej, gdy pieniążki okażą siępilnie potrzebne, a ... no właśnie, nie ma ich. Quote
Esia Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Bonsai napisał(a):A może pomyślimy nad zbiórką pieniążków na Pysia? Mogę zrobić bazarek. Bo najgorzej, gdy pieniążki okażą siępilnie potrzebne, a ... no właśnie, nie ma ich. Tylko na co zbieramy? Bo ja się zobowiązałam pokryć koszty zachipowania, jak wystarczy (bo mam konkretną kwotę przeznaczoną na Pysia) to w razie czego mogę resztę dorzucić do transportu. Tylko nie wiadomo czy transport będzie, a czas ucieka :( Quote
Bonsai Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Transport, leczenie, leki... Czip będzie, paszport czeka, ale sądzę , że koszty transportu niskie nie będą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.