mulinka Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 wkleiłam sobie bannerek Pysia do podpisu, pewnie na krótko ale może ktoś wreszcie go zauważy Quote
mulinka Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 prosimy o dom chociaż tymczasowy dla kochanego Pysia Quote
Paulina87 Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 Pysio ma swoją własną budę bo jak w kojcu są dwa psy to mają 2 budy. Dzisiaj wieczorem napisze do dziewczyn. Quote
Aga - Czakra Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Ponieważ jest to ulubiony obok mojego Micia psiak Esi - postanowiam go odwiedzić. Wątek jest długi a komputer mi muli, więc nie prześledziłam całej historii psiaka. My mieliśmy w rodzinie psiaka z podobnymi dolegliwościami, tyle, że głuchota mu nie doskwierała - nasz ma oczopląs, rozszczep górnej wargi połaczony z niedorozwojem szczęki i żuchwy. I też zarzuca i kręci główką - tak jakby ostrość widzenia sobie ustawiał. Są lekkie problemy z koordynacją, biegnie - zatrzymuje się - kręci głową - i biegnie dalej. Generanie psina jest sprawna, ale dom musiał być świadomy zaburzeń i odmiennego zachowania się psiny, żeby potem to zachowanie nie zaczęło nikogo denerwować. Nie wiadomo, co jeszcze wyjdzie. W tej chwili maluch ma 9 miesięcy i nic nowego nie ujawniło się. A diagnoza - zaburzenia neurologiczne, okulistycznie - bez uwag. Mimio możliwości - tomografia komputerowa nie została przeprowadzona. Pytanie lekarza - po co? Pies żyje - rozwija się prawidłowo, ma się dobrze - czego chcecie szukać? Operacje nerologiczne są bardzo ciężkie i ryzykowne. a to nasz "wyjątkowy" Quote
mulinka Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 jest prześliczny - życzę Pysiowi żeby tez znalazł kochających go ludzi Quote
Esia Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Niestety Pysia nikt nie chce, bo nie wiadomo jak zachowywał się będzie w domu/mieszkaniu, nikt nie chce chorego psa :( Najlepszy byłby DT, można by sprawdzić jak Pysio reaguje w pomieszczeniu, czy mógłby zostawać sam. Na razie pozostaje nam dalej podrzucać wątek, robić ogłoszenia i allegro :( Quote
Paulina87 Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 Napisałam do Modliszki z Pabianic i czekam na odpowiedź Quote
mulinka Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Esia napisał(a):Niestety Pysia nikt nie chce, bo nie wiadomo jak zachowywał się będzie w domu/mieszkaniu, nikt nie chce chorego psa :( Najlepszy byłby DT, można by sprawdzić jak Pysio reaguje w pomieszczeniu, czy mógłby zostawać sam. Na razie pozostaje nam dalej podrzucać wątek, robić ogłoszenia i allegro :( założę Pysiowi wątek na miau Quote
mulinka Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 ale to już może jutro a na razie podnoszę wątek Quote
Ludek Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Prześledziłam dziś wątek Pysia. Strasznie smutny jego los, choć wcale na niego nie zasłużył :(. Niestety nie mogę pomóc w sprawie DT, bo ma agresywnego psa, ale będę trzymać za niego kciuki. Może warto byłoby wrócić do pomysłu ze zdiagnozowaniem psiaka. Ja będzie wiadomo co mu jest, to łatwiej wtedy będzie mu szukać mu domu. Quote
Esia Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Ludek napisał(a):Prześledziłam dziś wątek Pysia. Strasznie smutny jego los, choć wcale na niego nie zasłużył :(. Niestety nie mogę pomóc w sprawie DT, bo ma agresywnego psa, ale będę trzymać za niego kciuki. Może warto byłoby wrócić do pomysłu ze zdiagnozowaniem psiaka. Ja będzie wiadomo co mu jest, to łatwiej wtedy będzie mu szukać mu domu. Owszem nadal będę szukała jakiegoś wyjścia i lekarza dla Pysia, niestety to trochę trudne bo ja jestem w Warszawie on w Ostr. Wlkp. :( Najlepiej byłoby znaleźć DT żeby było wiadomo ja Pysio reaguje w mieszkaniu, niestety jak na razie to tylko marzenia :( Quote
mulinka Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 wątek Pysia na forum miau: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=2747956#2747956 Quote
Esia Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 DObra, Pysio ma allegro i miau, czy są też inne ogłoszenia ? Może dać wiadomość do lokalnej gazety lub do jakiegoś programu TV ? Quote
mulinka Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Pysiu od 4 lat mieszka w schroniskowej budzie kto da mu dom ? Quote
mulinka Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Kid z Warszawy z forum miau napisała po przeczytaniu wątku Pysia na dogomanii: "Przeczytałam ten wątek. Zaskakuje mnie, że Pysio nie był jeszcze zbadany przez dobrego weta. Niekoniecznie trzeba go od razu wieźć do neurologa. Myślę jednak, że koneicznie jest staranne zbadanie go u dobrego, zaangażowanego weterynarza, choćby we Wrocławiu. Szokujące, że przez 4 lata nikt o tym nie pomyslał. Problemy Pysia mogą mieć przeciez przyczyny w urazie czy np. stanie zapalnym czy innych patologicznych zmianach. Nie wiemy też, czy piesek nie cierpi. Wspomniano w wątku o innym piesku, który mial podobne zmiany - u niego występowała wysokie ciśnienie śródczaszkowe. To powoduje silne bóle głowy. Poza tym Pysio nie słyszy, nie wiadomo, jak odczuwa momenty "zawieszenia", gdy nie wie, dokąd ma iść. Na pewno jest to dla niego stresujące, a być może bolesne. Wracając do wysokiego ciśnienia śródczaszkowego - może Pysio ma np. krwiak, który uciska mózg? Bez RG i tomografu się nie obejdzie. Najpierw jednak konieczna jest wizyta i badanie u weta. Choćby po to, żeby sprawdzić podstawowe odruchy, wykonać badania krwi, zrobić RTG czaszki. Jeśli chodzi o Encorton - była o nim mowa w wątku - zdecydowanie nie polecam stosowania go na własną rękę. I wcale nie dlatego, że rzekomo jest taki niebezpieczny i silny. Mój kot przyjmuje Encortolon od ponad roku i jak na razie nie ma problemów ze zdrowiem. Chodzi głównie o dobranie dawki oraz leku do schorzenia. Zanim poda się takiemu psu steryd należy sprawdzić czy np. nie ma krwiaka na mózgu, jak jest w krzepnięciem krwi (sterydy zwiększają krzepliwość), czy nie ma przeciwskazań, a przede wszystkim nalezy sie upewnić że będzie osoba, któa będzie regularnie podawała psu lek - nagłe odstawienie Encortonu czy podawania w kratkę jest niebezpieczne. To tyle ode mnie. Dodam jeszcze, że zdiagnozowanie psiny na pewno przełoży się na szybsze znalezienie mu domu." Quote
Paulina87 Posted January 8, 2008 Author Posted January 8, 2008 Czyli jednak trzeba wziąść ta opcję z lekarzem we Wrocławiu ... Quote
Ludek Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Jeśli będą potrzebne fundusze na weta, to niewiele, ale coś wyskrobię. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.