Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
Posted

Jak tylko dostanę się na swój komp [ aktualnie jestem u taty w biurze ], wstawię fotki. A nie ukrywam, że są fajne :p.

Opiszę może, co się ostatnimi czasy z Vectorkiem działo, mimo wszystko opisanie tej wielkiej koopy rzeczy, która działa się w naszym życiu pod moją nieobecność na dogo, byłoby po prostu szaleństwem.

Od jakiegoś miesiąca, bądź kilku tygodni Vector miał problemy ze schodzeniem po schodach [ potrafił spaść nawet z całego półpiętra ] i z jedzeniem, gdzyż kafelki w kuchni są równie śliskie. Gdy rzucałam mu piłkę, nie potrafił wychamować i przewracał się na plecy. Miał trudności z podniesieniem się z drewnianej lakierowanej podłogi. Jednak przy uciaskaniu stanów, nic go nie bolało. Postanowiliśmy ukrócić to dziwne zacxhowanie i 9 lipca wybraliśmy się do weterynarza. Vector dostał tableki, a my polecenie, by stawić się 21 na RTG. Jednak najgorsze zdanie, które padło w tej konwersacji brzmiało: ' to może być dysplazja '.

Przez 5 dni Vecto otrzymwał tabletki, po których jego stan się nieco polepszył. Zakupuliśmy miski na stojaku, by łatwiej mu się jadło.

Zgodnie z umówioną datą moja siostra i tata 21 wybrali się ponownie do weta, ja tym razem zostałam w domu. Po ponad godzinie przynieśli śniętego psa [ efekt głupiego jasia :cool3: ] do domu. Siostra opowiedziała mi, jak przebiegła wizyta. Zdjęcie mówiło samo za siebie - to nie jest dysplazja :multi:. Jednak, z tego co zrozumiałam, na zdjęciu widnały jakieś czarne plamy. Weterynarz wyśle to zdjęcie do Wrocławia na odczyt RTG. Nadal trzymajmy kciuki, oby to nie było nic poważnego ;).

W każdym bądź razie Vector jest nadal pod naszą wzmożoną opieką. Dzisiaj jesteśmy cały czas na ogródku, ponieważ po wczorajszych zastrzykach dużo pije i dużo sika. Praktycznie non-stop, klatkę schodową już całą oblał :diabloti:. Ma całkowity zakaz skakania, by nie nadwyrężać bioder. Schodzi wchodzi po schodach w szelkach, by w razie czego przytzymać go łatwo i podnieść, jak upadnie.

Miejmy nadzieję, że niedługo się z tego wyliże, wtedy powrócimy do ćwiczeń do doggie dancing i może zakupię frisbee :cool1:.

Adios amigos:lol:

Posted

Anula & Bono napisał(a):
http://farm3.static.flickr.com/2558/3704057340_a462b5066c.jpg?v=0
prawie robi wielką róznicę:diabloti:
No i widzisz w sumie etraz jestesmy nie az tak daleko siebie bo ja u ciotki w Wojkowicach Kościelnych:evil_lol:

No wiesz, nie musisz tego tak eksponować :diabloti:
Wojkowice? Rzut beretem :eviltong:

Bewarka napisał(a):
Biedny, trzymam kciuki za wyzdrowienie!

http://farm3.static.flickr.com/2558/3704057340_a462b5066c.jpg?v=0
:loveu:

Thnx.
OlaandSolo napisał(a):
suuuuuuuper ogonisaty boxik:)

Dzięki :p
_____________
Cd

Pięknie potrafię się uśmiechać:


Dla ochłody - zatrzymany w czasie:


Podczas remontu - sierotka Marian:


Brany z zaskoczenia:


Doopcia moja:


Jutro planuję zrobić mu nowe fotki :cool3: Bądź jeszcze dziś, jak się uda.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...