Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

3 października wyprosiłam rodziców i adoptowalismy dwumiesieczne psisko. Od początku ma swoje legowisko na przedpokoju. Od stycznia zaczęła przeraźliwie szczekac, wszedzie. Mój tata nie może nawet podać ręce koledze bo się na nią rzuci. Na smyczy jeszcze ją upomne i jest lepiej, ale spuszczona w parku to już istna sielanka. Ktokolwiek idzie podbiegnie, jeży się ujada i prawie podgryza nogawki, ale jak już osoba wystawi rękę to taka uległa że prawie sika pod siebie. Czym to jest spowodowane? Przez kilka miesięcy było cudownie, słodki szczeniaczek a teraz mała paskuda. Lubi też szczekac gdy usłyszy cos na klatce schodowej. Za wszelkie porady ogromnie dziękuje! :)

Posted

Brawo problem się rozwijał przez te miesiące, a ktoś tak to sobie lekceważył.

 

3 października wyprosiłam rodziców i adoptowalismy dwumiesieczne psisko. Od początku ma swoje legowisko na przedpokoju. Od stycznia zaczęła przeraźliwie szczekac, wszedzie. Mój tata nie może nawet podać ręce koledze bo się na nią rzuci. Na smyczy jeszcze ją upomne i jest lepiej, ale spuszczona w parku to już istna sielanka. Ktokolwiek idzie podbiegnie, jeży się ujada i prawie podgryza nogawki, ale jak już osoba wystawi rękę to taka uległa że prawie sika pod siebie. Czym to jest spowodowane? Przez kilka miesięcy było cudownie, słodki szczeniaczek a teraz mała paskuda. Lubi też szczekac gdy usłyszy cos na klatce schodowej. Za wszelkie porady ogromnie dziękuje! :)

 

Jak wspomniałem problemy leczmy gdy się zaczynają lub zapobiegamy ich istnieniu. Przez te 6 miesięcy można było mocno powiększyć problemy (i tk się chyba stało)

 

Mam pytanie co do rzucania się. Czy wcześniej chce unikać gości, jak jest dzwonek do drzwi, czy szczeka terytorialnie i chce oddzielić ojca od gości, czy też jest to wyczekiwanie, czy widzisz oznaki niepokoju, co temu towarzyszy?

 

Co do smyczy, odradzam upominania tym przyrządem. Smycz służy do zapewnienia bezpieczeństwa na krótkim spacerze. Używanie jej w roli zapornika przeciwko gościom może przenieść przeciwny efekt, gdyż pies po części się dusi. Na początku jest efekt, ale potem, pogłębienie problemu. Tak jest z kolczatkom. Niby pies nie ciągnie, na początku, ale potem ciągnie i dodatkowo staje się agresywny. Mam na myśli nieumiejętne używanie kolczatki, na spacer w otoczeniu jakichkolwiek bodźców. U ciebie nimi są ludzi. Co prawda kolc. nie używasz, ale podduszenie przez obroże nie jest miłe, to negatywny bodziec.

 

Co do czerwonego fragmentu. TO BARDZO WAŻNE. Szczekanie zaczepianie, chęć obrony, a następnie ucieczka lub w "ekstremalnych" sytuacjach oddanie moczu, świadczy o lęku. Twój pies ma silną agresję lękową i jest to dość powszechny problem. Tu wszelkie rady jak pozbyć się agresji lękowej, przez internet mogą prowadzić do pogłębienia problemu, dlatego nie chcę byś mnie winiła za "zepsucie" psa. Zalecam klasycznie zabawę w przeciąganie, gdzie dajesz psu wygrywać. W razie gdybyś myślała że Cię zdominuje, śpieszę z artykułami, które Ci wyjaśnią że nie "przestaniesz być alfą"

 http://www.perfectdog.com.pl/teoria-dominacji-w-wybranych-lekturach.html

http://szkola-emil.pl/index.php/artykuly/teoria-dominacji

http://www.azorres.pl/index.php?sec=59

 

Więc spokojnie może wygrywać.

 

Poza wszystkim psy ze schroniska często, młode są bardzo niepewne siebie, wycofane i z faktem tym należy walczyć. Te psy mają o wiele większe skłonności do zaburzeń psychicznych, takich jak lęki, agresje lękowe, l zwłaszcza lęk separacyjny.

Posted

Czy pies został adoptowany ze schroniska ? Te zachowanie bardzo przypomina problemy mojego 2,5 rocznego kundelka ze schroniska. Niestety zazwyczaj są to psy po przejściach i często bardzo trudno wyprowadzić takiego psa na prostą. Musicie przede wszystkim popracować nad samokontrolą psa w różnych sytuacjach. Nie unikaj sytuacji w których pies zachowuje się tak a nie inaczej. Najlepiej sama ich szukaj ,gdy pies źle się zachowuje odwróć jego uwagę. Chodź do parku rozmawiaj z nieznajomymi ludźmi niech to będzie nawet głupie pytanie 'która godzinna' psu każ w tym momencie usiąść przy nodze. W razie czego koryguj błędy ,a poprawne zachowanie nagradzaj. Takie zachowania mogą być również wzmożone gdy pies jest nad aktywny. W tym wypadku przed sesją ćwiczeniową porządnie wymęcz psa czy to jazdą na rowerze czy zwykłym biegiem. 

Posted

Widzę, że muszę wszystko dokładnie opisać, bo zaszły jakieś niedogodności. Nic nigdy nie było lekceważone. Park mamy podzielony na dwie połowy, pierwsza to ścieżki przy pałacu, bardzo ruchliwe, pełno różnych osób, druga połowa to natomiast las, ale ludzie też tam się znajdą. Staram się jak najczęściej chodzić nad zaludnioną połowę, i najlepiej wchodzić w tłumy. Raz mogę bez problemu spuścić ją (wprawdzie na tą mniej zaludnioną połowę) ze smyczy i na ludzi tylko spojrzy, a na następny dzień podbiegnie do człowieka który jest daleko. Co do gości, jak tylko usłyszy domofon mega się cieszy, jak ktoś wejdzie nie skacze na nikogo ale ogon macha jakby miała pofrunąć. Do listonoszy jest niepewna, ale trzyma się z boku. Psina jest mega aktywna, zwykły spacer wokół bloku na pewno nie wystarczy. Często jeździmy za miasto do lasu. Gdy jedziemy w nieznane miejsca jest ciekawska, chcę wszystko wywąchać, ale nie jest to jak w przypadku znanych miejsc, że biega i 'lata' wszędzie. Jeszcze taka mała nieistotna (albo istotna?) sprawa, to to, że miała już nieudaną adopcję. Z siostrą były znalezione w lesie, bardzo wychudzone, szybko znalazła dom, po tygodniu została znaleziona błąkająca się po mieście, a właściciele już jej nie chcieli.

Posted

Niektóre psy mają specyficzne lęki, np. u dobermanów dość często "aktywuje się" agresja wobec pijanych osób, a gdy te same są trzeźwe wszystko jest ok. Obserwuj ludzi którzy do niej podchodzą, muszą mieć cechę szczególną np. płeć, kolor ubrania, zapach np. piwa, nikotyny, wiek, zachowanie głos.

 

Co do agresji w domu-może zaczyna się jej instynkt terytorialny aktywować, jak piszesz że to aktywny pies. Wygląda na to że ma lęk przed ludźmi wchodzącymi do 'jej' terenu,a nad tym da się zapanować. 

 

Odkryj tylko jakich ludzi się boi i poproś każdego, jak wchodzi ma dawać smakołyk (różne smakołyki)

Posted

Ok, zacznę wcielać wszystkie rady w życie. Co do osób do których jest nieufna...na pewno mężczyźni, raczej dorośli, co do zapachu ciężko mi powiedzieć, ale niepewnie przechodzi obok osób z dziwnym chodem (spowodowanym chociażby stanem nietrzeźwości), gestykulującymi rękoma, z podniesionym głosem. Boi się też wózków, chociaż nie zawsze, jest sparaliżowana gdy widzi małe dziecko (prawdopodobnie pierwsza adopcja). Pozwolę sobie opowiedzieć pewną historię,związaną z moim wujkiem, który przyjechał na święta. Nie mógł ręki do swojej torby wsadzić bo biegła do niego. Sam też nie chciał mieć z nią żadnego kontaktu. Raz musiał wyjść z psem (ja w szkole, tata w pracy, mama ze złamaną nogą) i relacje diametralnie się poprawiły.

Posted

Satri, Wam sie dobry szkoleniowiec przyda. Tak przez internet to mozna sobie teoretyzowac, ale kyos musi was zobaczyc na zywo. Poki kogos nie znajdziesz to nie puszczaj jej luzem, bo w najlepszym przypadku moze sie to skonczyc mandatem, w najgorszym stanie jej sie krzywda jak trafisz na kogos, kto psow nienawidzi/boi sie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...