Madziara Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 Orsini czy Ty myślisz że od razu Rzym zbudowano? wyluzuj, bo to ani Tobie ani Mafii nie pomoże! To ma być przede wszystkim zabawa !!!!!
orsini Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 nie zabawa, nie zabawa!!!bo sie wybieram na zawody do wawki!!!a akurat palisada ma tam byc! :x :x :x
Madziara Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 ale na siłę i nerwami nie zrobisz z psa sportowca!!! Musisz się tym cieszyć to i pies polubi :) A nerwy wyczuje i będzie kojarzył z przeszkodami a nie wygurowaną ambicją pańci!!!
orsini Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 nie wygurowana wcale!!!to sa debiuty tylko!czyli nic prawie, wiec moglaby to nic wygrac nie?a tu zaraz ambicja wygorowana!!! :x :x :x :x
Madziara Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 hahaha ORsini, ale zauważ - na przykładzie koni - w domu skaczą wszystko i są grzeczne misie, a na zawodach robią wszystko żeby nie skoczyć (oczywiście niektóre) - powodem nie są często obce konie i harmider tylko właśnie stres jeźdźca, nerwy żeby dobrze wypaść a koń to odbiera jako negatywne emocje często w kierunku przeszkody skierowane :P
Pasavera Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 Doberek sznauceromaniacy i do przeczytania :roll: :D
orsini Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 eeee raczej troche mylisz sie z prawda:))))kiedys Ci wyjasnie dlaczego konie nie skacza na zawodach teraz nie bardzo mam na to czas:)))ale z negatywnymi emocjami skierowanymi do przeszkody to to nie bardzo sie laczy...chociaz mozna by to tak ujac:)))hahaha ale brzmi zabawnie :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: to ja wysylam takie emocje do palisady :lol: :lol: :lol: :lol: a ta dzifka do mnie tesh wysyla takowe!!!!to jak ta Mafia ma ja skakac? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
orsini Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 ooo Pass...a gdzie nowe foty??? :o :o ja mam ponad 200, z czego fajnych bedzie ze 5, ale sa w aparacie narazie i musze aparat oddac to kolega zgra je na plytke
Pasavera Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 orsini napisał(a):ooo Pass...a gdzie nowe foty??? :o :o eee jakieś wstawialam w galerii :roll: A więcej jest tutaj, ale chyba nikt nie chce oglądać :( :wink:
Madziara Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 hehehe Orsini - to co napisałam jest w wielkim skrócie i mocno spłąszczone, bo nie mam czasu się rozwodzić nad tym - praca :( Temat jest rzeka i nie na dwa zdania na dgm.
orsini Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 aaa juz widze!!!! super!!!! hahahah najlepsze te jak biegnie w wodzie a potem jak taka zmokla kura galopuje hahahahah
Elitesse Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 malawaszka napisał(a):no właśnie ja nie mam pojęcia jak było w mini, ale nie było Dengika na BISach :( była P. Supronowicz z cz-sr pieskiem i jeszcze chyba mini p&s był ogólnie to mała stawka olbrzymów i byłam zawiedziooona :lol: a najlepszy numer był na średniakach p&s samcach - ciekawa jestem czy to był ktoś z dogo :wink: Porównanie o NPwR - do porównania stają trzy samce, haha a jak weszły na ring to właścicielka jednego z nich do sędziny (żartobliwie i chyba nieświadomie): "dziś konkurencja między ojcem i dwoma synami" - była to właścicielka jednego z synów :lol: i co? tatuś wygrał :wink: hahah rozśmieszyło mnie to na maxa bo sędzina nie powinna chyba wiedzieć takich rzeczy nie? bo było nie było mogła się zasugerować :lol: i pani z synem sobie mogła tym zaszkodzić :lol: to byla pani Ala od Gagatkow z ojcem i dwa psiaki z jej hodowli - synowie, wynik byl do przewidzenia
Elitesse Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 orsini napisał(a):a ja w sobote bylam na hopkach:)))))) i Mafia poznala miekki tunel!pierwszy raz w zyciu, i teraz to jest jej ulubiona przeszkoda :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: i spiernicza tam wlasnie:))a tak sie go balam:))))) ??? teraz jak ci mafia gdziec ucieknie albo cus to pierwsze co szukaj ja w jakis rurach :)
dorotak Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 orsini napisał(a):a ja w sobote bylam na hopkach:)))))) i Mafia poznala miekki tunel!pierwszy raz w zyciu, i teraz to jest jej ulubiona przeszkoda :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: No to super! A z palisadą nie przesadzaj - jak napisała Madziara nie wszystko od razu. Jak w każdym sporcie tu też trening jest potrzebny. Masz jeszcze dwa weekendy przed zawodami, żeby potrenować. Tylko nie przesadzaj, żeby jej nie zrazić! A będzie też przebieg "jumping", w którym nie będzie palisady. :D
Elitesse Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 ehh wczoraj mialam fatalne rozpoczecie dnia - o 8 dowiedzialam sie ze 1,5 h wczesniej zmarl piesek mojej cioci - 5 letni, zupelnie zdrowy...poprosil o spacer wyszedl na dwor i juz nie wrocil...upadl na schodach i juz nie zyl :( :( :( caly dzien bylam w szoku i zastanawialam sie co sie stalo ? co to moglo byc ?
orsini Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 dorotak ale ona juz skakala przez palisade, a w sobote ja cos naszlo ze moze niekoniecznie....a zeby jej nie zrazic to wczoraj nie poszlam juz skakac, bo moze miala zakwasy po sobocie, wiec wolalam jej nie katowac;)))))
Elitesse Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 rozmawialam ze swoim wetem i on mowil ze raczej jakis guz mu pekl, piecho jak wyszedl na dwor to stal w jednym miejscu przez 1,5 godziny, kuzynka zaczela go zaciagac do bramy do domu no i na schodach sia zatoczyl poszla mu krew z pyszczka i koniec skoro chcial wyjsc to musialo mu sie co dziac bo to byla 5 rano a on zawsze ok 9 wychodzi - tak jest przyzwyczajony no ale zostana juz tylko domysly... :( :( :( ehh a ja jakos ni eumiem dojsc do siebie, za duzo tych psich odejsc w tym roku jak dla mnie :cry: :cry: :cry:
orsini Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 szkoda pieska:(((( takie zycie kurcze no.... krotkie i do tego tragicznie bezcelowe....
alexandra Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 strasznie współczuje :cry: Tak jak Krysia napisała, takie to życie dziwne :(
Ka-Vanga Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 Elitesse jakie to straszne :cry: . Wczorajszy dzien spedzilam u maluszkow mojego Lo, haha jakie slodkie grubaski mowie wam :lol: , narobilam troszke fot. No i musze sie pochwalic, ze juz wszytskie maluszki znalazly domki, maja 7, 5 tygodnia wiec strasznie sie cieszymy :D . Jedna suczka bedzie sluzyla jako dogoterapeutka dla chorego dziecka :D . Nio to tylko tak krociutko, bo lece do maluszkow, bo sa u mnie trzy rozbojniki ktore zaraz sie rozjada do nowych domkow.
malawaszka Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 WOW Ola gratulacje!!! Maluchy śliczne to i domki znalazły :-))) Czekam na foty!!! No i jeszcze raz Was proszę - popytajcie znajomych czy nikt nie chce za darmo tego rodowodowego biedaka??? olbrzym p&s
Recommended Posts