alexandra Posted September 2, 2004 Posted September 2, 2004 No to super Kasiu, że podróż PKP minęła bezstresowo :wink: Dobrze że nie miałaś takich przykrych zdarzeń jak Agatka :wink: No to Seja porządna dziewczynka, że nie przysporzyła problemu z cieczką :D Może będziesz tą szczęśliwą właścicielką, której suczka ma ciężkie dni co 7, lub nawet 8 miesięcy??!! Ale by Ci było dobrze :D
julcia_so Posted September 2, 2004 Posted September 2, 2004 Witaj Kat!!! :) Super, że wakacje sie udały:) Olivko ty to już sie do tych wakacyjnych cieczek Olivki przyzwyczaiłaś ;)
madzior_ka Posted September 2, 2004 Posted September 2, 2004 Witaj Kat! t tylko pogratulować tak udanych wakacji:) a co do tego smakołyku malawaszko to jak on widzi psa to zapomina nawet o tym ,ze jest takm łakomczuchem i kocha jeść - nawet nie zauwaza ze mam smakołyk chyba ze mu pod nos wetkne a jak ja bym go chciała spuscic by sie wybiegał (a takto spuszczam jak nie mapsów:()...i on wlasnie na patyki nei zbyt reaguje poleci jak sie rzuci ale nie chce mu sie przyniesc on jkby woli jak sie go wezmie na kolanka popiesci czasem siadziemprzy nodze ale nigdy np. nie pzyniósł pileczki by sie z nim pobawic....moze sama powinnam czesciej sie z nim bawic...macie jakeis zfajne zabawy z psami zaproponowac? bo on w ogóle to mało sie z nami bawi a w koncu jest jescze młodziutki:)
Olivka Posted September 2, 2004 Posted September 2, 2004 Madziu! Wystawa klubowa ma w/g mnie wyższy prestiż niż krajowa czy nawet międzynarodowa . Organizowana jest przez klub sznaucera i affennpinczera. No i różni się też poziomem wystawianych psów , z nieciekawym psem raczej się tam nie jedzie, bo konkurencja ogromna . Ale może ktoś bardziej zorientowany coś na ten temat napisze, bo ja jadę pierwszy raz.
malawaszka Posted September 2, 2004 Posted September 2, 2004 :o tak to bym w życiu nie pomyślała - że to ważniejsza wystawa :o ale skoro tak mówisz to wierzę, bo ja to całkiem zielona w tych sprawach :wink:
madzior_ka Posted September 2, 2004 Posted September 2, 2004 no :o ja tez nie miałam pojecia ze to tak wazna i prestizowa wystawa wiec teraz mnei pozostaje mi nic innego jak zyczyć wam udanego debiutu na owej klubówce i jestem poewna ze dobrze Wam pójdzie:D 3mam kciuki! keidy to dokładnie jest?
Marta-m Posted September 2, 2004 Posted September 2, 2004 ja tez trzymam kciuki :D !!!!!!!!!!! Macie duże szanse 8)
Marta-m Posted September 3, 2004 Posted September 3, 2004 Czy to przez tą szkołe??????? Nikt nie napisał tu ani zdania prawie przez cały dzien :(
Marta-m Posted September 3, 2004 Posted September 3, 2004 No dobrze tylko mnie troszeczke wkurza bo skubaniec w nocy sika zamiast mocno spac :-? :wink: I musze wstawać wnocy i scierac,bo tylko słysze jak mocz leci na panele.... Poza tym mial dzisiaj szczepienie..... :D A co u was?
malawaszka Posted September 3, 2004 Posted September 3, 2004 Noo aaaleś naopowiadała :wink: :lol: A ja biorę się ostro za Lunę i za ustalenie w końcu prawidłowej hierarhii w naszym stadzie, bo ona mi się wykończy jak ciągle będzie myślała, że musi mnie pilnować :-? na razie mam przygotowanie czysto teoretyczne i wdrażam zasady w domu - tylko rodzice mi siągle burzą - muszę najpierw ich doedukować :roll:
julcia_so Posted September 3, 2004 Posted September 3, 2004 malawaszko trzymam kciuki by udało Ci się :)
madzior_ka Posted September 3, 2004 Posted September 3, 2004 malawaskzo ot niczym jak u mnie:( moi rodzice (szczególnie tata) i julcia!!!!! by go dokarmiali (Ale ja kategorycznie ZABRANIAM i pilnuję:) i rozpieszczali:( no, ale takei jest życie a ja musz cosik zrobic z Denisem bo on ciągle wącha terz suczki:( cyba jakeiś mają cieczki i jak cjhodziłam z nim po asfalcie (niejezdza tam auta) był spuizczony tak sie wybiegał ze hej!!! ale jak poszliśmy na łąke od razu poczuł jakies zapaszki i zaczął gonić w kółko wiec dla jego i mojego bezieczenstwa wziełam go na smycz:(((
Marta-m Posted September 3, 2004 Posted September 3, 2004 mnie tez mama denerwuje bo zawsze Ediego dokarmuje...A to kawałek szyneczki czy tam byle czego....A potem bedą pretensje że on jest tak okragły :lol:
Marta-m Posted September 3, 2004 Posted September 3, 2004 Czy ktos widział jak sprawuje sie ta adresówka z dioda -Trixie?
Justa Posted September 3, 2004 Posted September 3, 2004 Martuś: ta adresówka jest dośc duża... Pozatym baterie szybko siadają... nio i gdzies upadnie czy coś i juz po diodzie... A to tak z praktyki :)
alexandra Posted September 3, 2004 Posted September 3, 2004 Martuś jeśli potrzebujesz czegoś świecącego dla Ediego na wieczorne spacery to może pomyśl o obroży odblaskowej :roll: Ja takowej nie mam ale któraś z forumowiczek kupowała dla swojej pociechy (chyba Meggy), to możesz jej zapytać jak się sprawuje.
malawaszka Posted September 3, 2004 Posted September 3, 2004 hmmm - Marto - czy potrzebujesz odblaski dla czarno-srebrnego pieska?? Ja dla Luny nie potrzebuję bo zawsze świeci dupką lub bródką białą :wink: poza tym u mnie na osiedlu zawsze świecą latarnie, więc też jest inna sprawa, aczkolwiek adresówka dla samca by się przydała - bo ja to kompletnie nie wyobrażam żeby mi LUna uciekła :wink: ona się bardziej boi żebym ja jej nie uciekła niż odwrotnie :wink: ale z samcem to inna sprawa :roll:
julcia_so Posted September 4, 2004 Posted September 4, 2004 No właśnie - malawaszko ty to sie nie masz czym martwić (ona ci nie ucieknie) bo własnie samiec to musi mieć adresówke bo jak mu cos do głowy strzeli to wszystko jest możliwe ;) :wink: A co do tej adresówki to Denisek ma taka i bardzo dobrze się sprawuje jak puszczamy go wieczorem na ogródek to zawsze go widzimy i wogóle baterie sa wymienne także można wymieniać, a tak wogóle to mozna jak sie nie uzywa wyjąć te baterie Denis ma ją juz chyba tydzień i jest bardzo fajna :)
Marta-m Posted September 4, 2004 Posted September 4, 2004 Julcia a wy zamawialiście przez internet czy kupiliście w sklepie??? a czy ją kupie to nie wiem,poprostu chciaąłm sie spytac czy ktos miał z nią do czynienia. Wpadła mi w oko bo teraz jak w nocy z Edim wychodze to go wogóle nie widze!!! Ale Zobacze jesczze co u nas w sklepach obblaskowego jest :lol: A co adresówki to i tak mu kupie taką zwykła, na wszelki wypadek....
julcia_so Posted September 4, 2004 Posted September 4, 2004 Marto my ja kupiłysmy u nas w zoogolicznym, za 9,50 zł niebieską :) Jest bardzo fajna i zakładamy mu ja tylko na spacerki. Może rzeczywiście jest duża, ale nie wygląda tak i jest dobrze widoczna :) :fadein: Może uda mi sie dzis zrohbić fotke Deniskowi w niej to wam pokaże :)
Marta-m Posted September 4, 2004 Posted September 4, 2004 Juz wywołałam zdjęcia z Edim. Jest ich mało ale lepsze to niż nic :wink: Ale i tak jestem zła,bo są one nieostre....Wogóle nie ma porównania z waszymi aparatami :( Ale może jest szansa że za tydzien przyjdzie do mnie kolega z cyfrówką 8)
malawaszka Posted September 4, 2004 Posted September 4, 2004 noo to szybciutko tego kolegę z cyfrówką ściągaj bo Ci Edi urośnie :wink: :angel:
madzior_ka Posted September 4, 2004 Posted September 4, 2004 my mamy tą adresówke i jak Jula napisała używamny tylko na spacerki żeby w domu podczas zabawy czy beigania nie rozbił o podłoge bo o trawe to raczej nie:) a dzisiaj wieczorkiem pezed momentem byłam z nim na ogrodzie to biegał jak szalony za piłką do nogi (uwielbia to) i suepr się świecił ale ja widziałam chyba w karsusku takie jakby nakdładki z taśmy z diodami (hyba 4 lampki) zakładane na obrożę (chyba wsuwaa sie w to obroze). tez mi sie podoba!!!
Recommended Posts